Kobieta rozmawia przez telefon

Koniec karnych opłat w T-Mobile. Prezes UOKiK nakazuje zwrot pieniędzy za utracone rabaty

12.02.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Operator sieci T-Mobile musi zrekompensować klientom straty wynikające z mechanizmu odbierania zniżek za nieterminowe płatności. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że praktyka doliczania kwoty rabatu do kolejnego abonamentu stanowiła niedozwoloną karę umowną. Spółka uniknęła dotkliwej kary finansowej dzięki współpracy i zobowiązaniu się do naprawienia szkód.

Podwójna kara za spóźnienie z rachunkiem

Sprawa dotyczyła popularnego rabatu w wysokości 5 zł miesięcznie, który T-Mobile przyznawało m.in. za korzystanie z e-faktury oraz terminowe regulowanie należności. O ile zniżka za formę elektroniczną nie budziła zastrzeżeń, o tyle powiązanie jej z datą przelewu okazało się sprzeczne z prawem.

Nawet jednodniowe spóźnienie powodowało bezpowrotną utratę upustu na kolejnej fakturze. Co więcej, jeśli klient posiadał kilka usług (np. dwa numery, internet i telewizję), spóźnienie z jedną płatnością skutkowało doliczeniem 5 zł do każdej z tych usług osobno – w opisywanym przykładzie rachunek mógł wzrosnąć o 20 zł. Jednocześnie operator naliczał ustawowe odsetki, co w ocenie UOKiK stanowiło nieuczciwą, podwójną sankcję.

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK, wyjaśnia istotę naruszenia:

Konsumenci są zobowiązani do terminowego regulowania zobowiązań i prawo przewiduje konkretne konsekwencje niewywiązywania się z tego obowiązku. Nie należy do nich zabieranie rabatów i doliczanie ich wartości do miesięcznej opłaty abonamentowej za usługę. Taka praktyka to nieuczciwa sankcja w rękach przedsiębiorców. Narusza prawo i godzi w interesy konsumentów.

Prawo stoi po stronie portfela konsumenta

Decyzja urzędu opiera się na przepisach Kodeksu cywilnego. Zgodnie z polskim prawem, kary umowne mogą być nakładane wyłącznie za naruszenie zobowiązań niepieniężnych. W przypadku spóźnień z zapłatą (zobowiązanie pieniężne), jedyną dopuszczalną formą rekompensaty dla firmy są odsetki za opóźnienie.

T-Mobile zaniechał kwestionowanych działań już w trakcie postępowania, wprowadzając nowe wzorce umów, które nie uzależniają już zachowania rabatu od terminowości wpłat.

Jak odzyskać pieniądze?

Decyzja zobowiązująca nakłada na operatora obowiązek przyznania tzw. przysporzenia zarówno obecnym, jak i byłym abonentom. Klienci będą mieli wybór:

  • Zwrot gotówki w wysokości pobranych kar umownych (określonej w decyzji),
  • Voucher na urządzenia w sieci T-Mobile.

Dla obecnych klientów, którzy nie podejmą żadnego działania, zwrot nastąpi automatycznie w formie upustu na przyszłych fakturach. Spółka ma również obowiązek pozytywnie rozpatrzyć wszystkie reklamacje złożone wcześniej w tym temacie.

UOKiK prześwietla cały rynek telekomunikacyjny

Decyzja wobec T-Mobile to element szerszej ofensywy urzędu. Podobne rozstrzygnięcie zapadło już wcześniej wobec sieci Play. Obecnie pod lupą regulatora znajdują się inni potentaci rynku: Orange, CANAL+, Vectra oraz Multimedia Polska. UOKiK chce definitywnie wyeliminować z rynku praktykę konstruowania rabatów w sposób, który de facto służy do nakładania ukrytych kar finansowych na użytkowników.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA