Tak gorąco jeszcze nie było! Nigdzie indziej temperatura nie rośnie tak szybko jak w Europie
Większość Europy Zachodniej i Środkowej od wiosny zmaga się z intensywnymi, przedwczesnymi falami upałów. Ekstremalne temperatury, notowane od Wielkiej Brytanii po Półwysep Iberyjski i Polskę, zbierają coraz tragiczniejsze żniwo. Najnowsze analizy klimatologów wskazują jednoznacznie: nasz kontynent nagrzewa się blisko dwukrotnie szybciej niż wynosi średnia światowa, a za anomalie pogodowe odpowiadają unikalne czynniki geograficzne i klimatyczne.
Kopuła cieplna więzi gorące powietrze
Obecna, niezwykle upalna wiosna i początek lata to bezpośredni skutek zjawiska tzw. kopuły cieplnej. Silny, powolny układ wysokiego ciśnienia przemieszczający się znad Afryki Północnej zatrzymuje rozgrzane powietrze nad kontynentem europejskim, działając niczym pokrywka na garnku. Według unijnej służby ds. zmian klimatu Copernicus, w ostatnim ćwierćwieczu tego typu układy stały się na naszym kontynencie znacznie bardziej powszechne.
Temperatury na taką skalę były kiedyś wyjątkowe nawet w środku lata. Te rekordowe upały noszą w sobie ślady zmian klimatycznych.
— ocenia Friederike Otto, profesor klimatologii w Imperial College London i współzałożycielka organizacji World Weather Attribution.
Raport „Stan Klimatu w Europie” za 2025 rok ujawnia, że aż 95% powierzchni kontynentu doświadczyło temperatur powyżej normy, a upały przekraczające 30°C dotarły nawet za koło podbiegunowe.
Dlaczego Europa nagrzewa się najszybciej?
Średnia temperatura w Europie wzrosła już o 2,5°C w porównaniu z erą przedprzemysłową z końca XIX wieku. Dla porównania, globalny średni wzrost wynosi w tym samym okresie 1,4°C.
Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem, a skutki są już poważne.
— alarmuje dr Florian Pappenberger, szef Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody.
Naukowcy wskazują na trzy główne przyczyny tego stanu rzeczy:
- Sąsiedztwo Arktyki i efekt albedo: Europa graniczy z biegunem północnym, który ociepla się najszybciej na planecie (wzrost o ponad 3,3°C). Wolny od lodu Ocean Arktyczny oraz pozbawione śniegu Alpy odsłaniają ciemne podłoże, które zamiast odbijać promienie słoneczne, pochłania je i potęguje wzrost temperatur.
- Zaburzenia prądu strumieniowego: Zmiany klimatyczne destabilizują wysokogórskie wiatry atlantyckie. Prąd strumieniowy coraz częściej rozdziela się na dwie odnogi, co blokuje chłodne powietrze z Oceanu Atlantyckiego i pozwala na długotrwałe zakorzenianie się mas afrykańskiego żaru nad Europą Zachodnią i Środkową.
- Czystsze powietrze: Paradoksalnie, skuteczne unijne przepisy ograniczające od lat 80. emisję toksycznych siarczanów i azotanów ze spalin oraz fabryk usunęły z atmosfery barierę, która dotychczas odbijała część światła słonecznego i częściowo maskowała pełną skalę efektu cieplarnianego.
Polski biegun ciepła. Rekord goni rekord
Trend ten niezwykle mocno uderza w Polskę, gdzie anomalie termiczne w ostatnich latach przestały być anegdotą, a stały się nową rzeczywistością klimatyczną. Ostatnie lata przyniosły w kraju serię bezprecedensowych fal upałów. Jeszcze nigdy w historii pomiarów fale upałów trwające nieprzerwanie po kilkanaście dni nie pojawiały się w Polsce z taką częstotliwością, regularnie sprowadzając temperatury przekraczające 35–38°C w cieniu.
Obecny rok, a w szczególności czerwiec 2026, drastycznie potwierdza te obawy. Od wielu dni Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) niemal nieprzerwanie wydaje alerty najwyższego stopnia przed ekstremalnym upałem dla kolejnych województw. Tropikalne noce, podczas których temperatura nie spada poniżej 20°C, stały się codziennością nie tylko w dużych aglomeracjach miejskich, ale i w mniejszych regionach nizinnych. Klimatolodzy ostrzegają, że postępujące ocieplenie drastycznie zwiększa ryzyko gwałtownych susz rolniczych oraz niszczycielskich burz z gradobiciami i trąbami powietrznymi, stawiając polską infrastrukturę przed ogromnym wyzwaniem.
Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz Światowa Organizacja Meteorologiczna prognozują, że najbliższe pięć lat przyniesie kolejne globalne rekordy ciepła. Choć dynamiczny rozwój energetyki odnawialnej w Europie pozwolił na uniknięcie najczarniejszych scenariuszy emisyjnych, to rządy państw stają przed natychmiastową koniecznością adaptacji miast, rolnictwa i systemów energetycznych do życia w permanentnym, kontynentalnym żarze.
Źródło: Deutsche Welle









