Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. Litwini i Turcy dogadali się za naszymi plecami
4 stycznia 2022
Kamil Śliwiński

Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. Litwini i Turcy dogadali się za naszymi plecami

Koleje państwowe Litwy i Turcji wkrótce podpiszą umowę wspierającą transport intermodalny. W jej wyniku ma powstać korytarz łączący Morze Czarne z Bałtykiem, który ominie jednak nasz kraj, a powiedzie m.in. przez Białoruś. Na połączeniu zyskają także Skandynawowie.

Przedstawiciele państwowych Kolei Litewskich odwiedzili Ankarę, aby uzgodnić umowę połączeniową z Turcją. W jej wyniku ma zostać utworzony nowy korytarz, który połączy Morze Czarne i Bałtyk.

Według informacji podanych przez serwis Rail Freight już teraz istnieją podstawy do stworzenia połączenia intermodalnego na tej trasie. Działają już bowiem dwa transportowe połączenia kolejowe między Litwą a Ukrainą. Jedno z nich to kursujący raz w tygodniu pociągu wahadłowy Bałtyk-Ukraina pomiędzy portem w Kłajpedzie a portem w Odessie przez Kijów.

Drugie połączenie to tzw. „Viking Train”. Już od 10 lat pociąg nieprzerwanie łączy porty w Kłajpedzie i Odessie. Co warte podkreślenia, pośrednie przystanki na tej trasie znajdują się zarówno na Litwie, jak i Białorusi i Ukrainie. Koleje Litewskie planują znacznie rozbudować to połączenie.

Źródło: Rail Freight

Korzyści dla obu stron

O litewsko-tureckiej współpracy poinformował Laurynas Bučalis, dyrektor ds. stosunków międzynarodowych w litewskiej spółce. Według umowy z Turcją usługa „Viking Train” zostanie zmodernizowana, dzięki czemu ułatwiony zostanie transport intermodalny do portu Czarnomorsk obok Odessy.

Dzięki modernizacji trasy, możliwym stanie się odbieranie tureckich ładunków poprzez Ukrainę. Bučalis wyjaśnił przy tym, że transport ma być w całości realizowany na torach kolejowych pomiędzy Czarnomorskiem a Kłajpedą.

Na trasie mają funkcjonować dwa przejazdy w tygodniu w obie strony, z maksymalną liczbą 43 wagonów. Według szacunków umożliwi to transport maksymalnie 4472 wagonów rocznie.

Ponadto Litwini chcą, by port w Kłajpedzie stał się węzłem komunikacyjnym dla całego regionu. Jak stwierdził Bučalis:

Z Kłajpedy będą krótkodystansowe połączenia morskie do Skandynawii, ale także do Europy Północnej.

Oznacza to wzrost zapotrzebowania na połączenia promowe. Statki te będą transportowały ładunki do Szwecji, Danii i Niemiec.

Już teraz Koleje Litewskie dysponują specjalistyczną infrastrukturą gotową do odbierania zwiększonej liczby kontenerów. Wilno jest więc atrakcyjnym miejscem dla mapie Ankary, która chce uzyskać nowe rynki zbytu. A to istotne, zwłaszcza ze wciąż pogarszającym się stanem tureckiej gospodarki, która z miesiąca na miesiąc cierpi na coraz wyższą inflację.

KŚ/źródło: Obserwator Logistyczny