Linie energetyczne na tle bezchmurnego nieba

Historyczny rekord zapotrzebowania na moc w Polsce. Mimo mrozów system wytrzymał

03.02.2026
Redakcja
Czas czytania: < 1 minuta

Wtorek, 3 lutego 2026 roku, zapisał się na kartach polskiej energetyki jako dzień ekstremalnej próby. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) poinformowały po godzinie 12:00 o odnotowaniu najwyższego w historii zapotrzebowania na moc elektryczną. Polska gospodarka i gospodarstwa domowe, walcząc z arktycznymi mrozami, wymusiły na systemie pracę na granicach dotychczasowych możliwości.

27,7 GW: Granica wytrzymałości systemu

Punkt kulminacyjny nastąpił o godzinie 9:30, kiedy zapotrzebowanie na moc osiągnęło rekordowy poziom 27,7 GW netto. To wartość bezprecedensowa, przewyższająca dotychczasowe maksima odnotowywane w okresach zimowych. Główną przyczyną tak gwałtownego skoku jest mroźna aura – temperatura odczuwalna w wielu regionach kraju spadła rano poniżej –20 stopni Celsjusza, co przełożyło się na masowe wykorzystanie ogrzewania elektrycznego oraz urządzeń dogrzewających.

Aby sprostać temu wyzwaniu, operator systemu przesyłowego musiał podjąć zdecydowane kroki:

  • Uruchomienie rezerw: PSE zdecydowało o aktywowaniu dodatkowych jednostek wytwórczych, które zazwyczaj pozostają w gotowości na wypadek awarii.
  • Praca pełną parą: Wszystkie dostępne bloki węglowe, gazowe oraz farmy wiatrowe pracowały rano z maksymalną wydajnością, aby zrównoważyć bilans mocy.

Stabilność zachowana mimo mrozu

Mimo ekstremalnych warunków, PSE uspokaja: system pracuje stabilnie, a dostawy prądu do odbiorców nie są zagrożone. Sytuacja ta pokazuje jednak, jak dużym wyzwaniem dla polskiej infrastruktury jest jednoczesne występowanie niskich temperatur i wysokiej aktywności gospodarczej w porannym szczycie.

Eksperci wskazują, że dzisiejszy rekord to sygnał ostrzegawczy dotyczący konieczności dalszej modernizacji sieci i budowy nowych źródeł stabilnej mocy. Choć infrastruktura zdała dzisiejszy egzamin, kolejne dni fali mrozów mogą wymagać od operatora utrzymywania stanu podwyższonej gotowości.

Osiągnięcie poziomu 27,7 GW netto przy tak niskich temperaturach to ekstremalny test dla naszych urządzeń przesyłowych i elektrowni. Kluczowe było sprawne uruchomienie rezerw, co pozwoliło uniknąć konieczności ograniczania poboru mocy przez przemysł.

Źródło: PSE, PAP, Business Insider Polska.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA