Jedziesz na granicę aby przyjąć uchodźców? Oto, co musisz wiedzieć
2 marca 2022
Redakcja

Jedziesz na granicę aby przyjąć uchodźców? Oto, co musisz wiedzieć

W całym kraju organizowane jest wsparcie dla uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. Wciąż jednak potrzebna jest pomoc, szczególnie na granicy. Jeśli planujesz tam jechać to warto wcześniej porządnie się do tego przygotować.

Taka wyprawa na granicę zajmie cały dzień, jeśli nie więcej. Załadowanie samochodu, podróż na granicę, przekazanie rzeczy, zorganizowanie powrotu i kolejna podróż (z którym wiąże się także odstawienie uchodźców do bezpiecznego miejsca, gdzie będą mogli przenocować) – to wszystko zajmie wiele godzin. Odpowiednio się na to przygotuj.

Co warto przywieźć?

Na ten moment na granicy nie brakuje ubrań. Zebrano także bardzo wiele jedzenia, ale to – z oczywistych względów – bardzo prędko znika. Wolontariusze podkreślają, że brakuje przede wszystkim rzeczy dzięki którym uchodźcy mogą się ogrzać: koców (szczególnie termicznych), śpiworów, termosów z wrzątkiem.

Najlepiej kupić to wszystko w mieście z którego wymuszamy. Bliżej granicy jest znacznie ciężej o zakup np. koców termicznych czy termosów. Podobno już nawet w Lublinie ciężko jest je dostać!

Te rzeczy poprzez służby lub Ukraińców wracających do kraju mogą trafić do ludzi stojących w kolejce po drugiej stronie granicy. Wciąż mamy zimę, więc koce czy termosy są na wagę złota dla marznących osób, wśród których są też dzieci.

Organizacja przede wszystkim

Nie działaj na własną rękę. Dołącz do innej grupy, najlepiej blisko swojego miejsca zamieszkania. Wspólne działanie pozwoli wam zawieźć więcej rzeczy i przywieźć więcej osób, ale także lepiej skoordynować całą akcję.

Kiedy wolontariusze i uchodźcy na miejscu zobaczyli że mają do czynienia z dobrze zorganizowaną i przygotowaną grupą z planem na to co zrobić – od razu poziom zaufania potężnie wzrósł, co bardzo wszystkim pomogło

– napisał na twitterze Maciek, który na Twitterze przedstawił relację z wyjazdu na granicę w którym uczestniczył.

Postarajcie się zorganizować duży samochód, najlepiej bus. Uchodźcy przybywają do polski najczęściej grupami rodzinnymi i z wiadomych względów chcą trzymać się razem. Często są to duże rodziny, nawet po 9 osób. Warto by czuli się komfortowo, bezpiecznie i nie byli rozdzielani w obcym dla nich kraju.

Komunikacja to podstawa. Jeśli sami nie mówię po ukraińsku lub rosyjsku, weźcie ze sobą tłumacza – Polaka, lub polskojęzycznego Ukraińca. Wielu bardzo chętnie w ten sposób pomoże swoim rodakom.

Przygotujcie plan

Nim wyruszycie w drogę, ustalcie dokładnie dokąd i w jakim celu jedziecie. W różnych nadgranicznych miejscowościach panuje inna sytuacja. O ile w Przemyślu (o którym jest chyba najgłośniej) nie brakuje kierowców, o tyle np. w Dołhobyczowie setki ludzi czekają na transport.

Część uchodźców ma już dokąd jechać, ale niektórym trzeba będzie pomóc znaleźć nocleg. Już przed wyjazdem ustalcie, po ludzi z której grupy jedziecie.

Po przyjeździe zgłoście się do punktu recepcyjnego – przedstawcie swój plan, co przywieźliście i kogo możecie zabrać – na pewno wam tam pomogą.

To zwykle właśnie w punkcie recepcyjnym, a nie na zewnątrz, czekają ludzie którzy najdłużej czekają na transport. Postaraj się zabrać w pierwszej kolejności ich.

Przewóz uchodźców – co wziąć ze sobą?

Warto dobrze przygotować się do przetransportowania uchodźców w głąb kraju. Warto zabrać ze sobą foteliki dziecięce – ale raczej te większe, niż te dla niemowlaków. Te ostatnie raczej się nie przydają, rodzice trzymają maluchy na kolanach albo w nosidłach.

Uchodźcy mogą podchodzić bardzo nieufnie do rzeczy które im dajemy, np. do prowiantu. Nie starajmy się na siłę ich do niczego zmuszać.

W trasie może być bardzo różnie. Ci ludzie są wyczerpani ucieczką, czekaniem w kolejce i gigantycznym stresem. Potrzebują przede wszystkim spokoju, bezpieczeństwa i ciepła Najprawdopodobniej zasną niedługo po tym jak ruszycie samochodem i prześpią całą trasę.

Trauma Ci ludzie przeżyli istny życiowy dramat, a niektórzy wciąż go przeż

Dla nas widok tych ludzkich dramatów i uczestniczenie w nich także może być trudne. Musimy przygotować się na to psychicznie.

Wszystkich gorąco zachęcamy do niesienia pomocy. Uchodźcy z Ukrainy są w ogromnej potrzebie i wiele zależy od działań każdego z nas.

Nie musimy pomagać jako kierowcy – bardzo potrzebni są wolontariusze na granicy czy np. na dworcach w największych miastach.

Pamiętajmy jednak, że pomaganie oznacza też odpowiedzialność. Działajmy z głową – zorganizujmy się wraz z innymi i wcześniej rozplanujmy to, w jaki sposób chcemy pomóc. Dzięki temu będziemy skuteczniejsi i pomożemy bardziej.

MD