Funt szterling droższy niż 4,90 zł – kurs GBP w czwartek 4 czerwca 2026
Czwartkowy poranek przynosi stabilny kurs funta szterlinga na poziomie przekraczającym 4,90 zł. Według danych opublikowanych przez money.pl, za jednego funta brytyjskiego (GBP) trzeba w dniu 4 czerwca 2026 zapłacić 4,909 złotego. To waluta o ponad ośmiowiekowej historii, która dziś pozostaje jedną z ważniejszych na światowych rynkach finansowych.
Aktualna wycena funta
Jak podaje money.pl, kurs GBP/PLN odnotowany o godzinie 7:00 w czwartek 4 czerwca 2026 wynosi 4,909 zł za jednego funta. Funt szterling – oficjalna waluta Zjednoczonego Królestwa – jest dziś powszechnie zaliczany do grona najmocniejszych walut na świecie, choć jego historia obfituje w turbulencje i kryzysy, które wielokrotnie podważały jego stabilność.
Waluta z ponad ośmiusetletnią historią
Funt szterling, oznaczany symbolem „£”, to jedna z najstarszych wciąż funkcjonujących walut na świecie. Według informacji przywołanych przez money.pl, do obiegu wprowadził go w 1158 roku angielski król Henryk II. Przez stulecia był wymienialny na srebro, a od 1816 roku – na złoto. Ten ostatni mechanizm funkcjonował do 1914 roku, a po krótkim powrocie w okresie międzywojennym ostatecznie porzucono go w 1931 roku, w czasie wielkiego kryzysu gospodarczego.
Warto odnotować, że jeszcze do lat 70. XX wieku funt dzielił się na 240 pensów lub 20 szylingów. Dopiero w 1971 roku przeszedł na system dziesiątkowy – od tej pory jeden funt równa się 100 pensom, co obowiązuje do dziś.
Kryzysy, spekulacje i czarna środa
Droga funta do statusu silnej waluty nie była prosta. Jak przypomina money.pl, w 1946 roku Wielka Brytania musiała uczynić funta w pełni wymienialnym jako warunek uzyskania amerykańskiej pożyczki. W kolejnych dekadach podejmowano próby powiązania kursu GBP z dolarem amerykańskim, jednak każdorazowo kończyły się one dewaluacją brytyjskiej waluty.
Szczególnie trudne okazały się lata 70. – w 1976 roku Wielka Brytania zmuszona była zaciągnąć wielomiliardową pożyczkę w Międzynarodowym Funduszu Walutowym w związku ze słabnącym kursem funta wobec dolara. Historyczne minimum GBP przypadło na 1985 rok, gdy wartość funta wobec dolara osiągnęła poziom najniższy w dziejach.
Symbolicznym momentem w historii funta pozostaje tzw. czarna środa – 16 września 1992 roku. Wówczas grupa spekulantów, w tym miliarder George Soros, przeprowadziła skoordynowany atak na brytyjską walutę, co doprowadziło do jej gwałtownej przeceny w ciągu zaledwie kilku dni. W konsekwencji Wielka Brytania wycofała funta z europejskiego mechanizmu wymiany walut ERM, do którego dołączyła zaledwie dwa lata wcześniej.
Funt poza strefą euro
Przystępując do Unii Europejskiej, Wielka Brytania wynegocjowała specjalną klauzulę pozwalającą jej zachować własną walutę narodową. Funt nigdy nie wszedł do mechanizmu ERM II, który jest warunkiem wstępnym przyjęcia euro. Tym samym Wielka Brytania przez cały okres członkostwa w UE prowadziła niezależną politykę monetarną, a funt szterling pozostał odrębną walutą.
Dziś GBP jest oficjalnym środkiem płatniczym nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale również na szeregu terytoriów zależnych od Zjednoczonego Królestwa – na Falklandach, Gibraltarze, Guernsey, Wyspie Man, Jersey oraz na kilku odległych terytoriach południowoatlantyckich, jak podaje money.pl.
Znaczenie kursu GBP dla Polaków
Kurs funta szterlinga ma praktyczne znaczenie dla setek tysięcy Polaków – zarówno tych pracujących lub mieszkających w Wielkiej Brytanii, jak i przedsiębiorców prowadzących wymianę handlową z brytyjskimi partnerami. Poziom 4,909 zł za jednego funta oznacza, że każde wahanie kursu GBP przekłada się bezpośrednio na wartość transferów pieniężnych oraz rozliczeń w handlu zagranicznym. Dla osób planujących podróż do Wielkiej Brytanii aktualna wycena funta stanowi istotny element kalkulacji kosztów wyjazdu.









