Polski dowód osobisty w portfelu

Miliony Polaków bez ochrony. PESEL zastrzegł dopiero co czwarty uprawniony

03.03.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Choć rok 2025 przyniósł skokowy wzrost liczby zabezpieczonych numerów identyfikacyjnych, aż 25,4 mln dorosłych Polaków wciąż pozostaje bezbronnymi wobec cyberprzestępców. Eksperci ostrzegają: przekonanie o „zbyt małych oszczędnościach, by paść ofiarą oszustwa” to niebezpieczna pułapka, która może prowadzić do serii bolesnych egzekucji komorniczych.

Dynamiczny wzrost, ale świadomość wciąż kuleje

Z danych Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że na koniec 2025 roku swój numer PESEL zastrzegło ponad 7,5 mln osób. To o 2 miliony więcej niż rok wcześniej, kiedy liczba ta oscylowała wokół 5,4 mln. Mimo tak wyraźnego trendu wzrostowego, z innowacyjnego narzędzia ochrony skorzystało dotychczas jedynie 23% dorosłej populacji.

Dr Mariusz Sokołowski z Uniwersytetu Warszawskiego wskazuje, że główną barierą jest niewiedza:

Zastrzeżenie numeru PESEL jest bardzo przydatne i zabezpiecza przed padnięciem ofiarą przestępstwa polegającego na tym, że ktoś np. zawrze umowę na nasze nazwisko. Dzisiaj wiele rodzajów przestępstw to czyny dokonywane zdalnie, a zawarcie umowy nie wymaga bezpośredniej weryfikacji konkretnej osoby z dokumentem tożsamości.

Pułapka „niskich kwot” i mity o oszczędnościach

Wielu Polaków rezygnuje z ochrony, wierząc, że przestępcy polują wyłącznie na fortuny. To błąd, który może słono kosztować. Mecenas Marek Niczyporuk z kancelarii Ars Aequi zwraca uwagę, że oszuści często zaciągają liczne zobowiązania o niskich wartościach na osoby mniej zamożne.

Zagrożenia wynikające z braku zastrzeżenia:

  • Wiele drobnych wyłudzeń: Ofiara musi mierzyć się z licznymi egzekucjami naraz.
  • Wysokie koszty prawne: Obsługa prawna wielu spraw o małe kwoty często przewyższa wartość długu.
  • Poważne zatory płatnicze: Nawet przy braku majątku można popaść w spiralę zadłużenia.

Polska pionierem technologicznym

Zastrzeżenie numeru PESEL to rozwiązanie unikatowe w skali Europy. Dr Agnieszka Goldiszewicz z UMCS podkreśla, że sytuuje to Polskę w kręgu cyfrowych liderów. Wyzwaniem pozostaje jednak dotarcie do osób starszych, które najczęściej zmagają się z wykluczeniem cyfrowym.

Mecenas Marek Niczyporuk wyjaśnia przyczyny ubiegłorocznego skoku zainteresowania usługą:

Dopiero od połowy 2024 roku instytucje finansowe, notariusze i firmy telekomunikacyjne mają ustawowy obowiązek sprawdzania statusu PESEL. Rok 2025 był zatem pierwszym pełnym rokiem, w którym usługa ta realnie działała.

Prognoza: trend wyhamuje bez nowych kampanii

Eksperci przewidują, że tempo przyrostu zastrzeżeń może wkrótce spaść. Najbardziej świadomi użytkownicy – głównie osoby w średnim wieku i profilaktycznie działający młodzi dorośli – już zabezpieczyli swoje dane. Kolejne skoki popularności usługi będą prawdopodobnie zależały od nagłośnienia kolejnych głośnych przypadków oszustw.

Warto pamiętać, że zastrzeżenie PESEL nie utrudnia codziennego życia. Jeśli zechcemy zaciągnąć kredyt lub udać się do notariusza, wystarczy na chwilę cofnąć zastrzeżenie w aplikacji mObywatel. Procedura jest natychmiastowa i darmowa.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA