Mycie naczyń

Jak podział obowiązków domowych wpływa na demografię?

27.05.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

W polskich rodzinach z małymi dziećmi kobiety w większości przypadków (63 proc.) wykonują więcej obowiązków domowych i opiekuńczych niż mężczyźni – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) „Podział obowiązków domowych i jego konsekwencje dla dzietności”. Zaledwie 27 proc. kobiet deklaruje, że obowiązki w ich domu są dzielone po równo, a w jedynie 10 proc. gospodarstw domowych większość prac domowych przejmują mężczyźni. Co więcej, niezadowolenie z tego podziału jest znacznie częstsze wśród kobiet (36 proc.) niż mężczyzn (11 proc.).

Kobiety pracują w domu więcej niż mężczyźni

Dane wskazują na wyraźną nierówność w podziale obowiązków domowych. Kobiety w Polsce poświęcają na prace domowe i opiekuńcze średnio 37 godzin tygodniowo, podczas gdy mężczyźni – 22 godziny. Dla porównania, w krajach takich jak Dania czy Holandia liczby te wynoszą odpowiednio 19 godzin dla kobiet i 13 godzin dla mężczyzn. Według GUS z 2023 roku, Polki spędzają na obowiązkach domowych średnio 4,2 godziny dziennie, a Polacy – 2,4 godziny, co oznacza, że kobiety przeznaczają na te zadania aż 15 godzin tygodniowo więcej niż mężczyźni.

Wyniki badań wskazują, że choć w ostatnich dekadach odnotowano wzrost zaangażowania mężczyzn w obowiązki domowe, to nierówności wciąż pozostają wyraźne. Choć nierówności między płciami utrzymują się również wśród osób bezdzietnych, to matki są znacznie bardziej obciążone obowiązkami domowymi i opiekuńczymi niż ojcowie oraz kobiety bezdzietne. Wykonywanie większości prac domowych i opiekuńczych wskazuje aż 63 proc. kobiet i tylko 10 proc. mężczyzn. Jedynie 9 proc. kobiet twierdzi, że ich partnerzy przejmują większość tych obowiązków. Przekonanie, że w rodzinie obowiązki są dzielone po równo ma tylko 27 proc. matek i 36 proc. ojców małych dzieci

– zauważa Iga Rozbicka, starsza analityczka w zespole ekonomii behawioralnej Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Mimo że tylko w około jednej trzeciej gospodarstw domowych udaje się osiągnąć równy podział obowiązków, zadowolenie z tego podziału deklaruje 64 proc. kobiet i aż 89 proc. mężczyzn. To pokazuje, że egalitarne postawy, choć coraz bardziej popularne, nie zawsze przekładają się na rzeczywistą równość w obowiązkach.

Zadowolenie z podziału obowiązków a decyzje o powiększeniu rodziny

Raport PIE podkreśla, że zadowolenie z podziału obowiązków ma kluczowy wpływ na decyzje o posiadaniu kolejnego dziecka.

Jednym z kluczowych czynników zwiększających chęć posiadania kolejnego dziecka jest zadowolenie z podziału obowiązków pomiędzy partnerami. Osoby zdecydowanie zadowolone z podziału obowiązków są o ok. 16 pkt. proc. bardziej skłonne do dalszego powiększenia rodziny niż niezadowolone z podziału. Warto zauważyć, że chęć posiadania kolejnego dziecka silnie zależy od satysfakcji z podziału obowiązków, a nie od ich rzeczywistego rozkładu. Nawet przy równym podziale, jeśli respondenci są niezadowoleni, to nie deklarują większej gotowości do posiadania kolejnego dziecka

– zauważa dr Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej.

Chęć posiadania kolejnego dziecka zależy również od innych czynników, takich jak płeć, liczba posiadanych dzieci, wiek najmłodszego dziecka oraz wspólne mieszkanie z rodzicami lub teściami. Mężczyźni częściej niż kobiety wyrażają gotowość do powiększenia rodziny. Największą skłonność do posiadania kolejnego dziecka mają rodzice jednego dziecka, a decyzja ta maleje wraz z wiekiem najmłodszego dziecka w rodzinie. Wspólne mieszkanie z dziadkami sprzyja natomiast decyzjom o kolejnym dziecku.

Wyzwania na przyszłość

Raport PIE wskazuje na potrzebę dalszych działań na rzecz równości w podziale obowiązków domowych, co może nie tylko poprawić satysfakcję z życia rodzinnego, ale także wpłynąć na decyzje o powiększaniu rodziny. W obliczu rosnących oczekiwań społecznych wobec równości płci, zmiany w tym zakresie mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości polskich rodzin.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA