AI w firmie

Polski patent może zmienić rynek AI. Przechowywanie danych będzie tańsze i trwalsze

27.03.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Globalna ilość generowanych informacji rośnie w tempie 25 proc. rocznie, drastycznie wyprzedzając możliwości centrów danych. Jeśli trend się utrzyma, do końca dekady ludzkość może bezpowrotnie utracić nawet 96 proc. cyfrowych zasobów. Odpowiedzią na ten kryzys jest technologia polskiego startupu Tachyotec, który opracował innowacyjny zapis na elastycznej taśmie szklanej. Rozwiązanie to obiecuje niezniszczalność danych i radykalne obniżenie kosztów ich przechowywania.

AI napędza głód pamięci i energii

Eksplozja sztucznej inteligencji sprawiła, że zapotrzebowanie na przestrzeń dyskową przestało być problemem czysto technicznym, a stało się warunkiem przetrwania nowoczesnych gospodarek. Według prognoz, w 2026 roku wyprodukujemy około 270 zetabajtów danych, podczas gdy całkowita pojemność dostępnych pamięci wyniesie zaledwie 10,2 ZB. Ta narastająca luka zagraża ciągłości projektów AI, które wymagają gigantycznych zbiorów archiwalnych.

Problemem jest również ekologia. Centra danych do 2030 roku mogą pochłaniać już 4 proc. światowej energii, z czego ogromna część przypada na utrzymanie tzw. „zimnych archiwów” (cold storage). Obecny standard – taśmy magnetyczne LTO – wymaga kosztownej i energochłonnej migracji danych co kilkanaście lat, co generuje stały ślad węglowy i ryzyko uszkodzenia nośników.

Szklany przełom: Trwałość liczona w pokoleniach

Technologia GTO (Glass Tape Storage) opracowana przez Tachyotec wykorzystuje precyzyjny zapis laserem femtosekundowym wewnątrz struktury giętego szkła. Efektem jest nośnik odporny na ekstremalne temperatury (do 700 stopni Celsjusza) i całkowicie wolny od procesu starzenia się materiału. W przeciwieństwie do magnetycznych odpowiedników, raz zapisana taśma szklana pozostaje bezpieczna na zawsze, eliminując potrzebę cyklicznego kopiowania danych.

Sebastian Paszko wskazuje na łatwość wdrożenia nowego standardu:

Opracowaliśmy nośnik pamięci w standardowym dziś formacie, dzięki czemu nie trzeba zmieniać całej infrastruktury archiwizacyjnej. Wystarczy wymienić urządzenia do zapisu i odczytu, a zamiast taśm magnetycznych będzie można używać taśm szklanych. Tak wysoka łatwość implementacji drastycznie obniża bariery wejścia i przyspiesza adopcję technologii na globalnym rynku. My budujemy technologię, która pozwala przechowywać dane tak, jakby miały przetrwać pokolenia, a nie tylko cykle życia sprzętu.

— podkreśla Sebastian Paszko, CBDO w Tachyotec.

Wsparcie PARP i testy w Berlinie

Rozwój tego polskiego deep techu nabrał tempa dzięki wsparciu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) w ramach programu „Startup Booster Poland”, finansowanego z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Pozyskane środki pozwoliły na przeprowadzenie kluczowych testów w renomowanym Instytucie Fraunhofera w Berlinie, gdzie oficjalnie potwierdzono skuteczność i trwałość zapisu na szkle.

Obecnie startup koncentruje się na budowie prototypów urządzeń nagrywających, opierając się na zabezpieczonych już prawach patentowych o zasięgu globalnym. Jeśli technologia GTO stanie się powszechnym standardem, Polska może stać się kluczowym graczem na rynku infrastruktury krytycznej dla światowego sektora AI i big data.

Źródło: Materiały Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) / Tachyotec, marzec 2026 r.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA