Człowiek wsypuje pellet do pieca

Kryzys surowcowy uderza w ogrzewanie. Produkcja pelletu może spaść o 450 tysięcy ton

27.02.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Rosnące ceny pelletu to nie tylko efekt mroźnej zimy, ale przede wszystkim drastycznego spadku dostępności surowca. Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna alarmuje, że planowane na 2026 rok ograniczenia w pozyskiwaniu drewna mogą doprowadzić do niedoboru niemal pół miliona ton gotowego paliwa. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo cieplne tysięcy polskich gospodarstw domowych.

Łańcuch powiązań: od lasu do domowego kotła

Rynek pelletu jest nierozerwalnie związany z kondycją sektora drzewnego. Paliwo to powstaje bowiem głównie z trocin oraz produktów ubocznych przetwarzania drewna w tartakach. Każdy metr sześcienny drewna, który nie trafi do przerobu, oznacza wymierną stratę dla branży grzewczej.

Wyliczenia ekspertów wskazują na niepokojącą skalę regresu:

  • Podaż drewna: Jeszcze niedawno wynosiła 40 mln m³ rocznie.
  • Planowany spadek: W 2026 roku wolumen ten ma być niższy o ok. 3 mln m³.
  • Deficyt surowca dla pelletu: Spadek podaży drewna oznacza o 900 tys. m³ mniej trocin.
  • Efekt końcowy: Na rynek trafi o ok. 450 tys. ton gotowego pelletu mniej.

Moratorium i koszty transportu duszą podaż

Na obecną sytuację nakłada się kilka negatywnych czynników. Kluczowym jest wprowadzone w 2024 roku moratorium na pozyskanie drewna na części obszarów leśnych, co trwale ograniczyło strumień surowca. Do tego dochodzą rekordowe koszty energii oraz transportu, które zmuszają przedsiębiorców do ograniczania produkcji lub przenoszenia kosztów na konsumentów.

Jarosław Michniuk z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli ostrzega przed ignorowaniem problemu:

Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna od lat ostrzega, że ograniczenia w pozyskiwaniu drewna i brak stabilnej polityki surowcowej doprowadzą do destabilizacji rynku. Dziś widać wyraźnie, że nie chodzi już o wyzwania sektora, lecz o realny kryzys bezpieczeństwa cieplnego polskich domów.

Postulaty branży: ochrona przyrody i stabilność gospodarcza

Przedstawiciele przemysłu drzewnego podkreślają, że nie sprzeciwiają się ochronie najcenniejszych zasobów przyrodniczych, jednak apelują o „rzeczową debatę” nad kształtem polityki państwa. Koalicja argumentuje, że odpowiedzialna gospodarka leśna – w tym odmładzanie lasów – jest niezbędna dla ich zdrowotności i zdolności do wiązania węgla w dobie zmian klimatycznych.

Stabilność dostaw jest kluczowa nie tylko dla ogrzewania domów, ale dla całej gospodarki. Przemysł drzewny reprezentowany przez Koalicję to potężny filar polskiego PKB:

  • Wpływ na gospodarkę: Sektor odpowiada za ok. 5% polskiego PKB.
  • Zatrudnienie: Ponad 350 000 osób pracuje bezpośrednio w firmach koalicji.
  • Pozycja globalna: Polska jest 2. eksporterem mebli na świecie oraz 2. w Europie w zakresie eksportu branży drzewnej ogółem.

Brak reakcji na spadającą podaż może doprowadzić nie tylko do dalszych wzrostów cen paliw, ale również do trwałej utraty konkurencyjności jednej z najważniejszych polskich branż eksportowych.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA