Kurs franka szwajcarskiego 28 maja 2026 – ile kosztuje CHF w czwartek?
W czwartek 28 maja 2026 kurs franka szwajcarskiego wynosi 4,6297 zł za jednego CHF. Szwajcarska waluta pozostaje jedną z najważniejszych dla polskich kredytobiorców i importerów, a jej notowania śledzą miliony Polaków.
Frank szwajcarski od lat utrzymuje status tzw. waluty bezpiecznej przystani – w momentach globalnej niepewności inwestorzy chętnie uciekają właśnie w CHF, co zwykle podbija jego kurs. W praktyce oznacza to, że każde napięcie geopolityczne lub turbulencje na rynkach finansowych szybko odbijają się na portfelach osób posiadających kredyty we frankach lub regularnie rozliczających się w tej walucie.
Poziom powyżej 4,60 zł za franka to wartość, która dla wielu kredytobiorców frankowych wciąż oznacza realnie odczuwalną ratę wyższą niż w momencie zaciągania zobowiązania – choć skala problemu jest dziś nieporównanie mniejsza niż w rekordowych latach, kiedy CHF kosztował ponad 5 zł. Ci, którzy zawarli ugody z bankami lub wygrali sprawy sądowe, są już poza tym ryzykiem kursowym.
Co kształtuje kurs CHF/PLN?
Na notowania pary CHF/PLN wpływa kilka kluczowych czynników równocześnie. Przede wszystkim decyzje Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) w sprawie stóp procentowych – SNB prowadzi własną, niezależną politykę monetarną i nie zawaha się interweniować na rynku walutowym, gdy uzna kurs franka za zbyt mocny lub zbyt słaby względem potrzeb szwajcarskiej gospodarki. Po drugie, ogólny sentyment do rynków wschodzących – złoty, jako waluta kraju rozwijającego się, jest bardziej podatny na wahania niż euro czy dolar, co automatycznie przekłada się na zmienność pary CHF/PLN. Trzecim istotnym elementem jest polityka Europejskiego Banku Centralnego, bo kurs EUR/CHF to baza, od której pośrednio zależy też relacja franka do złotego.
Warto pamiętać, że podawany kurs 4,6297 zł to kurs rynkowy, czyli tzw. kurs środkowy. W kantorach stacjonarnych i bankach cena zakupu franka będzie wyższa, a sprzedaży – niższa. Kantory internetowe oferują zwykle spread znacznie węższy niż tradycyjne okienka bankowe, dlatego przy większych transakcjach różnica w koszcie przewalutowania może być odczuwalna.
Frank a złoty – szerszy kontekst
Polska gospodarka jest mocno powiązana ze strefą euro, przez co złoty reaguje przede wszystkim na dane makroekonomiczne z kraju i z Niemiec – naszego głównego partnera handlowego. Wszelkie sygnały spowolnienia w niemieckim przemyśle czy zmiany w oczekiwaniach co do polityki NBP mogą osłabić złotego, a tym samym podnieść kurs franka wyrażony w złotych. Z kolei pozytywne dane z polskiej gospodarki – niskie bezrobocie, wzrost PKB, napływ inwestycji – działają stabilizująco na PLN.
Dla przedsiębiorców importujących towary ze Szwajcarii lub rozliczających kontrakty w CHF bieżący poziom kursu jest punktem odniesienia przy kalkulacji kosztów. Firmy aktywnie zarządzające ryzykiem walutowym korzystają z instrumentów hedgingowych – kontraktów forward lub opcji walutowych – by uniezależnić się od codziennych wahań na rynku forex.
Osoby planujące wyjazd do Szwajcarii – kraju należącego do czołówki najdroższych destynacji turystycznych w Europie – powinny śledzić kurs na bieżąco i rozważyć zakup franków z wyprzedzeniem, gdy złoty jest relatywnie mocniejszy. Szwajcaria przyciąga turystów biznesowych na liczne międzynarodowe konferencje, targi i eventy – koszt pobytu w Genewie czy Zurychu przy obecnym kursie pozostaje wysoki w porównaniu z innymi europejskimi kierunkami.









