85 sekund do północy na „Zegarze Zagłady”. Ludzkość jeszcze nie była tak blisko katastrofy
Zgodnie z wczorajszym oficjalnym ogłoszeniem (wtorek, 27 stycznia 2026 r.) w Waszyngtonie, naukowcy z Bulletin of the Atomic Scientists przesunęli wskazówki Zegara Zagłady (Doomsday Clock) do poziomu 85 sekund przed północą. To najbardziej alarmujące ustawienie w 79-letniej historii tego symbolicznego miernika, sygnalizujące, że ludzkość znajduje się bliżej globalnej katastrofy niż kiedykolwiek wcześniej, w tym w najmroczniejszych momentach zimnej wojny.
Rekordowe zagrożenie dla cywilizacji
Decyzja o przesunięciu wskazówek o kolejne 4 sekundy do przodu (z 89 sekund w 2025 roku) wynika z kumulacji ryzyk, które zdaniem ekspertów wymknęły się spod skutecznej kontroli międzynarodowej. Alexandra Bell, prezeska Biuletynu, podkreśliła podczas konferencji prasowej, że ludzkość nie poczyniła wystarczających postępów w łagodzeniu zagrożeń egzystencjalnych. Jako główne powody eskalacji wskazano agresywną politykę mocarstw nuklearnych (USA, Rosji i Chin), rozpad dotychczasowych traktatów o kontroli zbrojeń oraz postępującą militaryzację sztucznej inteligencji.
AI i dezinformacja jako nowe zapalniki
Tegoroczny raport szczególną uwagę poświęca technologiom przełomowym. Naukowcy ostrzegają przed niekontrolowaną integracją systemów AI z operacjami wojskowymi oraz rolą algorytmów w szerzeniu dezinformacji, co paraliżuje zdolność państw do wspólnego rozwiązywania problemów. Obok technologii, niezmiennym czynnikiem ryzyka pozostaje kryzys klimatyczny – rekordowe temperatury, pożary i powodzie z minionego roku zostały uznane za dowód na to, że dotychczasowe porozumienia klimatyczne nie nadążają za tempem degradacji ekosystemu.
Symbolika, która ma budzić do działania
Mimo mrocznego odczytu, twórcy Zegara Zagłady podkreślają, że nie jest on narzędziem do przepowiadania przyszłości, lecz wezwaniem do natychmiastowej mobilizacji. Przypomniano, że w historii wskazówki były już cofane – najdalej od północy znajdowały się w 1991 roku (17 minut), po zakończeniu zimnej wojny. Aby powtórzyć ten scenariusz, niezbędny jest jednak powrót do dyplomacji wielostronnej oraz odrzucenie polityki konfrontacji, którą naukowcy określili mianem globalnej porażki przywództwa.
Źródło: Reuters, CNN









