Katowice Airport

Ekspansja Katowice Airport: Śląski port lotniczy rzuca wyzwanie niemieckim gigantom cargo

30.01.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Katowice Airport zakończyło 2025 rok z historycznym sukcesem, obsługując rekordowe 46 448 ton frachtu. To wzrost o blisko 25 proc. w stosunku do roku ubiegłego, który stawia Pyrzowice w roli wschodzącej potęgi logistycznej regionu. Zarząd Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL) nie zamierza na tym poprzestawać – ambitna strategia „10-100-0” zakłada, że do 2030 roku lotnisko obsłuży 10 mln pasażerów, 100 tys. ton cargo i wyeliminuje przekierowania lotów dzięki nowoczesnej nawigacji.

Cargo nowym motorem wzrostu

Choć ruch pasażerski, szczególnie czarterowy (3,7 mln osób w 2025 r.), pozostaje finansowym fundamentem lotniska, to segment cargo rośnie najdynamiczniej. Przychody z frachtu stanowią obecnie ok. 15 proc. ogółu wpływów, ale podwojenie tonażu do 2030 roku ma przynieść skokowy wzrost rentowności. Kluczem do sukcesu jest rozbudowa infrastruktury – w pierwszym kwartale 2026 roku zakończy się projektowanie drugiego terminalu cargo o powierzchni 10 tys. mkw.

Artur Tomasik, prezes GTL, zapowiada:

W ciągu dwóch–trzech najbliższych lat wybudujemy jeszcze dwa terminale cargo. Te 100 tys. t pozwoli nam przynajmniej dwukrotnie zwiększyć przychody z tego obszaru działalności. Pyrzowice mają dzisiaj doskonałą infrastrukturę, ale przede wszystkim warunki operacyjne.

Przewaga szybkości nad Europą Zachodnią

Katowicki port lotniczy stał się kluczowym punktem na mapie dla chińskiego e-commerce. Regularne połączenia z Chengdu, realizowane od października 2025 roku, obsługują potężny strumień paczek z azjatyckich platform zakupowych. Pyrzowice wygrywają z zachodnimi portami, takimi jak Frankfurt, tempem procesów logistycznych.

Samolot, który ląduje w Pyrzowicach z Chin, obsługujemy w sześć godzin, podczas gdy w Europie Zachodniej trwa to niejednokrotnie 24 godziny. W związku z tym bardzo nas polubili przewoźnicy, dla których ważny jest czas – podkreśla Artur Tomasik.

Polska jako brama dla Azji

Mimo że Polska odnotowywała wcześniej spadki w transporcie lotniczym towarów, ofensywa Pyrzowic ma szansę odwrócić ten trend. Eksperci wskazują, że lokalizacja Polski jest korzystniejsza dla tras z Azji niż położenie Niemiec. Aby jednak w pełni wykorzystać ten potencjał, konieczna jest głęboka cyfryzacja usług celnych i skarbowych. Przy transporcie rzędu 80 tys. paczek na jeden rejs, ręczne księgowanie staje się fizycznie niemożliwe.

Kluczowe czynniki sukcesu dla polskiego cargo:

  • Cyfryzacja: systemy kompatybilne z oprogramowaniem przewoźników.
  • Infrastruktura: budowa kolejnych terminali i płyt postojowych.
  • Ostatnia mila: lądowanie samolotów jak najbliżej miejsca zamówienia (rozwój lotnisk regionalnych).

Egipt liderem pasażerskim

W cieniu sukcesów cargo, lotnisko bije też rekordy w ruchu pasażerskim, obsługując w 2025 roku ponad 7,2 mln podróżnych. Historycznym wydarzeniem było przekroczenie bariery miliona pasażerów na kierunku egipskim. To pierwszy przypadek w historii portu, gdy jedno państwo wygenerowało tak duży ruch w ciągu jednego roku. Strategia GTL zakłada, że dzięki inwestycjom w pomoce nawigacyjne i oświetlenie, do 2030 roku żadna z operacji lotniczych nie zostanie zakłócona przez warunki pogodowe.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA