Nowa era zakupów. Od dziś flagi przy warzywach i owocach są obowiązkowe
Od wtorku, 17 lutego 2026 roku, polski handel przechodzi istotną zmianę w sposobie informowania o pochodzeniu żywności. Każdy sklep, od lokalnego straganu po największe supermarkety, musi umieszczać graficzny symbol flagi państwa przy świeżych owocach, warzywach i bananach sprzedawanych luzem. To koniec ery szukania drobnych napisów na cenówkach – teraz wystarczy jedno spojrzenie, by wiedzieć, czy kupujemy polskie jabłka, czy importowane cytrusy.
Koniec z domysłami. Czytelna flaga przy każdym produkcie
Nowe regulacje wynikają z rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z listopada 2025 roku. Do tej pory prawo wymagało jedynie podania nazwy kraju w formie tekstowej, co często bywało mało czytelne lub ukryte w gąszczu innych informacji. Od dzisiaj graficzny symbol flagi musi znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie produktu, w sposób widoczny i niewprowadzający w błąd.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stefan Krajewski, uzasadnia tę decyzję potrzebą transparentności:
Konsument ma prawo do pełnej i przejrzystej wiedzy o produktach, które nabywa. Dlatego od 17 lutego wprowadzamy nowe krajowe przepisy, które rozszerzają zakres informacji dostępnych bezpośrednio przy produktach. Na półkach sklepowych pojawi się dodatkowe oznaczenie graficzne – flaga państwa pochodzenia – dotyczące świeżych owoców, warzyw oraz bananów oferowanych luzem.
Kogo i czego dotyczą nowe przepisy?
Nowy standard oznaczania żywności nie jest jedynie estetycznym dodatkiem, ale surowym wymogiem prawnym. Obowiązek ten spoczywa na detalistach wprowadzających produkty do obrotu.
Nowe zasady obejmują szeroki wachlarz asortymentu:
- Świeże owoce i warzywa sprzedawane na wagę (luzem).
- Banany oferowane bez opakowań zbiorczych.
- Produkty pakowane na życzenie klienta bezpośrednio przy stoisku.
- Warzywa i owoce przygotowane do bezzwłocznej sprzedaży w sklepie.
Warto zauważyć, że obowiązek ten nie dotyczy produktów, które zostały fabrycznie zapakowane przez producenta przed dostarczeniem do sklepu – w ich przypadku flaga nie jest wymagana (choć informacja tekstowa o pochodzeniu nadal musi być obecna).
Sprawdzony model patriotyzmu konsumenckiego
Wprowadzenie flag przy owocach i warzywach to rozwinięcie koncepcji, która w Polsce sprawdziła się już w innych kategoriach produktów. To krok w stronę budowania świadomości konsumenckiej i wspierania lokalnych producentów.
Podobne mechanizmy działają już z powodzeniem:
- Od 2019 roku – przy sprzedaży ziemniaków oferowanych luzem.
- Od 2020 roku – przy sprzedaży mięsa niepaczkowanego.
Choć organizacje handlowe (m.in. POHiD) zwracają uwagę na wysokie koszty wdrożenia zmian – szacowane na ok. 17 mln zł dla dużych sieci – resort rolnictwa podkreśla, że korzyści dla konsumenta są bezcenne. Możliwość błyskawicznej identyfikacji kraju pochodzenia ma wyeliminować pomyłki i ukrócić praktyki nieuczciwego oznaczania towarów importowanych jako polskie.









