Osoba przemawiająca na konferencji Kanga Futures

Apel branży krypto: Polska ustawa o MiCA może osłabić konkurencyjność krajowych firm

06.11.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Liderzy rynku tłumaczą co miał na celu apel o weto ustawy w odpowiedzi na wypowiedzi wiceministra finansów Juranda Dropa: „widzimy dezinformację, mającą skłonić prezydenta do weta”. Przedstawiciele branży kryptoaktywów apelują o zmianę sposobu implementacji unijnego rozporządzenia MiCA. Ich zdaniem krajowa ustawa w obecnym kształcie nakłada nadmierne obowiązki na polskie firmy, wykraczając poza unijne przepisy i osłabiając konkurencyjność rodzimych podmiotów na europejskim rynku.

Apel o weto ustawy, podpisany przez liderów sektora – w tym Kanga Exchange, Next Block Expo oraz Izbę Gospodarczą Blockchain i Nowych Technologii – nie był wymierzony w samą ideę regulacji, lecz w sposób, w jaki Polska implementuje unijne przepisy MiCA. Zdaniem ekspertów, nadmierne obciążenia administracyjne i sankcje wprowadzone w krajowej ustawie mogą zahamować rozwój rodzimych przedsiębiorstw i doprowadzić do ich marginalizacji na rynku europejskim.

– Z pełnym szacunkiem dla procesu legislacyjnego i pracy Ministerstwa Finansów, chcemy podkreślić, że nasz apel nie miał nic wspólnego z dezinformacją ani z próbą blokowania wdrożenia MiCA 

– mówi Sławek Zawadzki, Co-CEO Kanga Exchange. I dodaje:

– Celem środowiska krypto w Polsce jest stworzenie takich warunków prawnych, które pozwolą krajowym firmom działać zgodnie z europejskimi regulacjami, na równych zasadach z podmiotami zagranicznymi.

Jak podkreśla Zawadzki, sama potrzeba wdrożenia MiCA nie jest kwestionowana przez branżę. Problemem jest jednak tzw. goldplating – czyli wprowadzanie do krajowego prawa zapisów wykraczających poza ramy rozporządzenia unijnego.

– W obecnym kształcie ustawa oznacza, że firmy z polskim kapitałem będą musiały spełnić znacznie bardziej restrykcyjne wymogi niż ich konkurenci z innych krajów Unii. W efekcie zagraniczne podmioty będą mogły oferować swoje usługi w Polsce, nie ponosząc realnych kosztów i ryzyka biznesowego 

– dodaje Zawadzki.

Kanga Exchange podkreśla, że apel branży jest wyrazem troski o polską gospodarkę cyfrową i konkurencyjność kraju w sektorze technologii finansowych.

– Naszym wspólnym celem jest stabilne, bezpieczne i transparentne otoczenie regulacyjne 

– mówi Zawadzki. Kontynuuje:

– Wierzymy, że współpraca między instytucjami publicznymi a branżą pozwoli osiągnąć rozwiązania korzystne zarówno dla państwa, jak i dla obywateli.

***

Sławek Zawadzki – Co-CEO Kanga Exchange

Ekspert ds. kryptowalut, fintechu i blockchainu od blisko 20 lat. Jego celem jest tworzenie bezpiecznych i intuicyjnych rozwiązań, które otwierają dostęp do nowoczesnych finansów dla każdego. Dzięki jego wizji i zaangażowaniu, Kanga Exchange ugruntowała czołową pozycję w Polsce, jednocześnie odważnie stawiając na globalną ekspansję.

Kanga Exchange to wiodąca platforma kryptowalutowa, która narodziła się w Polsce. Od 2018 roku firma ułatwia dostęp do kryptowalut, oferując ekosystem narzędzi, w tym giełdę, handel Futures, a także sieć ponad 800 fizycznych punktów, które pozwalają na łatwą wymianę krypto na gotówkę i odwrotnie.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA