Szef Rady Fiskalnej: żadnych obniżek podatków ani nowych świadczeń przed wyborami
Polska musi skoncentrować się na redukcji deficytu budżetowego, a wszelkie propozycje ulg podatkowych czy nowych świadczeń społecznych w okresie przedwyborczym należy bezwzględnie odrzucać – takie stanowisko zaprezentował przewodniczący Rady Fiskalnej Sławomir Dudek podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.
Według Dudka konsolidacja fiskalna powinna opierać się jednocześnie na działaniach po stronie dochodów budżetowych i wydatków publicznych. Jak podkreślił podczas sopockiego kongresu, ostateczna forma tej konsolidacji powinna być efektem rzetelnej i transparentnej debaty politycznej, opartej na twardych wyliczeniach.
Zero tolerancji dla obietnic fiskalnych
Szef Rady Fiskalnej zajął jednoznaczne stanowisko w kwestii zbliżających się wyborów. Jego zdaniem w obecnej sytuacji finansów publicznych nie ma absolutnie miejsca na żadne obniżki podatkowe ani rozszerzanie programów społecznych. Dudek stwierdził wprost, że ewentualne nowe źródła dochodów budżetowych powinny służyć wyłącznie zmniejszaniu deficytu – nie finansowaniu ulg podatkowych w innych obszarach.
W ostrych słowach odniósł się do konkretnych pomysłów pojawiających się w debacie publicznej. Według niego Polski nie stać w tej chwili ani na podwyższenie drugiego progu podatkowego, wynoszącego 120 tys. zł, ani na stopniowe zwiększanie kwoty wolnej od podatku, ani na waloryzację świadczenia 800+. Wszystkie te działania – jak ocenił – pogłębiałyby deficyt zamiast go ograniczać. Co więcej, zaapelował o aktywną postawę wobec takich propozycji: zdaniem Dudka należy je publicznie piętnować i poddawać krytycznej debacie za każdym razem, gdy się pojawią.
Horyzont 2028 i unijne reguły fiskalne
Dudek poinformował również o planach Rady Fiskalnej dotyczących prezentacji oceny stanu polskich finansów publicznych w perspektywie do 2028 roku. Diagnoza ta ma wskazać, jakiej skali konsolidacja będzie niezbędna w kolejnych latach.
W kontekście europejskich reguł fiskalnych przewodniczący Rady zaznaczył, że do 2028 roku obowiązuje swoiste zawieszenie rygorystycznych wymogów – posługując się metaforą, określił ten okres jako czas, gdy „światło jest zgaszone”. Po tej dacie regulacje unijne mają ponownie wejść w życie w pełni, co – jak podkreślił – oznacza konieczność poważnej konsolidacji budżetowej po stronie polskiego rządu. Rada Fiskalna zamierza precyzyjnie pokazać, co ten moment będzie oznaczał dla krajowych finansów publicznych.









