„Habibi, przyjedź do Zakopanego!” Turyści z Bliskiego Wschodu szturmują Tatry
Wystarczy przejść się latem po Krupówkach, żeby zauważyć zmianę. Wśród góralskich kapeluszy i oscypków coraz więcej turystów w hidżabach, arabskich rodzin z dziećmi i eleganckich mężczyzn mówiących po arabsku. Zakopane staje się hitem wakacyjnym nie tylko wśród Polaków, ale też gości z Bliskiego Wschodu.
Skąd ten nagły zachwyt? I czy wszystkim się to podoba?
Dlaczego Arabowie tak polubili Zakopane?
Dla nas to może być zaskoczenie, ale dla turystów z krajów takich jak Kuwejt, Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie Tatry są prawdziwym rajem. U nich latem temperatury sięgają 50 stopni, a tu – chłodne powietrze, deszcz, góry i cisza. Dla wielu z nich to coś niezwykłego.
Poza tym Polska jest dla nich:
- tania – noclegi, jedzenie i atrakcje są tańsze niż w Szwajcarii czy Austrii,
- bezpieczna – nie ma tu dużych zagrożeń ani zamieszek,
- gościnna – wiele hoteli i restauracji dostosowuje się do ich potrzeb, np. oferując jedzenie halal czy modlitwę w ciszy.
Zostawiają dużo pieniędzy
W przeciwieństwie do wielu polskich turystów, którzy jadą „na budżecie” i zabierają swój prowiant, goście z Bliskiego Wschodu chętnie wydają pieniądze. Wynajmują całe apartamenty na kilka tygodni, jeżdżą dorożkami, odwiedzają lokalne sklepy i kupują pamiątki – nierzadko za grube pieniądze.
Jak mówią górale – może i są inni, ale „dutki to dutki”. A tych przyjezdni mają sporo.
A co na to Polacy?
Tu zdania są podzielone. Jedni się cieszą, że w Zakopanem „coś się dzieje” – są pieniądze, turyści, restauracje pełne klientów. Inni jednak narzekają: że robi się tłoczno, że trudno się dogadać, że to już nie te stare Krupówki.
Niektórzy boją się, że Zakopane zmienia swój charakter – i zamiast góralskiego klimatu zaczyna przypominać Dubaj z widokiem na Giewont.
Taka fala turystów nie wzięła się znikąd. Polska zaczęła aktywnie promować się w krajach arabskich. Powstały nowe połączenia lotnicze do Krakowa – m.in. z Dubaju czy Rijadu. Linie lotnicze zachęcają do odwiedzania Polski, a agencje turystyczne tworzą pakiety wakacyjne właśnie pod Zakopane.
Efekt? Tłumy turystów z Bliskiego Wschodu, którzy odkrywają Tatry. Zakopane dla Arabów to dziś prawdziwy hit. I choć nie wszystkim Polakom podoba się ta zmiana, to jedno jest pewne – kto prowadzi biznes w górach, ten nie narzeka. A jeśli mają do wyboru: puste pensjonaty czy wakacje z hidżabami i dolarem w tle… wybór wydaje się prosty.
Habibi, come to Zakopane! Na Krupówkach można się już podobno poczuć jak w Dubaju. Arabowie wyjątkowo pokochali stolicę polskich Tatr i tłumnie przyjeżdżają, żeby poczuć powiew górskiego powietrza. Co ich przyciąga? Mówią, że ceny i bezpieczeństwo.
— Ekonomat (@ekonomat_pl) August 3, 2025
Nie wszystkim Polakom podoba… pic.twitter.com/pmhP5O7SqG









