Osoba przy komputerze pisząca kod w ciemnym pokoju.

Polska na froncie cyberwojny. Potrzebne miliardy na odporność cyfrową

30.03.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polska stała się jednym z najczęściej atakowanych cyfrowo krajów w Europie, co wymusza radykalne przyspieszenie inwestycji w bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej. Choć nasz kraj zajmuje wysoką, czwartą pozycję w światowym rankingu National Cyber Security Index, eksperci ostrzegają: skala zagrożeń rośnie szybciej niż nasze nakłady na obronę. Kluczem do przetrwania ma być połączenie sztucznej inteligencji z kryptografią postkwantową oraz zacieśnienie współpracy sektora publicznego z prywatnym.

Infrastruktura energetyczna i badawcza pod ostrzałem

Ostatnie miesiące pokazały, że celem hakerów nie są już tylko dane, ale realne paraliżowanie państwa. 29 grudnia 2025 roku doszło do skoordynowanego ataku na polski sektor energetyczny, który objął farmy wiatrowe, fotowoltaiczne oraz elektrociepłownię dostarczającą ciepło dla pół miliona osób. Kolejna próba, wymierzona w serwery Narodowego Centrum Badań Jądrowych w marcu 2026 roku, została udaremniona w ostatniej chwili.

Bartosz Łopiński zwraca uwagę na niewystarczające tempo zmian:

Poziom cyberbezpieczeństwa w Europie się rozwija, ale pytanie, czy wystarczająco szybko. Z pewnością nie, patrząc na to, jak bardzo jesteśmy atakowani. W szczególności Polska jest dobrym przykładem tego, jak bardzo ten obszar wymaga dalszych inwestycji. Będąc najbardziej atakowanym krajem w Europie, wiemy, że musimy dokładać więcej starań.

— podkreśla Bartosz Łopiński, prezes Billennium.

Nowe pole bitwy: dezinformacja i świadomość

Cyberprzestępczość to dziś nie tylko wirusy, ale także sterowanie świadomością społeczną. Raport NASK wskazuje na zatrważającą skalę dezinformacji – w 2025 roku zgłoszono ponad 46 tys. materiałów wprowadzających w błąd, z których usunięto zaledwie 12 proc. Ataki te dotyczyły kluczowych wydarzeń, takich jak kampania wyborcza czy incydenty z naruszeniem przestrzeni powietrznej.

W odpowiedzi na te wyzwania, 10 marca 2026 roku Rada Ministrów przyjęła Strategię Cyberbezpieczeństwa RP do 2029 roku. Dokument ten zakłada:

  • Migrację do kryptografii postkwantowej: Przygotowanie systemów na erę komputerów kwantowych.
  • Wzmocnienie łańcucha dostaw: Ograniczenie zależności od dostawców technologii z krajów wysokiego ryzyka.
  • Suwerenność technologiczną: Rozwój rodzimych systemów bezpiecznej łączności.

Innowacje utykają w instytutach

Mimo sukcesów operacyjnych, polski sektor B+R+I w obszarze cyberbezpieczeństwa kuleje. Raport NCBR wykazuje zbyt niskie finansowanie publiczne dla programów badawczych oraz brak specjalistycznych studiów doktoranckich. Polska potrafi tworzyć wynalazki, ale ma problem z ich dyfuzją, czyli masowym wdrażaniem w gospodarce.

Aby osiągnąć światowy poziom, Europa musi zainwestować w cały „stos technologiczny” – od fizycznego zabezpieczenia centrów danych po zaawansowaną warstwę aplikacji. Eksperci wskazują, że jedynym ratunkiem jest stworzenie silnego ekosystemu finansowania, który pozwoli europejskim startupom konkurować z gigantami z USA i Azji.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA