Soczewka mikroskopu laboratoryjnego z bliska

W dyskoncie zarobisz lepiej niż naukowiec w PAN. Minimalna krajowa dla doktora fizyki z wieloletnim doświadczeniem

26.01.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Środowisko naukowe w Polsce stanęło przed kolejnym dowodem na dramatyczną kondycję finansową sektora badawczego. Instytut Fizyki Polskiej Akademii Nauk (IF PAN) opublikował ogłoszenie o pracy na stanowisko asystenta, które wywołało falę niedowierzania. Od kandydata oczekuje się światowej klasy kompetencji w obsłudze mikroskopów elektronowych, a w zamian oferuje wynagrodzenie, które w 2026 roku zrównało się z płacą minimalną.

Elitarna wiedza w cenie najniższej krajowej

Oferta o numerze #JOB 2/2026 dotyczy pracy w Zespole Mikroskopii Elektronowej. Instytut poszukuje doktora fizyki, który podejmie się badań nad nanostrukturami przy użyciu zaawansowanego mikroskopu Titan Cubed 80-300. To sprzęt wart miliony złotych, wymagający od operatora precyzji, ogromnej wiedzy teoretycznej z zakresu fizyki ciała stałego oraz umiejętności analizy danych metodami uczenia maszynowego i Big Data.

Lista obowiązków obejmuje m.in. badanie grafenu, tworzenie nanostruktur funkcjonalnych oraz samodzielne pozyskiwanie grantów z Narodowego Centrum Nauki czy funduszy europejskich.

Za te skomplikowane zadania, wymagające od 4 do 10 lat doświadczenia (profil Post-Doc), IF PAN oferuje 4806 zł brutto miesięcznie. Czyli MINIMALNĄ KRAJOWĄ, która zwykle przysługuje pracownikom wykonującym najprostsze prace niewymagające żadnych kwalifikacji.

Wyzwania godne noblisty, pensja z dyskontu

Absurdalność oferty podkreślają rygorystyczne wymagania. Kandydat musi wykazać się udokumentowanym dorobkiem publikacyjnym, biegłym angielskim oraz umiejętnością pracy pod presją czasu. W ogłoszeniu czytamy:

Od kandydata oczekuje się sumienności, dociekliwości badawczej oraz odpowiedzialnego i etycznego podejścia do pracy naukowej. Ma on nie tylko obsługiwać skomplikowaną aparaturę, ale również rozwijać własne kierunki badań i budować prestiż polskiej nauki na arenie międzynarodowej.

Eksperci wskazują, że oferowanie specjaliście po doktoracie stawki minimalnej jest nie tylko demoralizujące, ale wręcz szkodliwe dla państwa. Trudno oczekiwać, że najwybitniejsze umysły pozostaną w kraju lub w sektorze publicznym, skoro na starcie oferuje im się warunki finansowe gorsze niż w sektorze usług czy handlu.

Systemowa pułapka polskiej nauki

Sytuacja w IF PAN jest jaskrawym przykładem systemowego problemu, w którym pensje naukowców przestały nadążać za inflacją i wzrostem płacy minimalnej. Choć instytuty PAN należą do czołówki jednostek badawczych w Europie, ich budżety na wynagrodzenia są drastycznie ograniczone.

Oferta dostępna jest TUTAJ

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA