Podpisanie umowy SAFE, fot. GOV

Historyczny przełom w Warszawie. Polska podpisuje umowę na 180 miliardów złotych z programu SAFE

08.05.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doszło do podpisania bezprecedensowej umowy, która otwiera polskiej armii i krajowemu przemysłowi obronnemu dostęp do rekordowego wsparcia finansowego z Unii Europejskiej. Dzięki programowi SAFE, do Polski trafi blisko 44 mld euro, co w przeliczeniu daje astronomiczną kwotę 180 mld zł. Środki te zostaną przeznaczone na natychmiastowe zakupy uzbrojenia, które mają nie tylko wzmocnić wschodnią flankę NATO, ale także stać się potężnym impulsem rozwojowym dla polskich zakładów zbrojeniowych.

Polska liderem europejskiego zbrojenia

Podpisanie dokumentów przez przedstawicieli rządu, Komisji Europejskiej oraz Banku Gospodarstwa Krajowego czyni Polskę pierwszym państwem z grupy 19 uczestników programu, które uzyskało dostęp do tych funduszy. Premier Donald Tusk określił ten moment jako przełomowy, wskazując, że bezpieczeństwo kraju wzrośnie w stopniu dotychczas niespotykanym. Inicjatywa ta ma na celu szybką modernizację Sił Zbrojnych w obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych.

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, zapowiedział niezwykle intensywny czas dla resortu:

Maj zapowiada się bardzo intensywnie. Zaczynamy maraton związany z prawdopodobnym podpisywaniem umów wykonawczych na realizację zadań, które będą finansowane ze środków SAFE. Mamy około 30 zespołów negocjacyjnych, które w tej chwili wspólnie z zespołami z Agencji Uzbrojenia negocjują poszczególne umowy.

Szef MON dodał, że resort przygotował już projekty na całą dostępną kwotę, a niemal 40 nowych umów ma zostać zawartych jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.

Przemysł zbrojeniowy głównym beneficjentem

Zasady programu SAFE (Support to Ammunition and Firearms for Europe) są sformułowane w sposób niezwykle korzystny dla krajowej gospodarki. Szacuje się, że aż 89 proc. środków trafi bezpośrednio do polskich firm. Wśród głównych beneficjentów wymienia się takie marki jak Huta Stalowa Wola, Fabryka Broni „Łucznik”, Mesko czy Zakłady Mechaniczne „Tarnów”. Inwestycje te mają pozwolić zakładom na błyskawiczne zwiększenie mocy produkcyjnych oraz unowocześnienie linii technologicznych.

Gen. Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego, zadeklarował pełną gotowość wojska do efektywnego wykorzystania otrzymanego wsparcia:

W imieniu Sił Zbrojnych pragnę wszystkim zadeklarować, że zarówno Sztab Generalny, jak i całe Siły Zbrojne, dołożą wszelkich starań, aby każdą złotówkę, którą uzyskamy z tego instrumentu jak najszybciej i jak najskuteczniej przełożyć na rzeczywiste zdolności Sił Zbrojnych. Tak, aby zapewnić właściwy poziom odstraszania.

Wsparcie to jest o tyle istotne, że program SAFE koncentruje się na gotowych rozwiązaniach i szybkich zakupach sprzętu, który ma zasilić jednostki liniowe najpóźniej do 2030 roku.

Plan awaryjny wobec weta prezydenta

Realizacja programu napotkała w połowie marca na przeszkodę w postaci weta prezydenta Karola Nawrockiego. Decyzja ta uniemożliwiła sfinansowanie z funduszy SAFE inwestycji infrastrukturalnych oraz modernizacji służb podległych MSWiA (takich jak policja czy Straż Graniczna). Rząd zdecydował się na wdrożenie scenariusza alternatywnego, opartego na uchwale umożliwiającej zaciągnięcie pożyczki przez BGK bezpośrednio na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, podkreślił strategiczne znaczenie tego rozwiązania dla całego kraju:

Nie ma lepszego sposobu modernizowania armii niż program SAFE. Środki, które zapewnia ta umowa, pozwolą tworzyć miejsca pracy w przemyśle zbrojnym.

Zgodnie z nowymi ustaleniami, wszystkie środki z SAFE zostaną przesunięte na cele stricte wojskowe, zastępując projekty dotyczące służb mundurowych. Rząd zapewnia jednocześnie, że bezpieczeństwo granic i wsparcie dla policji zostanie sfinansowane z innych, krajowych źródeł, poza unijnym mechanizmem pożyczkowym.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA