Pracownik w odzieży ochronnej tynkuje ścianę.

W Polsce na rewitalizację czeka 1,8 mln pustostanów. Ich remont to jednak ogromne wyzwanie finansowe

14.10.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polska ma niemal 2 miliony niezamieszkałych mieszkań, ale tylko 72 885 to pustostany gminne – reszta należy do prywatnych właścicieli i firm. Choć mogłyby rozwiązać problem mieszkaniowy, ich remont to wyzwanie finansowe i prawne. Czy gminy i deweloperzy przywrócą je do życia, by pomóc co trzeciej osobie bez własnego „M”?

Pustostany: Skala problemu

Według Narodowego Spisu Powszechnego 2021, Polska ma 1,8 mln niezamieszkałych mieszkań, ale Bank Danych Lokalnych GUS raportuje tylko 72 885 pustostanów w zasobach gminnych. Skąd ta różnica? Prywatne mieszkania i domy jednorodzinne są często pomijane w statystykach.

W Spisie Powszechnym z 2021 roku zidentyfikowano prawie 2 mln niezamieszkałych mieszkań i domów, natomiast dane o 145 tys. dotyczą zarządzanych zasobów.

– mówi Hanna Milewska-Wilk, specjalistka ds. mieszkalnictwa z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.

Najwięcej pustostanów (68,2%) znajduje się w miastach, szczególnie w województwach małopolskim (14,8%) i podlaskim (14,7%). Budynki z lat 1945–1970 stanowią 22,2% ogółu.

Potencjał w centrach miast

Raport IRMiR i Habitat for Humanity Poland wskazuje, że 108 z 154 budynków i 67 lokali z geoankiety oraz 817 budynków i 6,2 tys. lokali z wykazów gminnych nadaje się do adaptacji mieszkaniowej. Kamienice w centrach miast, podłączone do mediów, to idealne kandydatki na tanie mieszkania.

Większość pustych budynków, często kamienic, należy do gmin i jest położona w centrach miast.

– wyjaśnia Hanna Milewska-Wilk, IRMiR.

Problemem jest spadek aktywności gmin w rewitalizacjach – dekadę temu remonty szły pełną parą, jednak dziś to deweloperzy przejmują pałeczkę, tworząc hotele czy centra handlowe.

Wyzwania: Koszty i konserwator

Remont pustostanów to kosztowne i nieprzewidywalne przedsięwzięcie. Stare budynki wymagają specjalistycznych prac, szczególnie pod okiem konserwatora zabytków, co z kolei winduje koszty.

Remontowanie starych budynków wiąże się z nieprzewidywalnymi kosztami, a opieka konserwatora oznacza pracę wyspecjalizowanych firm.

– podkreśla Hanna Milewska-Wilk, IRMiR.

Domy jednorodzinne są mniej atrakcyjne – remonty rzadko się opłacają, a prywatni właściciele wolą je sprzedać niż odnawiać.

Mieszkania dla niezamożnych?

Co trzeciego Polaka nie stać na własne mieszkanie, tyle samo z nas żyje w przeludnionych lokalach, a co piąty – bez podstawowych standardów. Pustostany mogłyby pomóc, ale rewitalizacja wymaga funduszy, konsultacji społecznych i zgód konserwatora – to bariery, które spowalniają proces.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA