Wyraźnie rośnie optymizm polskich przedsiębiorców
Nastroje w polskim biznesie wyraźnie się poprawiły, a Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wzrósł w czerwcu o 6,5 punktu, osiągając poziom 101,0 pkt. Po majowym osłabieniu wskaźnik ponownie przekroczył barierę neutralności, sygnalizując stabilizację i większą wiarę firm w bieżącą sytuację gospodarczą. Mimo dobrych wyników operacyjnych, przedsiębiorcy wciąż podchodzą z dużą ostrożnością do inwestycji długoterminowych.
Poprawa operacyjna napędza gospodarkę
Czerwcowy odczyt MIK jest wyższy o 3,3 pkt. niż przed rokiem. Kluczowym motorem napędowym są cztery komponenty wskaźnika, które przekroczyły poziom neutralny: płynność finansowa (117,9 pkt.), wynagrodzenia (109,3 pkt.), wykorzystanie mocy produkcyjnych (102,7 pkt.) oraz zatrudnienie. Wskazuje to na dużą stabilność wewnętrzną firm oraz utrzymującą się dobrą kondycję na rynku pracy.
Jednocześnie dane sugerują stopniową odbudowę popytu. Choć obszary takie jak sprzedaż czy nowe zamówienia wciąż znajdują się poniżej 100 pkt., ich odczyty uległy poprawie w porównaniu do maja. Największy skok odnotowano w obszarze inwestycji – wskaźnik wzrósł aż o 29,3 pkt. m/m, co może zwiastować powolne przełamywanie niechęci do nowych przedsięwzięć rozwojowych.
Dr Katarzyna Zybertowicz, starsza analityczka z Zespołu Wsparcia Badań w PIE, podkreśla:
Czerwcowy odczyt MIK wskazuje na poprawę nastrojów przedsiębiorców, a jednocześnie sygnalizuje odbicie po majowym pogorszeniu koniunktury. Wzrost wynika z poprawy ocen bieżącego funkcjonowania firm i ożywienia popytu. Wpisuje się to w obraz gospodarki, która pozostaje stabilna. Pozytywnie wyróżniają się komponenty operacyjne, co sugeruje, że przedsiębiorstwa utrzymują stabilną sytuację wewnętrzną. Jednocześnie wskaźniki dla sprzedaży, nowych zamówień i inwestycji są nadal poniżej poziomu neutralnego, co wskazuje na utrzymującą się ostrożność w podejmowaniu decyzji biznesowych.
Produkcja i usługi liderami optymizmu
W ujęciu branżowym poprawa nastrojów jest powszechna, ale zróżnicowana. Liderem pozostaje sektor produkcji (111,7 pkt.) oraz usług (106,9 pkt.), co zdaniem ekspertów świadczy o ożywieniu aktywności w branżach silnie powiązanych z popytem krajowym i eksportem. Budownictwo (98,7 pkt.), sektor TSL (98,1 pkt.) oraz handel (96,7 pkt.) odnotowały wzrosty, jednak ich wskaźniki wciąż oscylują poniżej poziomu neutralnego.
W ujęciu branżowym poprawa ma dość zróżnicowany charakter. Przewagę pozytywnych nastrojów obserwujemy w produkcji i usługach, co może sugerować odbicie aktywności w sektorach bardziej powiązanych z popytem krajowym i eksportem. Jednocześnie otoczenie makroekonomiczne jest względnie stabilne także po stronie cenowej. Wskaźnik MIK dla pozostałych branż, mimo widocznej poprawy m/m, pozostaje poniżej 100 pkt. Perspektywy wyraźniejszego ożywienia zależą od poprawy sprzedaży i napływu nowych zamówień w kolejnych miesiącach — zauważa dr Katarzyna Zybertowicz.
Bariery dla biznesu: koszty pracy na czele
Mimo poprawy nastrojów, przedsiębiorcy nadal mierzą się z istotnymi wyzwaniami. Za największą barierę prowadzenia działalności uznawane są koszty pracownicze, na które wskazało 64 proc. firm. Na kolejnych miejscach znalazły się niepewność sytuacji gospodarczej (58 proc.), ceny energii (49 proc.), zatory płatnicze (45 proc.) oraz trudności z dostępnością pracowników (45 proc.).
Cieszy fakt, że w czerwcu zmniejszyła się uciążliwość większości wymienianych problemów, zwłaszcza niepewności gospodarczej i cen energii. Jedynym obszarem, w którym odnotowano wzrost negatywnych wskazań, były koszty finansowania zewnętrznego, choć dotyczy to wciąż niespełna jednej czwartej badanych podmiotów.
Źródło: PIE









