Osoba wybiera produkt w sklepie spożywczym

Ceny w sklepach dalej rosną, jednak wolniej niż dotychczas

17.09.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

W sierpniu 2025 roku ceny w sklepach wzrosły o 5,1% w porównaniu do poprzedniego roku, ale dynamika podwyżek wyraźnie zwalnia. Żywność drożeje wolniej niż wcześniej, a sieci handlowe intensyfikują akcje promocyjne, by przyciągnąć klientów. Czy to początek trwałej stabilizacji, czy jedynie chwilowa ulga dla portfeli konsumentów? Analizujemy najnowsze dane i prognozy ekspertów.

Spadek dynamiki wzrostu cen

Z raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że w sierpniu 2025 roku ceny w sklepach wzrosły średnio o 5,1% rok do roku (rdr), w porównaniu do 5,7% w lipcu i 5,8% w czerwcu. Oznacza to wyraźne spowolnienie tempa podwyżek, choć ceny nadal rosną szybciej niż ogólny poziom inflacji, który w sierpniu wyniósł 2,9% rdr.

Stanowi to sygnał, że dynamika podwyżek cen detalicznych w Polsce wyraźnie zwalnia. Są one coraz niższe. To wskazuje na to, że presja inflacyjna w handlu detalicznym stopniowo wygasa.

– komentuje dr Piotr Arak, wskazując na malejącą presję cenową, ekspert VeloBanku.

Analitycy przewidują, że trend spadkowy utrzyma się, a dynamika wzrostu cen może spaść do około 4% rdr do końca roku. Sprzyjają temu m.in. dobre prognozy dla krajowych upraw i wygaszanie wcześniejszych szoków cenowych.

Żywność stabilizuje ceny

Żywność, która w ostatnich latach napędzała wzrosty cen, staje się obecnie kategorią stabilizującą. W sierpniu zdrożała o 4,3% rdr, w porównaniu do 4,9% w lipcu i 5,1% w czerwcu. To efekt normalizacji cen na rynkach zbożowych, dobrych zbiorów oraz rywalizacji cenowej sieci handlowych.

Żywność, która przez ostatnie lata napędzała wzrosty, stała się kategorią stabilizującą. To wynik splotu kilku czynników, tj. normalizacji cen na rynkach zbożowych, dobrych zbiorów w kraju oraz tzw. efektu wysokiej bazy porównawczej z 2024 roku.

– zauważa dr Robert Orpych, wskazując na przyczyny stabilizacji cen żywności, ekspert Uniwersytetu WSB Merito.

Jednak niektóre produkty, jak kawa czy olej roślinny, mogą nadal drożeć z powodu globalnych trendów, takich jak wzrost indeksów cen żywności FAO. Dodatkowo, strukturalne problemy w sektorach drobiu i jaj, związane m.in. z ptasią grypą, ograniczają możliwość głębszych spadków cen.

Sieci handlowe walczą promocjami

Kluczowym czynnikiem spowalniającym wzrost cen są akcje promocyjne sieci handlowych. Dzięki nim ceny regularne spadają, co łagodzi presję na portfele konsumentów. Analitycy UCE Research podkreślają, że ten trend się umacnia, choć jego trwałość zależy od wielu zmiennych.

Dzięki temu cały czas spadają ceny regularne. I póki co ten trend się umacnia, ale na chwilę obecną nie widomo, jak długo to potrwa.

– ostrzegają analitycy UCE Research, zwracając uwagę na niepewność przyszłych trendów, eksperci rynku detalicznego.

Rywalizacja cenowa sieci handlowych stabilizuje ceny podstawowych produktów, ale w kategoriach niespożywczych, takich jak chemia gospodarcza czy higiena, presja cenowa pozostaje wyższa.

Dlaczego ceny w sklepach przewyższają inflację?

Różnica między dynamiką cen w sklepach (5,1% rdr) a ogólną inflacją (2,9% rdr) wynika z różnic w metodologii i strukturze koszyków. Indeks cen detalicznych koncentruje się na produktach codziennego użytku, takich jak żywność i chemia gospodarcza, które silnie wpływają na postrzeganie inflacji przez konsumentów.

„Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” koncentruje się na wybranej, ale bardzo ważnej z perspektywy konsumenta grupie produktów, przede wszystkim na żywności, napojach, chemii gospodarczej, ale nie tylko.

– wyjaśnia dr Robert Orpych, wskazując na różnice w metodologii, ekspert Uniwersytetu WSB Merito.

Sklepy reagują na spadki inflacji z opóźnieniem, co pozwala im poprawiać wyniki finansowe. Jednak eksperci przewidują, że różnica między wzrostem cen w sklepach a inflacją będzie się zmniejszać.

Spadki cen w wybranych kategoriach

W sierpniu 2025 roku potaniały cztery kategorie towarów: karmy dla zwierząt, artykuły dla dzieci, chemia gospodarcza i produkty sypkie. To więcej niż w lipcu (jedna kategoria) i czerwcu (trzy kategorie), choć nie wskazuje to na wyraźny trend.

Wydaje się, że sytuacja ta może być efektem specyfiki poszczególnych kategorii oraz szeregu innych czynników wpływających na poziom cen produktów do niej należących.

– komentuje dr Artur Fiks, zwracając uwagę na brak jednolitego trendu spadkowego, ekspert Uniwersytetu WSB Merito.

Spadki cen dotyczą głównie produktów, które konsumenci mogą łatwo zastąpić tańszymi alternatywami lub których zakup można odłożyć. Świadome decyzje zakupowe zmuszają sprzedawców do większej elastyczności cenowej.

Co czeka rynek detaliczny?

Stabilizacja cen w sklepach to dobra wiadomość dla konsumentów, ale wciąż wysokie ceny i strukturalne problemy w niektórych sektorach budzą obawy. Czy promocje sieci handlowych i dobre zbiory wystarczą, by utrzymać trend spadkowy? Odpowiedź zależy od globalnych trendów cenowych i konkurencji na rynku detalicznym.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA