Tesla będzie przyjmować płatności Dogecoinem
14 stycznia 2022
Kamil Śliwiński

Tesla będzie przyjmować płatności Dogecoinem

Najbogatszy człowiek na świecie, Elon Musk poinformował na swoim Twitterze, że jego firma – Tesla, znów będzie przyjmować płatności przy użyciu Dogecoina. Zaraz po tym wartość kryptowaluty znacznie wzrosła.

Dogecoin zaliczył wzrost o ponad 10 proc. zaraz po tweecie prezesa Tesli.

Elon Musk powiedział, że Tesla będzie przyjmować płatność za niektóre towary przy użyciu Dogecoina, co oznacza powrót producenta pojazdów elektrycznych do akceptacji walut cyfrowych w części płatności.

CEO Tesli poinformował o tym w piątek rano na Twitterze:

Na stronie internetowej firmy pojawiły się już przedmioty wycenione w kryptowalucie.

To nie pierwszy raz, gdy Musk twittuje na temat kryptowalut. Pod koniec zeszłego roku wartość Dogecoina podskoczyła, po tym jak napisał, że Tesla udostępni towary do zakupu za pomocą formularza płatności.

Tesla w ubiegłym roku zakupiła bitcoiny o wartości 1,5 miliarda dolarów. Wtedy też Musk poinformował, że firma zacznie przyjmować płatności w kryptowalucie. Ta możliwość została jednak zawieszona po tym, gdy Musk wyraził obawy dotyczące wysokiego poziomu wykorzystania paliw kopalnych do wydobywania bitcoinów.

Musk w zeszłym roku poinformował o tym, że zarówno on jak i jego firma rakietowa SpaceX, dysponują bitcoinami. Prócz nich posiada także inne kryptowaluty, jak Ethereum i Dogecoin, chociaż są warte mniej niż jego udziały w bitcoinach.

Dogecoin był jedną z najbardziej niestabilnych kryptowalut. Narodził się w 2013 roku jako żart i skupia się wokół internetowego memu Shiba Inu. Wartość kryptowaluty wzrosła w zeszłym roku i pozostaje o około 2000% wyższa niż rok temu.

Musk – prawdopodobnie najbogatszy człowiek – jest blisko związany z dogecoinami. Prawie rok temu opublikował na Twitterze okładkę magazynu „Dogue” do milionów swoich obserwujących. Kilka dni później ponownie wspomniał o walucie na Twitterze, podnosząc jej wartość o 80% w ciągu dnia, zanim zrównał zyski.

MD/źródło: WSJ