UOKiK uderza w rynek condohoteli. Zarzuty dla deweloperów za wprowadzanie w błąd
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) postawił zarzuty spółkom oferującym inwestycje w condohotele i aparthotele. Urząd kwestionuje hasła reklamowe obiecujące gwarantowany, wysoki zysk bez rzetelnego przedstawienia kosztów i ryzyka, a także stosowanie niedozwolonych klauzul umownych. Dodatkowo dwie firmy mogą zostać ukarane za brak współpracy i unikanie odpowiedzi w toku prowadzonych postępowań.
Zyski na papierze i ukryte koszty po wygaśnięciu umów
Inwestycje w condohotele czy aparthotele polegają na zakupie lokalu komercyjnego w atrakcyjnych turystycznie miejscowościach, który następnie jest wynajmowany za pośrednictwem wyspecjalizowanego operatora. Zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd co do ryzyka, faktycznych kosztów oraz wysokości zysku otrzymały spółki Linea Mare (odpowiedzialna za inwestycję w Pobierowie) oraz Beskid Resort Properties (inwestycja Mercure Szczyrk Resort). Przedsiębiorcy kusili klientów hasłami takimi jak „Kup apartament i zarabiaj 8% rocznie”, nie przedstawiając przy tym konkretnych wyliczeń oraz pomijając obciążenia podatkowe i koszty utrzymania nieruchomości.
Deweloperzy nie informowali również nabywców o konsekwencjach wygaśnięcia umowy z operatorem, co zwykle następuje po 10 latach lub w przypadku upadłości firmy zarządzającej. Po rozwiązaniu kontraktu wypłata czynszu ustaje, a wszelkie koszty utrzymania lokalu oraz części wspólnych – w tym basenów, stref SPA czy ogrodów – przechodzą bezpośrednio na właściciela.
Obietnica wysokich zysków nie powinna przesłaniać kosztów i ryzyka. Inwestycja w condo- czy aparthotel nie daje gwarancji zysku – jej opłacalność zależy od wielu czynników, m.in. zainteresowania wynajmem, sezonowości i kosztów utrzymania nieruchomości. Dlatego przed podpisaniem umowy warto sprawdzić nie tylko ile można zarobić, ale też co stanie się po zakończeniu współpracy z operatorem. To właśnie wtedy może się okazać, że zyski są niższe od oczekiwanych lub znikają, a rosnące koszty utrzymania nieruchomości stają się kłopotem dla właściciela.
— powiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Za wprowadzanie konsumentów w błąd spółkom grozi kara finansowa do 10 proc. ich rocznego obrotu.
Kary finansowe i szantaż utratą czynszu
Prezes UOKiK zakwestionował również klauzule umowne stosowane przez zarządców nieruchomości w Pobierowie i Szczyrku (Linea Mare Operator oraz Beskid Resort Properties). Zgodnie z kwestionowanymi zapisami, inwestorzy musieli udzielać zarządcy pełnomocnictwa do podejmowania wszelkich decyzji przekraczających tzw. zwykły zarząd, co pozbawiało ich wpływu na uchwały wspólnoty i wysokość wynagrodzenia zarządcy. Sprzeciw konsumenta lub odwołanie pełnomocnictwa groziło karą w wysokości 1000 zł za każdy dzień, wstrzymaniem wypłaty czynszu, a nawet rozwiązaniem umowy najmu.
Klauzule, które kwestionujemy to forma nacisku na konsumentów, aby nie podejmowali działań w ochronie własnych interesów. Mogą one naruszać zarówno ich prawa, jak i dobre obyczaje. Zarządca powinien działać w interesie właścicieli, z którymi wiąże go wieloletnia umowa, a nie wymuszać lojalność karami i groźbą wstrzymania wypłat czynszu. Co więcej, właściciele nieruchomości powinni wiedzieć o decyzjach zarządu oraz móc je kwestionować.
— wskazał Chróstny.
Postępowanie w sprawie uznania klauzul za niedozwolone również może zakończyć się nałożeniem kary do 10 proc. obrotu podmiotu.
Kosztowne milczenie i ignorowanie urzędu
UOKiK wszczął ponadto odrębne postępowania wobec dwóch innych podmiotów: Haveno Estate (inwestycja Brzegova Residence w Mikołajkach) oraz Zdrojowa Invest2 (inwestycja Zdrojowa Invest w Dźwirzynie). Spółka Haveno Estate całkowicie zignorowała kilkukrotne wezwania urzędu do przesłania wzorców umów i haseł marketingowych, natomiast Zdrojowa Invest2 przekazała niepełne i lakoniczne odpowiedzi. Za brak współpracy z organem regulacyjnym grozi kara do 3 proc. obrotu firmy.
Obecne działania stanowią kontynuację operacji kontrolnych w obszarze inwestycji alternatywnych. Już w 2019 roku UOKiK wraz z Komisją Nadzoru Finansowego wydały ostrzeżenie przed ryzykiem związanym z lokowaniem kapitału w aparthotele, a Urząd prowadził m.in. kampanię społeczną „Policz i nie przelicz się!”.
Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów









