Drugie życie mody zaczyna się w Polsce: centrum odzieżowego recyklingu w Adamowie
W dobie kryzysu klimatycznego i rosnącej nadprodukcji w przemyśle odzieżowym, coraz więcej firm stawia na zrównoważony rozwój i gospodarkę obiegu zamkniętego. Jednym z pionierów takich rozwiązań jest firma Network360, która stworzyła innowacyjny system odzyskiwania wartości z niesprzedanej i zwróconej odzieży. Jego sercem jest centrum logistyczne DSV w Adamowie pod Warszawą – globalny hub, z którego przetworzona odzież trafia do 78 krajów na pięciu kontynentach.
Moda na drugi obieg
Każdego roku świat produkuje około 100 miliardów sztuk odzieży, z czego znaczna część kończy jako odpady – nawet 92 miliony ton rocznie trafia na wysypiska. Wśród nich są nie tylko zużyte ubrania, ale też pełnowartościowe towary: niesprzedane kolekcje, zwroty konsumenckie czy odrzuty fabryczne.
Zamiast je utylizować, Network360 nadaje im drugie życie. Firma współpracuje z ponad 130 markami modowymi, odbierając od nich odzież, sortując ją, dokonując drobnych napraw, a następnie ponownie wprowadzając do obrotu. Jak podkreśla CEO firmy:
W ten sposób udało nam się uratować przed zmarnowaniem już ponad 150 milionów sztuk odzieży.
– mówi Philip Grech, CEO Network360.
Od 2 stołów do globalnego centrum dystrybucyjnego
Początki współpracy Network360 i DSV sięgają 2016 roku. Pierwsze operacje odbywały się w magazynie w Kopytowie i były realizowane przez 5-osobowy zespół przy zaledwie dwóch stołach. Z czasem skala działań rosła, aż w końcu całość przeniesiono do nowoczesnego centrum w Adamowie, o powierzchni 11 tysięcy m².
Obecnie to właśnie tu odbywa się cały proces przygotowania odzieży do ponownego wprowadzenia na rynek – od przyjęcia dostawy, przez selekcję, naprawy, aż po finalną wysyłkę. Równolegle działa showroom, w którym kupcy z całego świata mogą zapoznać się z ofertą produktów gotowych do sprzedaży.
Jak mówi Anna Chojnowska, Customer Manager w DSV – Global Transport and Logistics:
Dziś przyjeżdżają do nas partnerzy Network360 z całego świata, aby na własne oczy zobaczyć nasz zespół w działaniu.
Jak działa centrum odzyskiwania wartości?
Każda dostawa trafiająca do magazynu w Adamowie jest ręcznie rozpakowywana i sortowana przez przeszkolony zespół. Kluczowym etapem jest kontrola jakości, w ramach której ubrania dzieli się na pełnowartościowe, nadające się do naprawy oraz zniszczone. Następnie towary są kategoryzowane – według marki, sezonu i płci.
Cały proces jest z jednej strony powtarzalny, z drugiej każda paleta jest unikalna.
– tłumaczy Magdalena Szelenbaum, Co-packing Manager w DSV. Dodaje również, że tylko w latach 2022–2024 przetworzono ponad 23,4 miliona sztuk odzieży, przy zachowaniu bardzo niskiego wskaźnika pomyłek.
Naprawa, pakowanie, logistyka – wszystko lokalnie
Produkty wymagające renowacji trafiają do wewnętrznych zespołów DSV, które dokonują drobnych napraw. Następnie są pakowane zgodnie z wytycznymi klienta i przygotowywane do wysyłki. Dzięki zintegrowanemu modelowi działania, cały proces – od przyjęcia towaru po jego ekspedycję – odbywa się lokalnie w Polsce, co znacząco skraca łańcuch dostaw i zmniejsza ślad węglowy.
Sieć logistyczna oparta o centrum w Adamowie pozwala Network360 dostarczać odzież do odbiorców w 78 krajach na pięciu kontynentach – od Europy po Amerykę Północną i Azję.
Gospodarka obiegu zamkniętego w praktyce
Model działania Network360 to przykład wdrożenia zasad gospodarki cyrkularnej na skalę przemysłową. Firma nie tylko ogranicza marnotrawstwo, ale także przekształca niechciane nadwyżki magazynowe w pełnoprawny produkt rynkowy. Zyskują na tym marki (odzyskują część kosztów), środowisko (mniej odpadów), a także konsumenci (tańszy dostęp do markowej odzieży).
To również przykład skutecznej współpracy między innowacyjnym startupem a globalnym operatorem logistycznym. DSV i Network360 wspólnie zbudowały w Polsce centrum, które może służyć jako wzorzec dla podobnych inicjatyw na świecie.
Od prostych operacji wspólnie rozwinęliśmy w Polsce kompetencje, które uczyniły z naszego oddziału benchmark.
– podkreśla Anna Chojnowska z DSV.
Inicjatywa Network360 pokazuje, że innowacje w branży mody nie muszą powstawać w Nowym Jorku czy Paryżu. W centrum logistycznym pod Warszawą powstaje realna alternatywa dla linearnego modelu konsumpcji. Przetworzona, pełnowartościowa odzież trafia z Polski na cały świat, dając ubraniom – i planecie – drugą szansę. Czy w obliczu kryzysu klimatycznego nie właśnie takie projekty powinny dziś wyznaczać nowe standardy w modzie?









