Polacy na potęgę inwestują w złoto
24 grudnia 2021
Kamil Śliwiński

Polacy na potęgę inwestują w złoto

W tym roku padają prawdziwe rekordy kupowanego złota. Polacy uciekają w ten sposób przed wysoką inflacją i nieopłacalnością lokat. W rezultacie Polska znalazła się w europejskiej czołówce pod względem zakupów inwestycyjnych złota.

Jak podkreśla Jarosław Żołędowski, prezes giełdowej Mennicy Skarbowej:

Według informacji uzyskanych od największych producentów złota nasz kraj znalazł się już w pierwszej piątce w Europie, jeśli chodzi o zakupy tego kruszcu w celach inwestycyjnych

Po trzech kwartałach 2021 r. Mennica Skarbowa odnotowała prawie 87-proc. wzrost sprzedaży w skali roku i zarobiła 651 mln zł. W tym czasie sprzedała 2,7 tony złota w porównaniu z 2,1 tony w całym 2020 r. Według prognoz ostatni kwartał tego roku będzie jeszcze lepszy.

Rekordowy był już pandemiczny rok 2020, kiedy to polscy inwestorzy kupili ok. 9,3 tony tego kruszcu, niemal dwa razy tyle co w 2019. Natomiast w tym roku sprzedaż złota inwestycyjnego, czyli sztabek i monet bulionowych, przekroczy w Polsce 10 ton, bijąc wynik z poprzedniego roku i to pomimo utrzymujących się wysokich cen.

Wzrost popytu na złoto widać także w danych GUS dotyczących importu złota. W ciągu 10 miesięcy tego roku sprowadziliśmy ponad 5 ton złota w stanie surowym lub półproduktu (np. do produkcji sztabek), czyli o ponad jedną trzecią więcej niż w całym 2020 r. A dane te nie obejmują importu gotowych sztabek ani bardzo popularnych monet bulionowych.

Również potentat branży jubilerskiej, rodzinna firma Apart, dostrzegł potencjał w sprzedaży złota. W pierwszej połowie grudnia uruchomiła specjalny sklep internetowy dla osób zainteresowanych inwestowaniem w złoto.

O ile w 2020 r. popyt na złoto był wspierany przez kryzys pandemii, o tyle teraz wzmacnia go wysoka inflacja. Jak jednak zaznacza Jakub Rybacki, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego:

Należy pamiętać jednak, że tego typu inwestycje także związane są z ryzykiem – cena kruszcu też może spaść.

Z tego też powodu Jarosław Żołędowski radzi, by wstrzymać się teraz z inwestycją w złoto do stycznia 2022, gdy złoty się umocni a tym samym złoto kupowane w polskiej walucie będzie tańsze.

KŚ/źródło: PAP