Polskie monety złotowe na tle kalkulatora finansowego.

Prognozy inflacji w 2025 roku. Kiedy dynamika wzrostu cen osiągnie najwyższy poziom?

21.02.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

Rok 2025 rozpoczął się w Polsce od wyraźnego wzrostu inflacji, co budzi obawy wśród ekonomistów i konsumentów. Według wstępnych danych GUS, inflacja konsumencka (CPI) w styczniu 2025 osiągnęła 5,3 proc. rok do roku. Eksperci prognozują, że w kolejnych miesiącach może jeszcze wzrosnąć, osiągając szczyt w okolicach marca. Jakie czynniki wpływają na te zmiany i co to oznacza dla Polaków?

Niepokojące dane GUS

Główny Urząd Statystyczny opublikował 14 lutego wstępne dane dotyczące styczniowej inflacji, wskazując na wzrost wskaźnika CPI do 5,3 proc. rok do roku. To najwyższy poziom od grudnia 2023 roku, kiedy inflacja wynosiła 6,2 proc. Wzrost względem grudnia 2024 roku, gdy inflacja wynosiła 4,7 proc., wyniósł 0,6 pkt proc. a więc okazał się wyższy od oczekiwań ekonomistów, którzy prognozowali inflację na poziomie około 5,1 proc.

W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 1 proc., co wskazuje na silną presję inflacyjną na początku roku. Rok wcześniej, w styczniu 2024, inflacja była znacznie niższa i wynosiła 3,9 proc., co pokazuje, że dynamika cen wyraźnie przyspieszyła. GUS podkreśla, że dane te mają charakter wstępny i mogą ulec rewizji w marcu, ale już teraz sygnalizują trudniejszy okres dla gospodarki.

Wzrost cen rdr. nie wynika z jednorazowych skoków, lecz z systematycznie rosnących kosztów produkcji, dystrybucji i pracy. Miesięczne spowolnienie dynamiki podwyżek oznacza natomiast chwilowe wyhamowanie, wynikające z efektów sezonowych

– komentuje dr Hubert Gąsiński z Uniwersytetu WSB Merito.

Inflacja a ceny produktów

Wzrost inflacji w styczniu br. przełożył się na wyraźne podwyżki cen wielu produktów i usług. Według danych GUS, żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 5,5 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym (w porównaniu do grudnia 2024) aż o 1,6 proc. Dla porównania, w styczniu 2024 ceny żywności wzrosły o 3,7 proc. rok do roku, co oznacza przyspieszenie dynamiki o niemal 2 pkt proc. Kategoria związana z mieszkaniem zanotowała wzrost o 8,8 proc. rok do roku, w tym nośniki energii podrożały aż o 13,2 proc. (wobec 10,5 proc. w styczniu 2024).

Transport również poszedł w górę – o 1,1 proc. miesiąc do miesiąca, z cenami paliw rosnącymi o 1,8 proc., podczas gdy rok wcześniej dynamika w tej kategorii wynosiła zaledwie 0,1 proc.. Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe podrożały o 4,2 proc. rok do roku, napędzane m.in. podwyżkami akcyzy. Te dane pokazują, że Polacy muszą zmierzyć się z wyższymi kosztami życia, zwłaszcza w kluczowych kategoriach jak żywność i energia.

Wyróżnić możemy trzy główne grupy przyczyn determinujących tę sytuację, a mianowicie koszty produkcji, a także rosnące płace oraz ceny energii i paliw

– mówi dr Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito.

Inflacja a stopy procentowe

Obecna sytuacja inflacyjna wpływa na politykę pieniężną Narodowego Banku Polskiego (NBP). Stopa referencyjna od jesieni 2023 roku pozostaje na poziomie 5,75 proc., co odzwierciedla ostrożne podejście Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Wzrost inflacji w styczniu 2025, przekraczający cel inflacyjny NBP (2,5 proc. ± 1 pkt proc.), sprawia, że obniżki stóp procentowych w najbliższych miesiącach są mało prawdopodobne.

Ekonomiści, np. z ING, przewidują, że RPP może rozpocząć luzowanie polityki dopiero w drugiej połowie roku, obniżając stopy o 75-100 punktów bazowych, jeśli inflacja zacznie spadać. Prezes NBP Adam Glapiński utrzymuje jastrzębie stanowisko, wskazując na uporczywość inflacji bazowej i presję płacową jako główne przeszkody dla wcześniejszych cięć. Dla kredytobiorców oznacza to utrzymanie wysokich rat kredytów przez większą część 2025 roku.

Inflacja pozostaje nadal wysoka, choć wynika to z czynników niezależnych od NBP. Musimy prowadzić politykę przeciwdziałającą jej utrwaleniu się na podwyższonym poziomie

– oświadczył prezes NBP.

Wpływ kursu złotego na inflację

Stabilność kursu złotego może odegrać kluczową rolę w kształtowaniu inflacji w 2025 roku. Dr Rafał Trzeciakowski, ekonomista z Deloitte, w wypowiedzi dla portalu Analizy.pl stwierdził:

Stabilność waluty pozostaje jednak istotnym czynnikiem wspierającym naszą gospodarkę w radzeniu sobie z tymi wyzwaniami. Kursy walut często wymykają się przewidywaniom, ale według zbieranych przez nas prognoz, wartość złotego do 2026 r. utrzyma się na poziomie o 5-6% wyższym w stosunku do 2023 roku, co kontrastuje ze spodziewanym osłabieniem pozostałych walut regionu 

Silny złoty może obniżać ceny towarów importowanych, takich jak paliwa czy elektronika, co potencjalnie złagodzi presję inflacyjną w drugiej połowie roku. Eksperci NBP w Ankiecie Makroekonomicznej przewidują stabilizację kursu EUR/PLN w przedziale 4,27-4,30 w latach 2025-2026, co wspiera tezę o ograniczonym wpływie wahań walutowych na wzrost cen. Jednak w przypadku osłabienia złotego, np. wobec dolara, koszty importu surowców mogą wzrosnąć, podbijając inflację.

Podsumowując, rok 2025 zapowiada się jako okres wyzwań dla polskiej gospodarki. Inflacja na poziomie 5,3 proc. w styczniu to dopiero początek trendu wzrostowego, który może osiągnąć szczyt wiosną. Stabilny złoty i ewentualne obniżki stóp procentowych w przyszłości dają jednak nadzieję na złagodzenie presji cenowej w drugiej połowie roku.

MD

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA