Obsługa maszyny przemysłowej w fabryce na linii produkcyjnej.

Konflikt na Bliskim Wschodzie póki co nie zaszkodził polskiemu przetwórstwu

02.04.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polskie przetwórstwo przemysłowe radzi sobie z wyzwaniami lepiej, niż zakładali analitycy. Indeks PMI wzrósł w marcu do poziomu 48,7 pkt., wyraźnie przebijając rynkowe prognozy oscylujące wokół 47,2 pkt. Choć wskaźnik od niemal roku pozostaje poniżej bariery 50 pkt., najnowsze dane przynoszą sygnały ożywienia – po raz pierwszy od wielu miesięcy odnotowano realny wzrost bieżącej produkcji – czytamy w najnowszej analizie MAKROpuls.

Produkcja wraca na ścieżkę wzrostu

Marcowy odczyt jest najwyższy od lutego, a za poprawę odpowiadają cztery z pięciu składowych indeksu: bieżąca produkcja, nowe zamówienia, czas dostaw oraz zapasy materiałów. Szczególnie istotny jest fakt, że wskaźnik samej produkcji przekroczył granicę 50 pkt. po raz pierwszy od kwietnia 2025 roku. Oznacza to, że mimo trudnego otoczenia, fabryki zaczęły wytwarzać więcej towarów.

Pozytywny obraz mącą jednak dane dotyczące rynku pracy. Przemysł już 11. miesiąc z rzędu redukuje zatrudnienie. Firmy tłumaczą to niskim wykorzystaniem mocy produkcyjnych oraz prowadzonymi procesami restrukturyzacyjnymi, co sugeruje, że optymalizacja kosztów pracy pozostaje dla zarządów priorytetem.

Bliski Wschód uderza w łańcuchy dostaw i ceny

Choć ogólna kondycja sektora się poprawia, konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie odciska wyraźne piętno na logistyce i kosztach. Czas dostaw wydłużył się najbardziej od połowy 2022 roku, co paradoksalnie podbiło główny odczyt PMI o 0,4 pkt. (zgodnie z metodologią badania, problemy z dostawami są interpretowane jako sygnał zwiększonego popytu, choć w tym przypadku wynikają z barier transportowych).

Niepokojącym sygnałem jest gwałtowny skok kosztów produkcji, wywołany drożejącą ropą, gazem i surowcami. Przedsiębiorstwa nie zamierzają jednak brać tych podwyżek wyłącznie na siebie.

Przedsiębiorstwa starały się przerzucać wyższe koszty produkcji na odbiorców końcowych, co znalazło odzwierciedlenie we wzroście cen wyrobów gotowych w najszybszym tempie od stycznia 2023 r. Sygnalizuje to istotną presję na wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych.

— czytamy w analizie rynkowej. Może to oznaczać, że walka z inflacją na poziomie cen sklepowych stanie się w nadchodzących miesiącach trudniejsza.

Optymizm mimo turbulencji

Mimo napiętej sytuacji geopolitycznej, polscy przedsiębiorcy patrzą w przyszłość z dużą dozą ufności. Wskaźnik obrazujący oczekiwania dotyczące produkcji w perspektywie 12 miesięcy utrzymuje się na historycznie wysokich poziomach. Sugeruje to, że sektor traktuje obecne zawirowania na Bliskim Wschodzie jako zjawisko przejściowe.

Struktura marcowego indeksu pozwala sądzić, że polskie przetwórstwo jest obecnie w fazie powolnej, ale stabilnej odbudowy. Firmy wciąż realizują nagromadzone wcześniej zaległości, a wolniejszy spadek nowych zamówień daje nadzieję na trwałe przełamanie trendu spadkowego w drugiej połowie 2026 roku.

Źródło: Analiza MAKROpuls

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA