Objawy choroby

Skandal w Niemczech: Nauczycielka od 16 lat przebywa na zwolnieniu lekarskim. I cały czas otrzymuje pełną pensję

25.08.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

W Niemczech toczy się śledztwo w sprawie nauczycielki z Nadrenii Północnej-Westfalii, która od sierpnia 2009 roku przebywa na zwolnieniu lekarskim z powodu problemów psychicznych. Kobieta, zatrudniona w jednej ze szkół zawodowych, pobierała pełne wynagrodzenie w wysokości od 5051 do 6174 euro miesięcznie, nie wykonując żadnych obowiązków służbowych. Sytuacja została zauważona dopiero w 2024 roku przez władze regionalne, co wskazuje na możliwe zaniedbania w monitorowaniu zatrudnienia nauczycieli-urzędników.

Nowy dyrektor szkoły, który objął stanowisko w 2015 roku, w rozmowie z niemieckim dziennikiem Bild stwierdził:

Nigdy nie słyszałem nazwiska tej nauczycielki

Fakt, że jej nieobecność pozostała niewykryta przez ponad dekadę, rodzi pytania o skuteczność administracji i procedur weryfikacyjnych w niemieckim sektorze publicznym.

Fałszywe L4

Media, w tym Bild i Der Spiegel, donoszą o podejrzeniach, że nauczycielka mogła prowadzić działalność jako naturopatka (specjalistka od medycyny naturalnej) po 2009 roku. W internecie znaleziono wpisy sugerujące, że ukończyła odpowiednie szkolenie, choć nie podano szczegółów. Mieszkańcy jej rodzinnego Duisburga potwierdzili, że znają ją jako nauczycielkę, ale nie mieli wiedzy o jej rzekomej niezdolności do pracy.

Te doniesienia budzą wątpliwości co do autentyczności przedłożonych zaświadczeń lekarskich. Jeśli okaże się, że pracowała na boku, mogłoby to skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Na razie brak konkretnych dowodów, a nauczycielka oraz jej prawnicy odmówili komentarza.

W kwietniu tego roku władze regionalne zarządziły kontrolę lekarską, aby ocenić zdolność nauczycielki do pracy. Kobieta odwołała się do sądu, twierdząc, że po tak długim czasie taka weryfikacja jest nieuzasadniona. Sąd administracyjny w Nadrenii Północnej-Westfalii odrzucił jednak jej skargę, stwierdzając, że:

Wieloletnie zaniedbanie ze strony pracodawcy jest w tym przypadku rzeczywiście trudne do zrozumienia

Zarazem uznał jednak badanie za zgodne z prawem w interesie publicznym.

Minister edukacji regionalnej, Dorothee Feller z partii CDU, wyraziła swoje zdziwienie, mówiąc:

Mam wiele pytań, ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim przypadkiem

Władze zapowiedziały szczegółowe śledztwo, choć z powodu trwającego procesu nie ujawniają dodatkowych informacji.

Rząd regionalny w pełni analizuje sprawę, a niezrozumienie w opinii publicznej jest dla nas zrozumiałe

– oświadczyła rzeczniczka.

Systemowe zaniedbania

Sprawa rzuca światło na możliwe niedociągnięcia w nadzorze nad nauczycielami-urzędnikami w Niemczech. W tym kraju pedagodzy zatrudnieni na stanowiskach państwowych mają prawo do pełnego wynagrodzenia podczas choroby, ale długotrwałe zwolnienia powinny być regularnie weryfikowane. Fakt, że nikt przez 16 lat nie sprawdził statusu nauczycielki, budzi obawy o efektywność administracji.

Rząd regionalny w pełni analizuje sprawę, a niezrozumienie w opinii publicznej jest dla nas zrozumiałe”, powtórzono w oficjalnym komunikacie.

Społeczeństwo reaguje oburzeniem, szczególnie w kontekście debat o nadużyciach w sektorze publicznym. Przewodniczący związku nauczycieli w regionie, Andreas Bartsch, nazwał zachowanie kobiety „ciosem w twarz dla kolegów i koleżanek”. Dodał:

Nigdy w całej mojej karierze zawodowej nie spotkałem się z czymś takim. To całkowicie nieakceptowalne zachowanie

Jego słowa odzwierciedlają frustrację pedagogów, którzy musieli przejmować jej obowiązki.

Co dalej z „nauczycielką”?

Nauczycielka posiada dwie nieruchomości w Duisburgu, co oznacza, że posiada bardziej niż stabilną sytuację finansową. Jako urzędniczka państwowa miała prawo do wynagrodzenia podczas choroby, ale tak długi okres bez kontroli jest ewenementem. Jeśli kontrola lekarska wykaże, że była zdolna do pracy, może stracić prawo do pełnej pensji, otrzymując niższą emeryturę. W najgorszym scenariuszu grozi jej konieczność zwrotu wypłaconych środków i postępowanie karne, jeśli potwierdzi się, że przebywając na zwolnieniu jednocześnie pracowała jako naturopatka.

Ta sytuacja może wpłynąć na przyszłe regulacje dotyczące zwolnień lekarskich w sektorze publicznym. Eksperci sugerują, że władze mogą wprowadzić surowsze kontrole.

Źródło: Spiegel

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA