Dynamiczny wzrost liczby sporów o WIBOR. Sektor bankowy pod coraz większą presją sądowych roszczeń
Do sądów okręgowych w Polsce trafia coraz więcej pozwów przeciwko bankom dotyczących kredytów ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR. W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku zarejestrowano około 1300 takich spraw – o 95 procent więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku, kiedy było ich 670. Eksperci oceniają skalę jako umiarkowaną, ale mocno niepokojącą jest dynamika wzrostu. Kredytobiorcy czekają na wyrok TSUE z I kwartału 2026 roku, a sędziowie mogą sięgnąć po analogiczną argumentację jak w sprawach frankowych. Czy to początek nowej fali procesów, podobnej do tych z kredytami walutowymi?
Niemal dwukrotny wzrost liczby spraw
Dane z 47 sądów okręgowych pokazują, że zainteresowanie kwestionowaniem WIBOR-u rośnie lawinowo. W 2025 roku najwięcej pozwów trafiło do Sądu Okręgowego w Warszawie (275, ponad 21% wszystkich), za nim Poznań (180). W większości sądów liczba oscyluje od kilku do kilkunastu spraw kwartalnie. Adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii MBM Legal podkreśla, że to nie jest jeszcze masowa fala, ale świadomość konsumentów jest coraz większa – ośmieleni sukcesami frankowiczów, klienci z całej Polski, nie tylko z dużych miast, zgłaszają się do kancelarii.
Liczbę spraw można ocenić jako umiarkowaną. Wynika to ze stanu oczekiwania na wyrok TSUE, który w pierwszym kwartale 2026 roku odpowie na pytania prejudycjalne zadane przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. One wiążą się ze sposobem obowiązku informacyjnego przez bank i wymogami przejrzystości klauzuli zmiennego oprocentowania odsyłającego do wskaźnika referencyjnego WIBOR.
– wyjaśnia dr hab. Paweł Szczęśniak z Katedry Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
Czekanie na wyrok TSUE
Większość kredytobiorców wstrzymuje się z pozwami, obserwując rozwój sprawy C-471/24 przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pytania prejudycjalne z Częstochowy dotyczą obowiązku informacyjnego banków i przejrzystości klauzul WIBOR-owych. Opinia Rzecznika Generalnego TSUE z września 2025 roku zwiastuje przełom, sugerując, że wskaźnik może być kwestionowany pod kątem prawa konsumenckiego. Wyrok spodziewany jest w I kwartale 2026 roku i może otworzyć zapory dla masowych procesów.
Banki próbują hamować falę, oferując aneksy z okresową stałą stopą oprocentowania – pierwszy raz w historii. Mec. Bartosiak zauważa, że to strategia zniechęcania klientów, ale nie zatrzyma rosnącej świadomości prawnej.
Analogia do frankowiczów? Sędziowie mogą sięgnąć po te same argumenty
Kancelarie prawne liczą na podobną dynamikę jak w sprawach frankowych: kwestionowanie klauzul jako abuzywnych z powodu braku przejrzystości. Dr hab. Anna Korzeniowska z Katedry Bankowości i Rynków Finansowych UMCS ostrzega, że to poważne ryzyko dla banków – każdy pozew wymaga rezerw na odszkodowania, koszty sądowe i utracone odsetki, co ogranicza ich operacje i podnosi koszty dla nowych kredytobiorców.
Skala zjawiska jeszcze nie jest duża, ale niepokojąca jest dynamika. Dla banków stanowi to poważny problem związany z zawiązywaniem rezerw z tytułu ryzyka prawnego. Każdy pozew oznacza konieczność zabezpieczenia kwot na poczet odszkodowań, co w dłuższym okresie będzie przenoszone na kolejnych kredytobiorców
– ostrzega dr hab. Anna Korzeniowska, prof. UMCS z Katedry Bankowości i Rynków Finansowych.
Warszawa i Poznań dominują, ale sprawy toczą się też w Rzeszowie i Suwałkach – te ostatnie wysłały pytania do TSUE i stawiają bankom wysokie wymagania co do staranności.
WIBOR różni się od spraw frankowych
Eksperci podkreślają, że sprawy WIBOR-owe to nie kopia frankowych – wskaźnik jest regulowany unijnym rozporządzeniem BMR (uznanym za kluczowy przez Komisję Europejską w 2019 roku), a spór kręci się wokół obowiązku informacyjnego, nie manipulacji walutą. Dr Szczęśniak przypomina, że TSUE wyłącza ocenę metody ustalania WIBOR-u, ale bada, czy banki rzetelnie informowały o ryzyku zmian.
Dokonywanie prostych przeniesień i doszukiwanie się analogii nie jest raczej prawidłowe. W sprawach dotyczących WIBOR sądy krajowe będą badały, czy banki wykonały odpowiednio obowiązek informacyjny. Z zakresu oceny sądów jest wyłączona metoda ustalania wskaźnika referencyjnego WIBOR, który został uznany za kluczowy przez Komisję Europejską w 2019 roku
– podsumowuje dr hab. Paweł Szczęśniak z Katedry Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Kancelarie stosują agresywny marketing, obiecując sukcesy jak we frankach, ale eksperci radzą ostrożność – media społecznościowe wyolbrzymiają szanse, a banki nie wyciągnęły lekcji z przeszłości.









