Trump pozwolił Nvidii i AMD sprzedawać chipy Chińczykom. Pod jednym warunkiem, który może łamać prawo USA
Prezydent Donald Trump ogłosił w zeszłym tygodniu przełomową decyzję, która zezwala amerykańskim producentom chipów, Nvidia i Advanced Micro Devices (AMD), na wznowienie sprzedaży niektórych zaawansowanych półprzewodników do Chin. W zamian firmy te mają przekazać rządowi USA 15% przychodów z tych transakcji. Decyzja, ogłoszona 11 sierpnia, wywołała gorącą debatę na temat jej legalności, implikacji dla bezpieczeństwa narodowego oraz potencjalnego ustanowienia precedensu „płacenia za dostęp” do rynków zagranicznych.
Szczegóły porozumienia
Decyzja dotyczy chipów AI, takich jak H20 produkowany przez Nvidię oraz MI308 od AMD, które były objęte ograniczeniami eksportowymi wprowadzonymi przez administrację Bidena w 2022 r. z powodu obaw, że mogą one wzmacniać chińskie zdolności militarne. W kwietniu 2025 r. administracja Trumpa zaostrzyła te restrykcje, wymagając licencji eksportowych, co wstrzymało sprzedaż chipów H20 o wartości około 2,5 miliarda dolarów w pierwszym kwartale fiskalnym Nvidii.
Po intensywnym lobbingu, w tym ze strony szefa Nvidii Jensena Huanga, Trump zatwierdził licencje eksportowe w zamian za 15% udziału w przychodach z chińskiego rynku.
W trakcie konferencji prasowej w Białym Domu Trump stwierdził:
H20 to stary chip, który Chiny już mają w jakiejś formie
Sekretarz Handlu Howard Lutnick, który negocjował porozumienie, podkreślił:
To zapewnia, że Chiny pozostaną zależne od amerykańskich chipów, zamiast rozwijać własne
Kontrowersje i obawy
Porozumienie spotkało się z ostrą krytyką. Eksperci ds. bezpieczeństwa narodowego, w tym członek izby reprezentantów Raja Krishnamoorthi, ostrzegają:
Te chipy mogą wspierać chińskie systemy AI, w tym autonomiczne bronie i technologię inwigilacji
Z kolei John Moolenaar z partii Republikańskiej dodał:
To niebezpieczny precedens, który stawia zyski nad bezpieczeństwem narodowym
Prawnicy kwestionują legalność tego posunięcia. Artykuł I, Sekcja 9 Konstytucji USA zakazuje podatków eksportowych, a eksperci, tacy jak były negocjator handlowy Stephen Olson, określają to jako „monetyzację polityki handlowej USA”.
Olson ostrzegł:
To nowy i niebezpieczny świat, w którym firmy płacą za dostęp do rynków
Departament Handlu wciąż pracuje nad szczegółami prawnymi, ale krytycy przewidują możliwe wyzwania sądowe lub kongresowe.
Z perspektywy gospodarczej, decyzja jest korzystna dla Nvidii i AMD, które odzyskują dostęp do lukratywnego chińskiego rynku, zachowując 85% przychodów. Jednak eksperci, tacy jak Peter Harrell, były urzędnik Białego Domu, ostrzegają:
To krótkoterminowy zysk kosztem długoterminowej przewagi technologicznej USA
Chiny, przyspieszając rozwój własnych chipów, mogą w przyszłości uniezależnić się od amerykańskich technologii.
Reakcje międzynarodowe i rynkowe
Decyzja budzi obawy wśród sojuszników USA, takich jak Holandia, Japonia i Korea Południowa, które współpracowały w ograniczaniu dostępu Chin do zaawansowanych chipów. Jeśli USA wydają się stawiać zyski nad bezpieczeństwem, może to osłabić zaufanie sojuszników. W Chinach władze wyraziły sceptycyzm wobec chipów Nvidii, nakazując firmom takim jak Tencent i ByteDance ocenę zależności od zagranicznych technologii.
Porozumienie Trumpa z Nvidią i AMD to ryzykowny krok, który łączy interesy gospodarcze z bezpieczeństwem narodowym i polityką. Choć pozwala amerykańskim firmom na powrót na chiński rynek, budzi poważne pytania o legalność, bezpieczeństwo i długoterminowe konsekwencje dla globalnej przewagi technologicznej USA. Eksperci ostrzegają, że może to osłabić system kontroli eksportu i przyspieszyć chińskie wysiłki na rzecz samowystarczalności w produkcji chipów.
Przyszłość tego porozumienia zależy od jego realizacji oraz potencjalnych wyzwań prawnych lub politycznych. W międzyczasie świat obserwuje, jak USA balansują między zyskiem a strategicznymi priorytetami w globalnej rywalizacji technologicznej.
Źródła: Reuters, The Wall Street Journal









