Mężczyzna przy komputerze trzyma głowę w dłoniach.

Niemal co drugi przedstawiciel pokolenia Z doświadczył wypalenia zawodowego

08.10.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Pokolenie Z wchodzi na rynek pracy z ambicjami, ale szybko traci zapał – aż 46% młodych profesjonalistów doświadczyło wypalenia zawodowego, mimo krótkiego stażu – pokazuje raport Hays Poland i OFF school „Gen Boost 2025. Młodzi redefiniują pracę”. Brak energii, monotonia i stres to główne przyczyny, a pracodawcy nie widzą problemu u połowy z nich. Czy Zetki są roszczeniowe, czy system pracy je dobija?

Stres zamiast kariery

Raport Hays Poland i OFF school, oparty na badaniu 450 młodych do 26. roku życia i 370 pracodawców, ujawnia, że 46% Zetek zmagało się z wypaleniem. Najczęściej odczuwali brak energii i motywacji (60%), monotonię (45%) oraz chroniczny stres (40%), co prowadziło do problemów psychicznych i fizycznych u 30% z nich. To paradoks – Zetki, wychowane na wizji sukcesu z mediów społecznościowych, szybko tracą złudzenia, gdy rzeczywistość okazuje się nudna i presyjna.

Młodym wpaja się, że powinny cały czas działać i odnosić sukcesy, ale jednocześnie być pełne energii i zmotywowane. Szczególnie media społecznościowe przekazują im wizję dopaminowego stylu życia, która w rzeczywistości jest pułapką.

– mówi Agnieszka Czarnecka, Head of HR Consultancy na Europę Środkowo-Wschodnią w Hays.

24% Zetek nie umie jednoznacznie ocenić, czy wypaliło się – frustracja z „nieambitnych zadań” na starcie kariery miesza się z presją perfekcji z Instagrama.

Pracodawcy ślepi na kryzys

50% menedżerów nie zauważa wypalenia u Zetek, co pogłębia problem. Tylko 32% pracodawców dostrzega syndrom, mimo że młodzi unikają L4 – 79% nigdy nie wzięło zwolnienia z powodu wypalenia. Zetki dbają o zdrowie psychiczne (41% korzysta z terapii), ale boją się konsekwencji zawodowych, woląc milczeć niż ryzykować etat.

Brak zrozumienia pomiędzy pokoleniem Z a ich pracodawcami, szczególnie w kontekście dobrostanu psychicznego, może mieć bardzo negatywne konsekwencje.

– komentuje Grzegorz Święch, współzałożyciel Fundacji OFF school.

To niewidzialny kryzys – Zetki, skupione na work-life balance, czują się niedocenione, a firmy stereotypami („leniwi”) pogłębiają przepaść.

Social media: Pułapka dla młodych

Media społecznościowe, gloryfikujące sukces, wyolbrzymiają oczekiwania Zetek, co prowadzi do frustracji. Raport pokazuje, że 38% firm nie oferuje wsparcia psychologicznego – brak rozmów, dni wolnych czy webinarów z ekspertami. Zetki pracują w kilku firmach (38%), co rozprasza zaangażowanie, ale też chroni przed wypaleniem w jednej.

W USA i UK Zetki częściej korzystają z L4 psychicznego, w Polsce tabu wokół zdrowia psychicznego blokuje zmiany.

Czas na most pokoleniowy

Zetki redefiniują pracę – elastyczność i dobrostan ponad nadgodziny. Firmy muszą zrozumieć, że wypalenie młodych to nie roszczeniowość, a sygnał systemowej wady. Bez wsparcia (32% firm nie widzi problemu) stracą talenty.

Różnica w percepcji problemu wypalenia zawodowego wśród Zetek to świadectwo niewidzialnego kryzysu, który młodzi przeżywają samotnie.

– dodaje Grzegorz Święch, współzałożyciel Fundacji OFF school.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA