Flagi państw UE przed budynkiem.

Suwerenność technologiczna Europy zagrożona: UE uzależniona od cyfrowych gigantów z USA i Chin

09.12.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Unia Europejska stoi przed pilnym wyzwaniem odzyskania suwerenności technologicznej. Jak wynika z raportu Mario Draghiego oraz sprawozdania Parlamentu Europejskiego, UE w ponad 80 proc. polega na dostawach cyfrowych (produktach, usługach, infrastrukturze) z krajów trzecich. To głębokie uzależnienie, głównie od podmiotów amerykańskich i chińskich, stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i konkurencyjności kontynentu.

Dominacja USA i Chin w kluczowych sektorach

Michał Kobosko, poseł do Parlamentu Europejskiego (Polska 2050, Renew Europe), podkreśla, że bezpieczeństwo cyfrowe jest kluczowym elementem ekosystemu bezpieczeństwa:

Jesteśmy dzisiaj w ogromnym stopniu uzależnieni od dostaw rozwiązań cyfrowych – z jednej strony amerykańskich, bo wszyscy na co dzień używamy serwisów, różnego rodzaju usług, pakietów oprogramowania amerykańskich firm cyfrowych. Z drugiej strony mamy wyraźną ekspansję chińskich sklepów internetowych, e-commerce’u.

Szczególnie wyraźnie uzależnienie widać na rynku infrastruktury chmury obliczeniowej. Podmioty amerykańskie mają w nim 69 proc. udziału w Europie, podczas gdy dostawcy europejscy odpowiadają za niespełna 13 proc. udziałów w tym strategicznym sektorze.

Europoseł Michał Kobosko uważa, że to uzależnienie zaszło o kilka kroków za daleko:

Rok temu ukazał się słynny raport Draghiego, który m.in. pokazał, że dzisiaj w ponad 80 proc. jesteśmy uzależnieni od nieeuropejskich rozwiązań technologicznych i to jest zdecydowanie o kilka kroków za daleko.

Jednocześnie, zaangażowanie firm europejskich w światowe badania i rozwój w zakresie oprogramowania i technologii internetowych jest nieznaczne w porównaniu do USA i Chin.

Niewykorzystany potencjał i konieczność wsparcia

Według Parlamentu Europejskiego, pełny potencjał jednolitego rynku cyfrowego pozostaje niewykorzystany – wewnątrzunijny handel usługami cyfrowymi odpowiada za zaledwie 8 proc. PKB.

Michał Kobosko apeluje o wsparcie dla technologii rodzimych:

Nie ma żadnego powodu, żebyśmy w Europie nie mieli rozwiązań chmurowych, czyli przechowywania danych. Dzisiaj oddajemy to pole amerykańskim dostawcom. Uważam, że trzeba wspierać rozwiązania europejskie, trzeba wspierać to, żeby był dla nich rynek.

Wielu odbiorców usług chmurowych wybiera bowiem najtańsze i najłatwiej dostępne rozwiązania firm zza Atlantyku, idąc po linii najmniejszego oporu.

Inwestycje w strategiczne technologie przyszłości

UE planuje skoncentrować ambicje technologiczne na kluczowych strategicznych technologiach przyszłości, takich jak: półprzewodnikowe i kwantowe technologie, mające fundamentalne znaczenie dla transformacji ekologicznej, cyfrowej i obronnej oraz czipy sztucznej inteligencji, których podaż w UE musi zyskać najwyższą wagę polityczną.

Inicjatywy te mają być wspierane także finansowo. Projekt nowego wieloletniego budżetu UE zakłada utworzenie Europejskiego Funduszu Konkurencyjności o wartości 409 mld euro, skoncentrowanego m.in. na transformacji cyfrowej i technologiach strategicznych. Dodatkowe środki na innowacje przewidziano w ramach programu „Horyzont Europa” (175 mld euro na lata 2028–2034).

Aby osiągnąć suwerenność technologiczną, Europa musi także zmniejszyć biurokrację, zwiększyć przewidywalność regulacyjną oraz stworzyć atrakcyjne i elastyczne otoczenie biznesowe dla przedsiębiorczości i podejmowania ryzyka. Te kwestie były omawiane m.in. podczas Europejskiego Szczytu ds. Suwerenności Cyfrowej, który odbył się 18 listopada br. w Berlinie.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA