Motocykle

Myślisz o zakupie motocykla? To może być najlepszy moment na to od lat

13.07.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polscy motocykliści dawno nie mieli tak korzystnych warunków do zakupu jednośladu. Dane OTOMOTO za pierwsze półrocze 2026 roku pokazują wyraźny trend: ceny spadają nieprzerwanie od 2023 roku, ofert jest o 12 proc. więcej niż rok temu, a rynek coraz bardziej sprzyja kupującym. Za nowy motocykl zapłacimy dziś średnio o ponad 5 tysięcy złotych mniej niż trzy lata temu.

Rekordowa podaż, malejące ceny

Czerwiec 2026 roku zamknął się bilansem 30 695 aktywnych ogłoszeń na platformie OTOMOTO. To o 12 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku — mimo że majowy szczyt sezonu mamy już za sobą i rynek wszedł w naturalną, łagodną korektę.

Rosnąca podaż przekłada się bezpośrednio na portfele kupujących. Średnia cena nowego pojazdu na platformie wynosi obecnie 39 869 zł — o ponad 5 tysięcy złotych mniej niż w 2023 roku. Na rynku wtórnym średnia to 25 922 zł, co oznacza oszczędność rzędu niemal 3,5 tysiąca złotych w stosunku do poziomów sprzed trzech lat.

Michał Wróblewski, Head of Sales Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO, wskazuje na wyraźną zmianę struktury popytu:

Importerzy i sprzedawcy idealnie trafiają w obecne, bardziej pragmatyczne potrzeby Polaków. Zamiast nieosiągalnych cenowo luksusowych motocykli kosztujących powyżej 80 tysięcy złotych, których udział w wyświetleniach spadł do zaledwie 5 proc., rynek zdominowała świetnie wyceniona, racjonalna średnia półka cenowa. Największą popularnością cieszą się obecnie jednoślady w przedziale od 10 do 20 tysięcy złotych, stanowiące aż 29 proc. wszystkich aktywnych ogłoszeń w serwisie. Wpływ na ten spadek cen może mieć również rosnąca obecność chińskich producentów, którzy coraz mocniej rozpychają się na platformie.

— zauważa ekspert.

Co sprzedaje się najszybciej?

Korzystne ceny skróciły czas podejmowania decyzji zakupowych. Najszybciej z rynku znikają motocykle turystyczne — w segmencie Touring profesjonalni sprzedawcy finalizują transakcje najczęściej w 23–37 dni. Tuż za nimi plasują się jednoślady Enduro i Sport, które znajdują nowych właścicieli w czasie od 31 do 35 dni.

Pięć modeli, które w pierwszej połowie 2026 roku znikały z portalu najszybciej:

Kawasaki GTR (Touring) — średnio 23 dni, Beta RR (Enduro) — 30 dni, Yamaha YZF (Sport) — 31 dni, Suzuki GSX-R (Sport) — 35 dni, BMW R1250 GS Adventure (Touring) — 36 dni.

Segment turystyczny odpowiada już za 26,27 proc. wszystkich wyświetleń na platformie i rośnie nieprzerwanie od lat. Dominacja tourignów w zestawieniu potwierdza, że Polacy szukają przede wszystkim maszyn wielozadaniowych — sprawdzających się zarówno w codziennej jeździe, jak i na długich trasach.

Prawo jazdy kategorii B kontra reszta rynku

Przepisy obowiązujące od ponad dekady — pozwalające kierowcom z kategorią B prowadzić jednoślady do 125 cm³ — na trwałe ukształtowały krajowy rynek. Motocykle z tej grupy stanowią stabilne 14–16 proc. wszystkich ofert na OTOMOTO.

Paradoksalnym efektem tej regulacji jest niemal całkowite wyparcie segmentu 126–250 cm³, który w 2025 roku zanotował spadek zainteresowania o 15,1 proc. rok do roku. Mechanizm jest prosty:

Osoby, które nie posiadają motocyklowego prawa jazdy, wybierają optymalną dla siebie klasę 125 cm³. Z kolei kierowcy decydujący się na zrobienie pełnej kategorii A całkowicie omijają pojemności pośrednie, traktując je jako zbędny półśrodek. Przesiadają się od razu na większe i mocniejsze maszyny.

— tłumaczy Wróblewski.

Efekt jest widoczny w danych: segment 251–500 cm³ zanotował w pierwszej połowie 2026 roku wzrost o 10,3 proc. rok do roku, stając się jednym z największych beneficjentów tej rynkowej polaryzacji.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA