Samolot linii lotniczych ląduje na lotnisku

Ryanair: Pasażer niemal wypadł z samolotu przez okno

15.07.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Prawidłowo zapięty pas bezpieczeństwa zapobiegł niewyobrażalnej tragedii na pokładzie samolotu linii Ryanair. Kilka dni po mrożącym krew w żyłach incydencie podczas lotu z Grecji do Niemiec, żona poszkodowanego pasażera opowiedziała o traumatycznych chwilach, w których jej mąż został częściowo wyssany na zewnątrz maszyny po tym, jak z kadłuba nagle wyrwało okno.

Sekundy od katastrofy

Dramat rozegrał się na początku podróży z Salonik do Memmingen. Maszyna dopiero nabierała wysokości, gdy pasażerami wstrząsnął ogłuszający huk, a w kabinie natychmiast opadły maski tlenowe. Wskutek nagłej różnicy ciśnień, siedzący tuż przy oknie 61-letni mężczyzna został gwałtownie pociągnięty przez powstałą szczelinę. Górna połowa jego ciała znalazła się na zewnątrz pędzącego samolotu.

Tylko dzięki natychmiastowej reakcji żony oraz innych podróżnych, którzy siłą wciągnęli mężczyznę z powrotem do środka, nie doszło do najgorszego.

Mój mąż siedział przy oknie. Na szczęście miał zapięte pasy bezpieczeństwa – to właśnie pas uratował mu życie.

— opowiedziała wstrząśnięta kobieta w wywiadzie dla greckiej telewizji ERT.

Ranny 61-latek z urazami kręgosłupa szyjnego, barku oraz licznymi oparzeniami od tarcia powietrza trafił do szpitala. Jego stan fizyczny wymaga noszenia kołnierza ortopedycznego, jednak równie głębokie okazały się u niego urazy psychiczne.

Silnik rozerwał kadłub?

Eksperci powołani przez bliskich poszkodowanego wskazują na awarię techniczną jako bezpośrednie źródło wypadku. Według ich ustaleń, z jednej z pracujących turbin oderwał się metalowy element, który z olbrzymią siłą uderzył w okno, całkowicie je niszcząc.

Specjaliści z zakresu lotnictwa podkreślają, że pasażerowie mogą mówić o ogromnym szczęściu. Gdyby do rozbicia okna doszło na maksymalnej wysokości przelotowej, gigantyczna różnica ciśnień wywołałaby wybuchową dekompresję, co mogłoby doprowadzić do katastrofy całej maszyny.

Po zgłoszeniu dekompresji piloci natychmiast zawrócili samolot i bezpiecznie wylądowali w Salonikach. Choć Ryanair oficjalnie przyznał, że w trakcie lotu doszło do wypadnięcia okna, przewoźnik unika na razie jednoznacznych deklaracji dotyczących stanu technicznego silnika. Sprawę szczegółowo bada teraz grecka komisja ds. bezpieczeństwa transportu.

Źródło: Deutsche Welle

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA