Branża chemiczna: Europa przegrywa konkurencję z Chinami
Unia Europejska intensyfikuje prace nad pakietem działań mających na celu wsparcie konkurencyjności i uproszczenie procedur w kluczowej dla gospodarki branży chemicznej. Sektor ten, wyceniany na ponad 850 mld euro w 2023 roku, mierzy się z pogarszającą się sytuacją, zwłaszcza w rywalizacji z Chinami. Kluczowymi inicjatywami są pakiet „Jedna substancja, jedna ocena” (OSOA) oraz European Chemicals Industry Action Plan, które mają za zadanie odwrócić negatywne trendy.
Konieczność uproszczeń i inwestycji
Europa, mimo że jest drugim co do wielkości rynkiem chemikaliów na świecie, konsekwentnie traci udział w globalnym rynku. O ile jeszcze w 2008 roku udział Starego Kontynentu był dwukrotnie wyższy, dziś oscyluje wokół 13–14 proc. Słabnący popyt, niekonkurencyjne ceny energii oraz nadmierna biurokracja to główne czynniki, które przyczyniają się do spadków produkcji.
Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego, podkreśla, że unijne regulacje są najbardziej drobiazgowe na świecie:
Jesteśmy dzisiaj takim miejscem na świecie, gdzie chemikalia są sprawdzane w bardzo drobiazgowy sposób. Nigdzie na świecie nie są tak sprawdzane. Chodzi o klimat i o to, żeby produkcja chemii odbywała się w jak najbardziej transparentny sposób, żeby nie zatruwać środowiska.
Jednocześnie Joński apeluje o balans w przepisach:
Natomiast z drugiej strony to nie może powodować wydłużania procesu produkcji i sprzedaży, więc apelujemy o uproszczenie tych procedur i wykorzystanie danych, które są zbierane, żeby ona była jeszcze bardziej konkurencyjna.
Wprost stwierdza, że aby przywrócić branży siłę, konieczne jest uproszczenie procedur i dodatkowe inwestycje, na wzór działań podjętych przez Chiny, które obecnie dominują na rynku ze sprzedażą na poziomie 2,237 bln euro.
Pakiet OSOA – jedna substancja, jedna ocena
Parlament Europejski przyjął niedawno pakiet OSOA (One Substance One Assessment), mający usprawnić ocenę bezpieczeństwa chemicznego. Celem tych przepisów jest konsolidacja prac naukowych i technicznych dotyczących chemikaliów w ramach czterech agencji unijnych. W praktyce oznacza to, że wiedza uzyskana na podstawie jednego aktu prawnego (np. o produktach biobójczych) może być ponownie wykorzystana w odniesieniu do innego (np. w zabawkach), co ma przyspieszyć procesy.
Komisja Europejska podkreśla, że obywatele, przedsiębiorstwa i organy skorzystają dzięki temu z uproszczonego i przejrzystego dostępu do informacji oraz większej pewności ocen. Przepisy zakładają również powstanie wspólnej platformy danych na temat zagrożeń oraz gromadzenie danych o substancjach chemicznych wykrywanych m.in. w próbkach krwi czy mleka matki. Regulacja, stanowiąca część strategii na rzecz zrównoważonego rozwoju w dziedzinie chemikaliów, została zatwierdzona przez Radę Unii Europejskiej 13 listopada br. i wejdzie w życie po 20 dniach od publikacji.
Plan działania i walka z cenami energii
W lipcu br. Komisja Europejska (KE) przedstawiła European Chemicals Industry Action Plan oraz pakiet Omnibus VI jako odpowiedź na złą sytuację konkurencyjną sektora. Dane Cefic (Europejska Rada Przemysłu Chemicznego) wskazują, że produkcja w UE spadła o 2,4 proc. w pierwszej połowie roku, podczas gdy w analogicznym okresie Chiny odnotowały 8-proc. wzrost. Chiny pozostają też najważniejszym źródłem importu chemikaliów do UE. W świetle tych faktów, plan KE kładzie nacisk na modernizację, wsparcie dla transformacji energetycznej i dekarbonizacji oraz uproszczenie ram regulacyjnych. Komisja ma niezwłocznie wdrożyć plan działania na rzecz przystępnej cenowo energii, stosując ulgi podatkowe i obniżki taryf sieciowych, a także planuje aktualizację wytycznych dotyczących rekompensat kosztów pośrednich w systemie EU ETS. Utworzenie Sojuszu na rzecz Krytycznych Chemikaliów to kolejne z założeń.
Dariusz Joński podsumował wagę sektora, mówiąc:
Na dobrą sprawę bez przemysłu chemicznego nie ma żadnego innego przemysłu, ani motoryzacyjnego, ani ceramicznego, ani metalowego. To jest fundament europejskiej gospodarki.
Wdrożenie proponowanych środków, w tym pakietu Omnibus VI, ma przynieść branży roczne oszczędności rzędu co najmniej 363 mln euro.









