Koncert muzyczny z efektami świetlnymi, tłum pod sceną.

Jak torebka na koncercie staje się bagażem? Znany organizator koncertów pod lupą UOKiK

08.07.2025
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Live Nation, jeden z największych organizatorów koncertów i festiwali na świecie, znalazł się w ogniu krytyki Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Skargi fanów muzyki dotyczące niejasnych regulaminów, zakazu wnoszenia bagażu oraz obowiązkowych opłat za depozyt skłoniły Prezesa UOKiK do wszczęcia postępowania przeciwko spółce. W centrum uwagi znalazły się klauzule abuzywne, które mogą naruszać prawa konsumentów, a także brak przejrzystości w zasadach uczestnictwa w wydarzeniach.

Spółka Live Nation organizuje wydarzenia artystyczne, sprzedając bilety zarówno online, jak i w punktach stacjonarnych. Jednak konsumenci zgłosili, że wprowadzone przez organizatora reguły, takie jak zakaz wnoszenia plecaków i torebek, są niejasne i utrudniają przygotowanie się do imprezy. Co więcej, niespodziewane zmiany w regulaminach oraz dodatkowe opłaty za depozyt budzą frustrację wśród uczestników.

Kiedy torebka staje się problemem?

Zgodnie z regulaminem Live Nation, na teren wydarzeń nie można wnosić żadnego bagażu, niezależnie od jego rozmiaru. Problem w tym, że spółka nie precyzuje, co dokładnie oznacza pojęcie „bagaż”.

Może to uniemożliwiać uczestnikom wydarzeń przygotowanie się do imprezy i odpowiednie zabezpieczenie rzeczy osobistych takich jak telefon komórkowy, klucze, portfel czy leki

– wskazuje UOKiK.

W efekcie konsumenci mogą zostać zaskoczeni na miejscu, gdy ich rzeczy zostaną uznane za bagaż, co może skutkować odmową wstępu na koncert bez prawa do zwrotu pieniędzy za bilet.

Wcześniejsze regulaminy pozwalały na wnoszenie bagażu o rozmiarze kartki A4, ale Live Nation zmieniło te zasady, nie informując o tym wcześniej kupujących bilety. Brak przejrzystości w regulaminach to jeden z głównych zarzutów UOKiK, który podkreśla, że takie praktyki są nie do zaakceptowania w kontekście ochrony praw konsumentów.

Depozyt: Prawo do odmowy i brak informacji

Kolejnym punktem spornym jest funkcjonowanie depozytu na wydarzeniach Live Nation. Organizator oferuje możliwość przechowywania rzeczy uznanych za bagaż, ale usługa ta budzi wątpliwości.

Live Nation przypisuje sobie prawo do odmowy przyjęcia przedmiotów do depozytu bez wskazania przyczyny takiej decyzji

– zauważa UOKiK. Co gorsza, regulamin przechowalni jest dostępny dopiero na miejscu wydarzenia, co uniemożliwia konsumentom wcześniejsze zapoznanie się z zasadami.

Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, krytykuje te praktyki:

Regulaminy powinny być jasne i niebudzące wątpliwości, a ich postanowienia nie mogą być jednostronnie zmieniane. Konsumenci często planują wyjście na koncert z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a udział w tego typu wydarzeniach jest dla nich unikalnym doświadczeniem. Niespodziewana odmowa uczestnictwa, obostrzenia, o których dowiadują się już na miejscu i dodatkowe opłaty, bez uiszczenia których nie wejdą na wydarzenie, to sytuacje, które nie powinny mieć miejsca

Niejasne zasady przechowywania i utylizacja mienia

UOKiK zwrócił również uwagę na sprzeczne zapisy w regulaminach dotyczących nieodebranych rzeczy z depozytu. Live Nation stosuje dwa różne regulaminy, które są niespójne, co wprowadza chaos i utrudnia konsumentom przygotowanie się do wydarzenia. Co więcej, spółka przyznaje sobie prawo do przejmowania własności przedmiotów pozostawionych w depozycie, jeśli nie zostaną odebrane w określonym czasie. Dodatkowo, konsumenci są pozbawieni możliwości dochodzenia roszczeń w przypadku utylizacji ich mienia, co UOKiK uznaje za rażące naruszenie praw konsumentów.

Co ze zwrotem pieniędzy za odwołane imprezy?

W przypadku odwołania wydarzenia z winy organizatora, zgodnie z prawem, konsumenci mają prawo do pełnego zwrotu pieniędzy za bilety. Jednak regulamin Live Nation wymaga od uczestników złożenia wniosku o zwrot w miejscu zakupu biletu w ciągu sześciu miesięcy od pierwotnej daty imprezy.

Może się więc zdarzyć, że jeśli konsument nie złoży wniosku, nie otrzyma zwrotu pieniędzy – mimo, że nie miał możliwości skorzystania z usługi

– podkreśla UOKiK. Tego typu zapisy są kolejnym przykładem potencjalnych klauzul abuzywnych, które mogą ograniczać prawa konsumentów.

Co „szczególne warunki” oznaczają dla fanów?

Live Nation wprowadza w swoich regulaminach pojęcie „szczególnych warunków” lub „szczególnych zasad”, które mogą obejmować wymagania prawne, decyzje organizatora lub artysty. Niestety, konsumenci nie są informowani, kiedy i jak takie zasady mogą zostać wprowadzone, ani jakie prawa im przysługują w takich sytuacjach. Brak przejrzystości w tym zakresie dodatkowo komplikuje sytuację uczestników wydarzeń, którzy mogą zostać zaskoczeni nowymi wymogami już na miejscu.

Co to są klauzule abuzywne?

Klauzule abuzywne, zwane również niedozwolonymi postanowieniami umownymi, to zapisy w umowach lub regulaminach, które naruszają interesy konsumentów i są niezgodne z prawem. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, takie klauzule nie wiążą konsumenta, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy. Przykłady to np. zapisy wyłączające odpowiedzialność organizatora za niewykonanie usługi czy jednostronne zmiany regulaminu bez informowania konsumentów. W przypadku Live Nation, UOKiK zakwestionował sześć takich postanowień, co może skutkować karą finansową dla spółki.

Postępowanie UOKiK przeciwko Live Nation to ważny krok w kierunku ochrony praw konsumentów w branży eventowej. Fani muzyki, którzy z niecierpliwością oczekują koncertów swoich ulubionych artystów, zasługują na jasne i uczciwe zasady uczestnictwa. Niejasne regulaminy, dodatkowe opłaty i ryzyko utraty mienia to problemy, które mogą zniechęcić nawet najbardziej zagorzałych miłośników muzyki.

Postępowanie wszczęte przez UOKiK ma na celu zbadanie, czy regulaminy Live Nation naruszają prawa konsumentów. Urząd analizuje zgłoszone skargi oraz wzorce umowne stosowane przez spółkę. Jeśli zarzuty się potwierdzą, Live Nation może zostać ukarane grzywną w wysokości do 10% rocznego obrotu za każde z niedozwolonych postanowień. Postępowanie może również prowadzić do zmiany regulaminów, aby były one bardziej przejrzyste i zgodne z prawem.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA