Dokąd na wakacje jeżdzą Holendrzy? Mamy mapę
Flitsmeister, popularna wśród kierowców aplikacja ostrzegająca przed radarami i kontrolami drogowymi, opublikowała ciekawą mapę. Pokazuje ona zarejestrowane trasy poruszania się holenderskich samochodów podczas letnich wakacji – a te mówią wiele o wakacyjnych preferencjach mieszkańców Niderlandów.
Na mapie widać wyraźny kierunek: niemal całe wakacyjne auto-ruchy Holendrów prowadzą na południe, w stronę Francji, Włoch i Hiszpanii. Najbardziej oblegana jest tak zwana „trasa słońca” – przez Belgię, w okolice Lyonu, a dalej w stronę śródziemnomorskich plaż. Ten szlak wydaje się być absolutnym faworytem, co potwierdza gęste skupisko punktów w rejonie południowej Francji i północnych Włoch.
Nieco mniejszy, ale wciąż widoczny strumień ruchu prowadzi przez Niemcy w kierunku południowym, zahaczając o Szwajcarię, Austrię i dalej – do północnych Włoch. Są też trasy wiodące na zachód i południowy zachód Francji, m.in. w stronę Bordeaux czy hiszpańskiej Barcelony.
Ciekawostką jest natomiast kierunek wschodni – tam ruch praktycznie urywa się w Berlinie. To najwyraźniej granica popularności w tej części Europy, bo dalej na wschód holenderskie auta pojawiają się już sporadycznie.

Patrząc na te dane, można odnieść wrażenie, że wakacyjne serca Holendrów biją głównie w rytmie południowego słońca, a francuskie autostrady latem zamieniają się w jeden wielki „holenderski korytarz” w stronę wakacyjnych marzeń.









