Masło przestanie drożeć? Po rekordowym 2025 roku ma nadchodzić fala obniżek
Po ubiegłorocznym wzroście cen masła o średnio 11,5 proc., polscy konsumenci mogą wreszcie liczyć na oddech. Eksperci przewidują, że 2026 rok przyniesie korekty cen w dół, a w optymistycznym scenariuszu kostka masła może stanieć nawet o ponad 10 proc. r/r.
Handel napędził drożyznę, a nie brak mleka
Z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE RESEARCH i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że ubiegłoroczne podwyżki nie zawsze miały uzasadnienie w cenach surowca. Choć eksport polskiego nabiału wzrósł o 13 proc., to ubytek produktu z rynku krajowego był identyczny jak rok wcześniej. Oznacza to, że za wysoką cenę na półkach odpowiadały głównie strategie sieci handlowych.
Julita Pryzmont, ekspertka Hiper-Com Poland, wskazuje na trzy przyczyny drożyzny w 2025 roku:
- powolny spadek kosztów produkcji mimo tańszego surowca,
- nowe, mniej korzystne kontrakty z dostawcami,
- celowe ograniczanie głębokich promocji przez sieci handlowe.
Dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito zauważa wprost:
Na przestrzeni całego roku 2025 obserwowaliśmy wyraźne oderwanie zmian cen masła w sklepach od zmian tychże w hurcie. Wydatki na ten artykuł nie są duże w koszyku zakupowym, więc łatwo jest „przemycić” podwyżkę, którą klienci zaakceptują.
Prognozy na 2026 rok: Masło na minusie
Wszystko wskazuje na to, że presja cenowa wygasa. Wraz ze wzrostem globalnej podaży mleka w UE, USA i Nowej Zelandii, rynek wchodzi w fazę równowagi. Według analityków, w pierwszym półroczu 2026 roku średnia cena masła może spaść o 2-6 proc., a w skali całego roku obniżka może sięgnąć 8 proc.
Robert Biegaj, konsultant merytoryczny z Shopfully Poland, kreśli jeszcze odważniejszy scenariusz:
Wielu analityków wskazuje, że przy utrzymującej się wysokiej podaży mleka w UE i na rynkach globalnych możliwe są obniżki cen masła przekraczające nawet 10% rdr. Taki scenariusz zależy od kilku kluczowych warunków rynkowych. W br. prognozowany jest globalny wzrost podaży masła, który może ograniczyć presję wzrostową na ceny.
Walka o klienta: Marki własne vs producenci
Obniżki nie będą jednak widoczne wszędzie w tym samym tempie. Konsumenci powinni szukać oszczędności przede wszystkim w markach własnych sieci handlowych oraz w ofertach promocyjnych. Ceny regularne znanych producentów będą spadać znacznie wolniej.
Przewidywane poziomy cen w 2026 roku:
- Ceny promocyjne: 6,50 zł – 6,80 zł za kostkę,
- Ceny regularne: 7,80 zł – 8,20 zł za kostkę.
Obecnie w handlu widać już pierwsze sygnały stabilizacji – sieci testują dłuższe okna promocyjne i częściej obniżają ceny marek własnych. Powrót do znaczących podwyżek (na poziomie wysokich wartości jednocyfrowych) byłby możliwy jedynie w przypadku nagłego załamania podaży mleka lub gwałtownego osłabienia złotego.









