Osoba z wózkiem spaceruje po ścieżce.

800 plus dla obcokrajowców. Ile faktycznie nas to kosztuje?

27.08.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

W pierwszej połowie 2025 roku ZUS wypłacił świadczenie Rodzina 800+ na rzecz 365,3 tys. dzieci cudzoziemców, co stanowi spadek o 1,5% w porównaniu z poprzednim rokiem. Najwięcej beneficjentów pochodzi z Ukrainy, ale rośnie też liczba dzieci z Rumunii, Indii czy Gruzji. Jak program wpływa na migrantów i jakie zmiany są rozważane?

Świadczenie 800+ dla cudzoziemców

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w pierwszej połowie 2025 roku świadczenie Rodzina 800+ otrzymało 365,3 tys. dzieci osób z obywatelstwem innym niż polskie, co oznacza spadek o 1,5% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Łączna kwota wypłat wyniosła 1,613 mld zł, czyli o 4,5% mniej niż rok wcześniej (1,689 mld zł). Największą grupą beneficjentów byli Ukraińcy – świadczenie przyznano dla blisko 305 tys. ich dzieci na kwotę 1,438 mld zł.

Pozostałe grupy to m.in. Białorusini (24,7 tys. dzieci, 117,5 mln zł), Rumuni (7 tys., 26,1 mln zł) oraz Rosjanie (4 tys., 18,5 mln zł). Wzrost liczby beneficjentów odnotowano wśród obywateli Rumunii, Indii i Gruzji, co odzwierciedla rosnącą obecność tych społeczności w Polsce.

Te 365,3 tys. dzieci obcokrajowców korzystających z programu można zestawić ze spadkową prognozą liczby ludności w Polsce, która za dziesięć lat może być bliska 36 milionom w porównaniu z dzisiejszą liczbą 37,4 miliona. Jak widać, te dodatkowe 365 tys. czy 370 tysięcy dzieci obcokrajowców pobierających świadczenie nie odwraca tego negatywnego trendu.

– zauważa dr Tomasz Rzychoń, wskazując na demograficzne wyzwania Polski, Główny Ekonomista Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.

Ukraińcy: największa grupa beneficjentów

Ukraińcy pozostają najliczniejszą grupą odbiorców świadczenia 800+. W pierwszej połowie 2025 roku ZUS wypłacił je dla 305 tys. ich dzieci, choć to o 10,5 tys. mniej niż rok wcześniej (315,5 tys.). Spadek ten wynika z kilku czynników: część dzieci osiągnęła wiek, w którym świadczenie nie przysługuje, niektóre rodziny zmieniły status prawny (np. uzyskując obywatelstwo polskie), a inne wróciły na Ukrainę lub nie odnowiły wniosków.

Część dzieci korzystających w poprzednich latach z programu teraz osiągnęła wiek, w którym świadczenie już nie przysługuje. Ponadto postępują zmiany w statusie prawnym obywateli ukraińskich, np. uzyskanie obywatelstwa polskiego, co zmienia klasyfikację statystyczną.

– wyjaśnia dr Tomasz Kopyściański, wskazując na przyczyny spadku liczby beneficjentów z Ukrainy, ekspert z Uniwersytetu WSB Merito.

Rosnąca obecność innych narodowości

Choć Ukraińcy dominują, rośnie liczba beneficjentów z innych krajów. Wzrost o ponad 2 tys. dzieci w przypadku Rumunów wynika z migracji zarobkowej w ramach UE, gdzie obywatele tego kraju mają swobodę przemieszczania się. Z kolei większa liczba dzieci z Indii, Wietnamu czy Gruzji odzwierciedla napływ pracowników w sektorach takich jak IT, gastronomia czy logistyka. Świadczenie 800+ jest atrakcyjnym wsparciem dla legalnie pracujących cudzoziemców.

Wzrosty wśród obywateli Indii czy Wietnamu mogą być związane z napływem pracowników sektora IT, gastronomii czy logistyki. Świadczenie wychowawcze jest dostępne dla wszystkich legalnie przebywających i pracujących rodziców, co czyni je atrakcyjnym elementem wsparcia rodzinnego.

– zauważa dr Tomasz Kopyściański, podkreślając rosnącą różnorodność narodowościową w Polsce, ekspert z Uniwersytetu WSB Merito.

Propozycje zmian w programie

Program Rodzina 800+ kosztował budżet państwa w 2024 roku blisko 70 mld zł, co skłania do dyskusji o uszczelnieniu systemu. Proponowane zmiany zakładają wprowadzenie dodatkowych kryteriów, takich jak legalne zatrudnienie, aby ograniczyć liczbę beneficjentów i zmniejszyć obciążenie budżetu. Eksperci zgadzają się, że obecne zasady, uzależniające świadczenie od legalnego pobytu i pracy, są sprawiedliwe, ale wymagają lepszej weryfikacji.

W koalicji rządzącej panuje konsensus w kwestii tego, że 800+ powinni otrzymywać tylko ci cudzoziemcy, którzy w Polsce chcą pracować, mieszkać i odprowadzać podatki. Kluczowe wydaje się tu kryterium legalnego zatrudnienia.

– uważa dr Tomasz Rzychoń, wskazując na możliwe zmiany w zasadach wypłat, Główny Ekonomista Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.

Przyszłość programu i migracji

Spadek liczby beneficjentów programu wśród cudzoziemców nie oznacza odwrotu od jego popularności, ale odzwierciedla zmiany demograficzne i migracyjne. Eksperci przewidują dalszy wzrost migracji zarobkowej do Polski, napędzany wysokimi zarobkami i bliskością do krajów o niższych dochodach. Świadczenie 800+ pozostaje ważnym wsparciem, ale kluczowe będzie zachowanie równowagi między pomocą rodzinom a odpowiedzialnością fiskalną.

Ewentualne zmiany powinny dotyczyć raczej usprawnienia weryfikacji uprawnień niż ograniczania dostępu. Wprowadzenie dodatkowych kryteriów mogłoby być zresztą trudne do realnego wdrożenia i potencjalnie sprzeczne z prawem UE.

– podsumowuje dr Tomasz Kopyściański, wzywając do racjonalnych zmian w programie, ekspert z Uniwersytetu WSB Merito.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA