Zakupy w supermarkecie, pełny wózek z produktami.

Rozstrzał cen w polskich sklepach. Masło tanieje na potęgę, chemia i pieczywo wciąż drożeją

21.07.2026
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Codzienne zakupy Polaków w czerwcu 2026 roku podrożały średnio o 2,7 procent w ujęciu rocznym, jednak syntetyczny wskaźnik inflacji ukrywa drastyczne różnice pomiędzy poszczególnymi kategoriami produktów. Z opublikowanego raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” wynika, że rozbieżność dynamiki cenowej przekroczyła aż 20 punktów procentowych. Podczas gdy produkty tłuszczowe odnotowały niemal 15-procentową deflację, a samo masło potaniało o ponad jedną trzecią, chemia gospodarcza, higiena osobista oraz pieczywo zanotowały silne, kilkustopniowe wzrosty.

Najważniejsze:

  • Średni wzrost cen produktów codziennego użytku w czerwcu br. wyniósł 2,7 procent rok do roku na podstawie analizy blisko 100 tys. cen z 17 kategorii.
  • Liderami drożyzny okazały się chemia gospodarcza (+6,1%), pieczywo (+5,3%), słodycze i desery (+5,2%) oraz środki higieny osobistej (+5,1%).
  • Najgłębszy spadek cen odnotowano w kategorii produktów tłuszczowych (-14,9%), gdzie samo masło potaniało aż o 34,9 procent rok do roku.
  • Różnica między skrajnymi kategoriami produktów przekroczyła 20 punktów procentowych, co wynika z efektu wysokiej bazy, wojen cenowych dyskontów i kosztów surowców.

Konflikty geostrategiczne i zmiany klimatu podbijają drożyznę

Analiza skoków cenowych wskazuje, że podwyżki w czołowych kategoriach mają zupełnie odmienne podłoże. Skok cen chemii gospodarczej oraz środków higieny osobistej jest bezpośrednim następstwem wzrostu kosztów produkcji chemicznej wywołanego kryzysem na Bliskim Wschodzie. Słodycze odczuły z kolei wcześniejsze, globalne rekordy cen kauczuku i kakao, podczas gdy podrożenie ryb (+4,5%) stanowi efekt zmian klimatycznych oraz rosnących temperatur oceanów, ograniczenia podaży owoców morza.

Sytuację na rynkach surowcowych i ich przełożenie na sklepowe półki charakteryzuje Marcin Luziński, ekonomista Erste Banku:

Słodycze i desery uplasowały się na szczycie rankingu z powodu wzrostów globalnych cen czekolady, które jednak już stopniowo zanikają. Chemia gospodarcza i środki higieny osobistej znalazły się w czołówce drożyzny ze względu na zwiększenie kosztów produkcji chemicznej w obliczu kryzysu na Bliskim Wschodzie. Zakończenie go oznacza perspektywę złagodzenia dynamiki w tej kategorii, ale przełożenie na ceny detaliczne może być powolne.

— zauważa Marcin Luziński. Jednocześnie uspokojenie widać w kategorii używek, mięsa i produktów sypkich, gdzie presja kosztowa wyraźnie osłabła. Zjawisko stabilizacji na nowym, wyższym poziomie cenowym wskutek stałych kosztów pracy i energii analizuje dr Agnieszka Łopatka z Uniwersytetu WSB Merito, wskazując, że powrót do dawnych, niskich cen detalicznych jest mało prawdopodobny.

Eksplozja produkcji i wojny dyskontów zbiły ceny masła

Na drugim biegunie zestawienia znalazły się produkty tłuszczowe, które przeżywają głęboką deflację. Produkcja masła w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku wzrosła o 22 procent rok do roku, a konfekcjonowanego oleju słonecznikowego aż o 262 procent. Ta gigantyczna nadpodaż zmusiła producentów i sieci handlowe do drastycznych obniżek cenowych.

Mechanizm napędzający tak wysokie spadki w kategorii tłuszczów i nabiału wyjaśnia dr Agnieszka Łopatka z Uniwersytetu WSB Merito:

Po pierwsze, działa efekt wysokiej bazy. Rok temu masło i tłuszcze były jednymi z najszybciej drożejących produktów, dlatego obecne spadki są w dużej mierze korektą po wcześniejszych rekordowych wzrostach. Po drugie, mamy do czynienia z realną nadpodażą surowców. Po trzecie, bardzo ważną rolę odgrywa wojna cenowa sieci handlowych. Masło i olej rzepakowy należą do najczęściej promowanych produktów, wykorzystywanych do przyciągania klientów do sklepów.

— tłumaczy dr Agnieszka Łopatka. Dodatkowo dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, podkreśla, że duża rozbieżność między drożejącą chemią a taniejącą żywnością wynika z faktu, iż produkty spożywcze znacznie szybciej reagują na korekty sezonowe i podażowe, podczas gdy towary przemysłowe dłużej utrzymują wysokie koszty opakowań, logistyki oraz energii.

O ile procent staniało masło w polskich sklepach w czerwcu 2026 roku?

Zgodnie z danymi raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” masło potaniało w ujęciu rocznym aż o 34,9 procent, co pociągnęło całą kategorię produktów tłuszczowych do spadku o 14,9 procent.

Która kategoria produktów zanotowała największy wzrost cen rok do roku?

Największy wzrost cen w czerwcu br. odnotowano w kategorii chemii gospodarczej, która podrożała średnio o 6,1 procent w skali roku ze względu na wyższe koszty produkcji w branży chemicznej.

Co zdaniem ekspertów jest główną przyczyną tak dużego rozstrzału cenowego między kategoriami?

Różnice sięgające ponad 20 punktów procentowych wynikają przede wszystkim z odmiennej struktury kosztów (surowce rolne vs. energia, opakowania i transport), różnego tempa przenoszenia kosztów na klientów oraz agresywnej polityki promocyjnej sieci handlowych.

Źródło: Raport „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” (UCKG, UCE RESEARCH, WSB Merito)

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA