Pracownik reguluje zawór gazociągu na zewnątrz.

W końcu nadszedł ten dzień: UE nareszcie skończyła z importem rosyjskiego gazu

03.02.2026
Redakcja
Czas czytania: < 1 minuta

Wtorek, 3 lutego 2026 roku, zapisze się w podręcznikach historii jako dzień ostatecznej niezależności energetycznej Starego Kontynentu. Punktualnie o godzinie 12:00 Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła stan „zero importu” rosyjskiego gazu ziemnego przez wszystkie kraje członkowskie. To finał procesu, który gwałtownie przyspieszył po inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Historyczny moment dla bezpieczeństwa

Jeszcze dekadę temu Rosja odpowiadała za ponad 40% dostaw błękitnego paliwa do Unii Europejskiej. Dziś ten wskaźnik spadł do zera. Oficjalne ogłoszenie tego sukcesu przez Brukselę oznacza, że żadne z państw wspólnoty nie jest już zależne od dostaw gazociągowych z kierunku wschodniego. Przejście na dostawy LNG (głównie z USA i Kataru), rozwój infrastruktury norweskiej oraz drastyczne przyspieszenie inwestycji w OZE pozwoliły na trwałe usunięcie rosyjskiego surowca z europejskiego miksu energetycznego.

Eksperci podkreślają, że dzisiejsza data ma wymiar nie tylko symboliczny, ale przede wszystkim strategiczny. Rosja straciła swoje najpotężniejsze narzędzie nacisku politycznego na kraje takie jak Niemcy, Austria czy Włochy, które przez lata budowały swoją gospodarkę w oparciu o tanie surowce z Gazpromu.

Nowa architektura energetyczna

Osiągnięcie „zera” nie byłoby możliwe bez solidarności energetycznej i rozbudowy interkonektorów, takich jak Baltic Pipe czy gazociągi łączące Polskę ze Słowacją i Litwą. Polska, która jako jedna z pierwszych padła ofiarą rosyjskiego szantażu gazowego, odegrała w tym procesie rolę lidera, stając się hubem dla Europy Środkowej.

Mimo entuzjazmu w Brukseli, analitycy ostrzegają, że nowa rzeczywistość wiąże się z wyższymi kosztami bazowymi energii. Rezygnacja z rosyjskiego gazu oznacza oparcie się na droższym surowcu skroplonym, co wymusza na europejskim przemyśle dalszą walkę o efektywność energetyczną.

Dzisiejsze ogłoszenie to dowód na to, że Europa potrafi zjednoczyć się w obliczu egzystencjalnego zagrożenia. Przekroczyliśmy gazowy Rubikon i nie ma już powrotu do przeszłości. Kreml stracił miliardy euro zysków, które finansowały machinę wojenną.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA