Mata do gaszenia pożarów samochodów elektrycznych

Trwają testy mat do gaszenia pożarów samochodów elektrycznych

19.04.2023
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Wraz z szybko rosnącą liczbą aut typu BEV na naszych drogach coraz większa liczba jednostek strażackich rozważa zakup płach do gaszenia samochodów elektrycznych. Właśnie dlatego w Centrum Naukowo-Badawczego Ochrony Przeciwpożarowej im. Józefa Tuliszkowskiego w Józefowie rozpoczęto ich testy – podaje serwis Elektromobilni.pl

O problemach związanych z gaszeniem samochodów elektrycznych pisaliśmy już tutaj.

Jeśli testy specjalistycznych „koców”, które mają pomóc strażakom w opanowaniu pożarów samochodów elektrycznych zakończą się sukcesem, trafią one na wyposażenie do kilkudziesięciu jednostek Państwowej Straży Pożarnej w całym kraju.

Zadaniem mat w przypadku samochodów napędzanych na baterie jest izolowanie źródła ognia np. na czas trwania akcji ratunkowej.

Przebieg testów

Zasadnicza część prób realizowana jest na specjalnie zaprojektowanym do tego celu stanowisku. Umożliwia ono nakładanie badanych płacht na wykonany stelaż, pod którym umieszcza się źródło ognia, które jest kombinacją cieczy palnej, paliwa stałego oraz akumulatorów litowo-jonowych

– poinformowała portal motoryzacja.interia.pl Anna Golińska z Centrum Naukowo-Badawczego Ochrony Przeciwpożarowej im Józefa Tuliszkowskiego.

Ponadto CNBOP-PIB we współpracy z jedną z jednostek ratowniczo-gaśniczych PSP jest zaangażowane w badanie płacht gaśniczych w ramach procedury testowania wyrobów innowacyjnych, zatwierdzonej przez Komendanta Głównego PSP. Testy obejmują m.in. nakładanie płacht na palący się samochód o napędzie spalinowym oraz pod którym umieszczono ogniwa baterii litowo-jonowych.

Płachta prawidłowo założona na płonący pojazd przez pewien czas uniemożliwia przedostawanie się przez nią płomieni, ogranicza oddziaływanie promieniowania cieplnego oraz stanowi także pewną barierę dla gazów pożarowych. Zdaniem Instytutu można założyć, że testowane obecnie płachty będą wspomagały proces gaszenia, co powinno przełożyć się m.in. na takie aspekty jak uzyskanie dodatkowego czasu na przygotowanie działań gaśniczych, zmniejszenie ilości zużywanych środków gaśniczych czy ograniczenie emisji do środowiska toksycznych produktów spalania.

Ostateczne wyniki badań CNBOP-PIB znane będą za kilka tygodni, a same testy pozwolą wyłonić najskuteczniejsze rozwiązania. Obecnie, w zależności od wielkości samej maty i sposobu jej zastosowania (jednorazowa lub wielorazowego użytku) koszty zakupu takiej maty wahają się od ok 2,5 do 20 tys. zł. W Polsce Państwowa Straż Pożarna dysponuje trzema kontenerami tzw. wannami do “izolowania” samochodów elektrycznych. Po jednym takim urządzeniu mają na wyposażeniu komend PSP w: Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.

Według ekspertów od pożarnictwa przekonują, że samochód elektryczny z baterią litowo-jonową powinien trafić do takiego kontenera, lub być izolowany od otoczenia w inny sposób, przez co najmniej 72 godziny od zakończenia akcji gaśniczej.

MD/źródło: elektromobilni.pl

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA