Czy programiści wrócą na dobre do biur?
Rynek technologii przechodzi właśnie najbardziej radykalną transformację od dekad. Czy programiści masowo wrócą do biur, a sztuczna inteligencja sprawi, że pisanie kodu stanie się zbędną umiejętnością? Najnowszy raport portalu justjoin.it, opracowany we współpracy z N-iX, analizuje kondycję sektora w 2026 roku i wskazuje kierunki, które zdeterminują kariery tysięcy specjalistów.
Od kodowania do rozwiązywania problemów
Rola programisty uległa całkowitej redefinicji. Dzięki wsparciu AI inżynierowie nie spędzają już całych dni na tworzeniu powtarzalnych linijek kodu. Zamiast „rąk do pracy”, firmy szukają dziś umysłów zdolnych do strategicznego myślenia.
Nasi partnerzy szukają umysłów zdolnych do rozwiązywania problemów. Oczekują zespołów zdolnych do efektywnego zarządzania danymi i integrowania AI w procesie produkcyjnym – mówi Pavlo Deshchynskyy z N-iX.
Przepaść wydajności
Sztuczna inteligencja nie eliminuje etatów, ale drastycznie dzieli rynek na dwie klasy. Eksperci zauważają, że doświadczeni inżynierowie korzystający z zaawansowanych modeli agentowych potrafią zwiększyć swoją wydajność nawet o 300 proc. Juniorzy, którzy nie opanują tych narzędzi, ryzykują pozostanie daleko w tyle za rynkową czołówką.
Koniec absolutnego home office: model 4+1 standardem
Branża IT, będąca dotąd bastionem pracy zdalnej, skłania się ku modelowi hybrydowemu. Liczba takich ofert wzrosła o blisko 30 proc. Najpopularniejszym rozwiązaniem w 2026 roku stał się system „4+1” – cztery dni pracy z domu i jeden obowiązkowy dzień w biurze. Firmy coraz częściej stawiają na bezpośredni kontakt jako klucz do lepszej współpracy zespołowej.
Nowa mapa kompetencji: dane i bezpieczeństwo na szczycie
Rynek odwraca się od technologii, które dominowały przez lata. Kategoria Data zdetronizowała JavaScript pod względem popularności ofert. Gigantyczny wzrost, bo aż czterokrotny, odnotowała sekcja AI/ML.
Kluczowe specjalizacje w 2026 roku to:
- Data Engineering: fundament strategii biznesowych,
- Cybersecurity: napędzane regulacjami NIS2 i DORA oraz realnymi zagrożeniami,
- Cloud & Platform Engineering: niezbędne do skalowania nowoczesnych systemów.
Rekrutacja staje się maratonem
Era szybkich, jednodniowych procesów rekrutacyjnych przeszła do historii. Obecnie standardem jest pięcioetapowa weryfikacja trwająca nawet miesiąc. Krytycznym punktem jest live coding – rekruterzy ostrzegają jednak przed bezmyślnym wspieraniem się AI podczas zadań. Takie zachowanie częściej prowadzi do dyskwalifikacji niż do sukcesu, obnażając braki w podstawowej wiedzy.
Drzwi dla juniorów niemal zamknięte
Sytuacja osób wchodzących na rynek jest niezwykle trudna. Aż 96 proc. ofert pracy kierowanych jest do specjalistów typu mid i senior. Miejsca dla juniorów stanowią zaledwie niecałe 5 proc. rynku. Szansą dla początkujących stają się niszowe obszary, takie jak cyberbezpieczeństwo czy automatyzacja CI/CD, gdzie deficyt talentów jest tak duży, że firmy są skłonne inwestować w studentów.
Polska, mimo że pozostaje silnym hubem technologicznym, musi mierzyć się z coraz silniejszą konkurencją z Rumunii, Bułgarii czy Kolumbii. Polscy inżynierowie nie rywalizują już tylko między sobą, ale biorą udział w globalnym wyścigu o projekty dla międzynarodowych gigantów.









