Indie i Zimbabwe: wielowiekowa relacja, która działa bez rozgłosu
Kiedy mowa o Indiach i Zimbabwe, większość osób w Polsce pomyśli raczej o krykiecie niż o polityce zagranicznej. Tymczasem te dwa kraje łączy relacja sięgająca kilku wieków wstecz, która dziś przekłada się na realny handel, stypendia i wspólne projekty infrastrukturalne. To przykład współpracy Południe-Południe, czyli wymiany między krajami rozwijającymi się, która rzadko trafia na pierwsze strony gazet, a warto ją znać, by rozumieć, jak działają alianse gospodarcze poza Europą i USA.
Najważniejsze:
- Kontakty handlowe między Indiami a terenami dzisiejszego Zimbabwe sięgają epoki królestwa Munhumutapa, na długo przed powstaniem obu współczesnych państw.
- Indie aktywnie wspierały walkę Zimbabwe o niepodległość, a premier Indira Gandhi osobiście uczestniczyła w obchodach niepodległości w 1980 roku.
- Wymiana handlowa między krajami ma głęboko niesymetryczny charakter – eksport z Indii do Zimbabwe dominuje nad importem z Zimbabwe do Indii.
- W ciągu dekady poprzedzającej 2018 rok ponad 1400 obywateli Zimbabwe przeszło szkolenia techniczne w Indiach w ramach programu ITEC.
Korzenie sięgające królestwa Munhumutapa
Relacje handlowe między Indiami a obszarem dzisiejszego Zimbabwe zaczęły się już w czasach królestwa Munhumutapa. Indyjscy kupcy budowali wtedy silne więzi z tym regionem, handlując tekstyliami, minerałami i metalami. Synowie rodu królewskiego Munhumutapa jeździli do Indii, by tam się kształcić. Jednym z nich był w XVII wieku Dom Miguel, książę, ksiądz i profesor oraz spadkobierca tronu Mutapów, który studiował w Goa. Do dziś w kaplicy w Goa stoi upamiętniająca go inskrybowana kolumna.
Kontrast: wiele europejskich relacji z Afryką zaczęło się dopiero w epoce kolonialnej i miało charakter przymusowy. Tutaj mamy do czynienia z wielowiekową, obustronną wymianą handlową i edukacyjną, co nadaje dzisiejszej współpracy inny fundament niż typowe relacje dawnych metropolii z byłymi koloniami.
Wsparcie dla niepodległości i wizyty na najwyższym szczeblu
Indie stanęły po stronie Zimbabwe w walce o niepodległość. Premier Indira Gandhi wzięła udział w obchodach niepodległości Zimbabwe w 1980 roku. Od tego momentu obie strony regularnie wymieniały się wizytami na najwyższym szczeblu, zarówno dwustronnymi, jak i przy okazji międzynarodowych szczytów: Ruchu Państw Niezaangażowanych (NAM), Wspólnoty Narodów (CHOGM) czy grupy G-15.
Premier Rajiv Gandhi odwiedził Zimbabwe w 1986 roku przy okazji szczytu NAM, Narasimha Rao w 1991 roku podczas szczytu CHOGM, a H. D. Deve Gowda w 1996 roku na szczycie G-15. Prezydenci R. Venkataraman i S. D. Sharma złożyli wizyty państwowe odpowiednio w 1991 i 1995 roku. Były prezydent Zimbabwe Robert Mugabe rewizytował Indie wielokrotnie, w tym w 2015 roku na szczycie IAFS-III w Delhi. W 2018 roku obie strony wymieniły wizyty szczebla wiceprezydenckiego.
Kalendarz najważniejszych wizyt z zaznaczeniem kontekstu
| Rok | Kierunek | Osoba i okazja | Kontekst wizyty |
|---|---|---|---|
| 1980 | Indie → Zimbabwe | Premier Indira Gandhi | Obchody niepodległości Zimbabwe |
| 1986 | Indie → Zimbabwe | Premier Rajiv Gandhi | Szczyt NAM |
| 1991 | Indie → Zimbabwe | Premier Narasimha Rao | Szczyt CHOGM |
| 1995 | Indie → Zimbabwe | Prezydent S. D. Sharma | Wizyta państwowa |
| 1996 | Indie → Zimbabwe | Premier H. D. Deve Gowda | Szczyt G-15 |
| 2018 | Indie → Zimbabwe | Wiceprezydent Venkaiah Naidu | Wizyta oficjalna |
| 1981 | Zimbabwe → Indie | Prezydent Robert Mugabe | Wizyta dwustronna |
| 1991 | Zimbabwe → Indie | Prezydent Robert Mugabe | Wręczenie Nagrody Nehru |
| 1994 | Zimbabwe → Indie | Prezydent Robert Mugabe | Szczyt G-15 |
| 2015 | Zimbabwe → Indie | Prezydent Robert Mugabe | Szczyt IAFS-III w Delhi |
| 2018 | Zimbabwe → Indie | Wiceprezydent Constantino Chiwenga | Specjalny wysłannik prezydenta Mnangagwy |
Tabela ujawnia pewien wzorzec: spotkania odbywały się głównie przy okazji wielostronnych szczytów, a nie jako wizyty czysto dwustronne. Oznacza to, że relacja, choć regularna, była w dużej mierze napędzana przez szerszy kontekst dyplomacji Południa, a nie przez specyficzne interesy bilateralne. Ostatnie odnotowane wizyty na wysokim szczeblu pochodzą z 2018 roku, co sygnalizuje lukę w dostępnych danych o stanie relacji po tym roku.
Stypendia jako długoterminowa inwestycja w ludzi
Jednym z najbardziej konkretnych elementów współpracy są programy stypendialne ITEC (indyjski program szkoleń technicznych i ekonomicznych dla obcokrajowców) oraz ICCR (Indyjska Rada ds. Relacji Kulturalnych). W ciągu dekady poprzedzającej 2018 rok ponad 1400 obywateli Zimbabwe przeszło krótkoterminowe szkolenia cywilne w Indiach w ramach ITEC.
Harare Institute of Technology wysłał studentów na uczelnie takie jak Delhi Technological University, IIT Madras czy IIT Kharagpur, gdzie zdobywali tytuły magisterskie z zakresu technologii. Uczelnie te należą do czołówki indyjskich instytucji inżynieryjnych.
Model ten jest interesujący z perspektywy strategicznej: Indie budują wpływy nie przez bezpośrednie inwestycje kapitałowe, lecz przez kształcenie kadr, które po powrocie do kraju stają się naturalnymi ambasadorami indyjskich technologii, produktów i metod zarządzania. To podejście jest tańsze niż budowanie fabryk, a jego efekty, choć trudniejsze do zmierzenia, mogą być trwalsze. Materiał źródłowy nie podaje jednak danych o tym, w jakich sektorach pracują absolwenci ani jaki jest mierzalny wpływ tych programów na gospodarkę Zimbabwe, co utrudnia pełną ocenę ich skuteczności.
Handel i inwestycje: głęboka asymetria
Struktura dwustronnej wymiany handlowej między Indiami a Zimbabwe była skrajnie niesymetryczna: eksport z Indii do Zimbabwe dominował zdecydowanie, podczas gdy import z Zimbabwe do Indii był marginalny. Taką relację trudno nazwać partnerską w gospodarczym sensie, Zimbabwe jest de facto rynkiem zbytu dla indyjskich towarów, a nie równorzędnym dostawcą.
Dla porównania: materiał źródłowy nie podaje danych o wymianie Indii z innymi krajami afrykańskimi, więc trudno ocenić, czy Zimbabwe jest dla Indii partnerem istotnym czy marginalnym na tle całego kontynentu. To istotna luka, bez punktu odniesienia sama kwota niewiele mówi o wadze relacji.
Zimbabwe prowadzi tak zwaną politykę patrzenia na wschód, w ramach której Indie traktowane są jako ważny partner handlowy i biznesowy. Obie strony prowadziły rozmowy na temat zacieśnienia współpracy handlowej i zawierały kolejne porozumienia bilateralne.
Dostępne dane handlowe kończą się na roku 2015, a dane o wizytach, na 2018. Aktualny stan relacji gospodarczych pozostaje nieznany na podstawie dostępnego materiału źródłowego.
Indyjskie firmy obecne w Zimbabwe
Na terenie Zimbabwe działają między innymi indyjskie firmy IRCON w branży kolejowej, RITES świadczące doradztwo techniczne i ekonomiczne w transporcie, WAPCOS w obszarze gospodarki wodnej i energetycznej oraz TCIL w telekomunikacji. Firmy Kirloskar i Jain Irrigation dostarczają pompy i sprzęt nawadniający dla rolnictwa. Indyjskie firmy farmaceutyczne mają silną pozycję na tamtejszym rynku, a leki produkowane w Indiach są w Zimbabwe powszechnie dostępne. W 2008 roku firma Chadha Power zdobyła kontrakt na modernizację czterech bloków elektrowni cieplnej Hwange, położonej niedaleko Wodospadów Wiktorii.
Obecność tych firm pokazuje, że indyjskie zaangażowanie w Zimbabwe wykracza poza dyplomację i stypendia, obejmuje konkretną infrastrukturę energetyczną, transportową i rolniczą. To model, w którym eksport usług inżynieryjnych idzie w parze z eksportem towarów.
Co ta relacja mówi o współpracy Południe-Południe
Relacja Indie–Zimbabwe ilustruje szerszy mechanizm: kraj o średnim poziomie rozwoju buduje wpływy w słabszym gospodarce przez kombinację eksportu towarów, szkoleń kadr i kontraktów infrastrukturalnych. Indie zyskują rynek zbytu dla swoich produktów i firm inżynieryjnych, a Zimbabwe, dostęp do technologii edukacyjnych i sprzętu, którego samo nie produkuje. Ta wymiana nie jest równa, ale obu stronom przynosi określone korzyści.
Dla polskich firm rozważających ekspansję na rynki afrykańskie to lekcja, że budowanie relacji przez szkolenia kadr i stopniowe umowy handlowe może trwać dekadami i przynosić efekty nawet wtedy, gdy formalne komisje handlowe zawieszają działalność z powodu kryzysów po jednej ze stron, tak jak zdarzało się to w relacjach indyjsko-zimbabwejskich w obliczu kryzysów gospodarczych.
Najczęściej zadawane pytania
Od kiedy Indie i Zimbabwe utrzymują relacje?
Kontakty handlowe sięgają czasów królestwa Munhumutapa, na długo przed powstaniem współczesnych państw. Współczesne relacje dyplomatyczne rozwinęły się po uzyskaniu przez Zimbabwe niepodległości w 1980 roku, gdy obchody odwiedziła premier Indira Gandhi.
Czy wymiana handlowa między Indiami a Zimbabwe jest zrównoważona?
Nie. Eksport z Indii do Zimbabwe dominuje zdecydowanie nad importem z Zimbabwe do Indii. Zimbabwe jest przede wszystkim rynkiem zbytu dla indyjskich towarów.
Jakie programy stypendialne oferują Indie obywatelom Zimbabwe?
Główne to ITEC (program szkoleń technicznych i ekonomicznych) oraz ICCR (stypendia kulturalne). W ciągu dekady poprzedzającej 2018 rok z krótkoterminowych szkoleń ITEC skorzystało ponad 1400 obywateli Zimbabwe.
Które indyjskie firmy działają w Zimbabwe?
Wśród nich są państwowe spółki infrastrukturalne IRCON, RITES, WAPCOS i TCIL, a także producenci sprzętu nawadniającego Kirloskar i Jain Irrigation oraz liczne firmy farmaceutyczne. W 2008 roku firma Chadha Power wygrała kontrakt na modernizację elektrowni Hwange.
Jak aktualne są dostępne dane o relacjach Indie–Zimbabwe?
Dane handlowe w dostępnym materiale źródłowym kończą się na roku 2015, a informacje o wizytach dyplomatycznych, na 2018 roku. Aktualny stan relacji po tym okresie nie jest opisany w analizowanym źródle.
Fot. J.D. Books / Pexels









