Amerykanie znoszą część sankcji wobec Białorusi. W tym wobec samolotu Łukaszenki
Stany Zjednoczone usunęły z listy sankcji białoruskie linie lotnicze Belavia, trzy powiązane spółki oraz samolot CRJ-200ER używany przez Alaksandra Łukaszenkę. Decyzja Departamentu Skarbu z początku listopada 2025 roku to efekt negocjacji prowadzonych przez specjalnego wysłannika prezydenta Trumpa, Johna Coale’a. W zamian Białoruś uwolniła 52 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków. Polscy europarlamentarzyści ostrzegają jednak: Europa nie powinna iść tą drogą – reżim w Mińsku nie zmienił się i nadal przetrzymuje ponad 1200 więźniów politycznych w nieludzkich warunkach.
Deal Trumpa: Belavia wraca do gry
11 września w Mińsku John Coale i Christopher Smith spotkali się z Łukaszenką. Efekt? 4 listopada OFAC usunął sankcje na Belavię i samolot EW-301PJ. Trump mianował Coale’a specjalnym wysłannikiem ds. Białorusi i zapowiedział normalizację stosunków, w tym powrót ambasadora USA do Mińska.
Zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Donalda Trumpa w proces dialogu z Łukaszenką jest oczywiście ważny, bo efektem tego są wypuszczeni więźniowie polityczni. Cieszymy się z każdej uwolnionej osoby, bo to jest konkretne życie, życie tej osoby i całej rodziny
– podkreśla Małgorzata Gosiewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Jednak europosłanka ostrzega: warunki w białoruskich więzieniach są dramatyczne – zgniłe jedzenie, brak opieki medycznej, wycieńczenie. Więźniowie polityczni tracą po kilkadziesiąt kilogramów, umierają z głodu i chorób.
Więzienia białoruskie są naprawdę trudne do wyobrażenia. Europa Zachodnia absolutnie nie rozumie tego, czym są więzienia białoruskie, obozy pracy. My w Polsce też nie mamy świadomości tego, w jakich warunkach przebywają więźniowie
– mówi Małgorzata Gosiewska.
Według Centrum Wiosna w październiku skazano kolejnych 78 osób – liczba więźniów politycznych sięga 1242, w tym 198 kobiet.
Europa: Żadnych ustępstw wobec Łukaszenki
Polscy europarlamentarzyści są zgodni: znoszenie sankcji to sygnał, że represje się opłacają. Michał Kobosko z Polski 2050 podkreśla, że uwolnienie więźniów to sukces humanitarny, ale nie powód do łagodzenia presji.
Nie należy poddać się wrażeniu, że Łukaszenka się zmienił, zmienia albo zamierza się zmienić. To jest uzurpator, dyktator Białorusi. Niepokojące jest to, że prezydent Stanów Zjednoczonych robi jakieś deale z reżimem w Mińsku
– ostrzega Michał Kobosko, poseł do Parlamentu Europejskiego, Polska 2050.
Gosiewska idzie dalej: Łukaszenka musi uwolnić wszystkich więźniów, w tym Andrzeja Poczobuta (8 lat zaostrzanego więzienia, niedawno przeniesiony do zamkniętej celi mimo problemów zdrowotnych), i zaprzestać represji. Inaczej żaden dialog nie jest możliwy.
Musimy mieć świadomość, że więźniowie umierają nie tylko w wyniku tortur, braku lekarza, pomocy medycznej, warunków, w których przebywają, ale po prostu z wycieńczenia organizmu
– alarmuje Małgorzata Gosiewska.
Czy Europa pójdzie śladem USA?
Rada Europejska przedłużyła sankcje na Białoruś do lutego 2026 roku – indywidualne (m.in. Łukaszenka i syn) oraz gospodarcze (zakaz eksportu, ograniczenia finansowe). Europosłowie apelują: żadnych ustępstw, dopóki reżim nie zmieni polityki represji.









