Firmy częściej niż rok temu proszą o uwolnienie środków z rachunków VAT-owskich
4 lipca 2022
Redakcja

Firmy częściej niż rok temu proszą o uwolnienie środków z rachunków VAT-owskich

Ministerstwo Finansów

Według danych resortu finansów, w I kwartale br. wpłynęło o prawie 18 proc. więcej wniosków o uwolnienie środków zgromadzonych na rachunku VAT w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Wnioskowana kwota do uwolnienia wzrosła rdr. o przeszło 69 procent. Z kolei ogólnie uwolniona suma wyniosła ok. 7,3 mld zł, co oznacza wzrost o blisko 96 procent. Liczba wydanych zgód podskoczyła o ok. 20 proc., a odmów – o ponad 9 procent.

Najwięcej pozwoleń otrzymały podmioty, w przypadku których brakuje informacji o PKD. Natomiast z odpowiedziami odmownymi zetknęli się głównie wnioskodawcy zajmujący się sprzedażą herbaty, kawy, kakao i przypraw. Zarówno na początku 2022 roku, jak i rok wcześniej, średni czas procedowania w sprawie wyniósł 21 dni.

Miliardowe zwroty

Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, od początku stycznia do końca marca 2022 r. wpłynęło 7 715 wniosków o uwolnienie środków zgromadzonych na rachunkach VAT przedsiębiorców. To więcej niż w analogicznym okresie 2021 roku, kiedy było ich 6 550. Ostatnio wnioskowana kwota do uwolnienia wyniosła 7,212 mld zł, a rok wcześniej – 4,265 mld zł.

Obecna sytuacja gospodarcza jest dla większości przedsiębiorstw większym wyzwaniem niż pandemia. Przedsiębiorcy nie chcą, aby ich pieniądze leżały bezproduktywnie zamrożone na koncie VAT i traciły na wartości ze względu na wysoką inflację. Jeśli więc te środki nie będą w miarę szybko spożytkowane, to ich trzymanie na dłuższy czas jest dla nich niekorzystne

– komentuje doradca podatkowy Jerzy Martini.

Jak zaznacza doradca podatkowy Ewa Flor, liczba wniosków rdr. zwiększyła się o 1 165, a kwota do uwolnienia wzrosła o prawie 3 mld zł. Według eksperta, obecnie podatnikom bardziej potrzebna jest gotówka, którą mogą dysponować w nagłych i nieprzewidzianych sytuacjach. Atak militarny Rosji na Ukrainę, inflacja i odczuwalne wciąż skutki pandemii sprawiły, że przedsiębiorcy musieli natychmiastowo rozwiązać problemy płynności finansowej.

Przyczyn wzrostu liczby wniosków o zwrot VAT, jak i samej kwoty podatku do zwrotu, może być wiele i ciężko wskazać tę wiodącą. Natomiast prawdopodobne wydaje się być to, że duży wpływ mogło mieć pogorszenie się sytuacji ekonomicznej w kraju i na świecie, a także sukcesywne zmniejszanie niepotrzebnych lub mniej znaczących wydatków. Wtedy na rachunkach VAT zostaje wyższa kwota do zwrotu podatnikom. Ale jednocześnie firmy, z uwagi na swoje potrzeby, mogą wnioskować o większe kwoty, które pozostały im z wcześniejszych okresów

– mówi doradca podatkowy Emil Paduch.

Więcej zgód

Resort informuje również, że w pierwszych trzech miesiącach br. wydano 7 502 postanowień dotyczących zgody na uwolnienie środków zgromadzonych na rachunku VAT. W analogicznym okresie ubiegłego roku takich decyzji było 6 265. Ostatnio łączna kwota uwolnionych środków przekroczyła 7,282 mld zł, natomiast rok wcześniej – 3,719 mld zł.

Wzrost uwolnionych środków może być oznaką trudności finansowych, walką z inflacją czy wojną na Ukrainie. Ciężko to stwierdzić, bo sam wniosek nie wymaga podawania uzasadnienia prośby. Podatnik, który otrzyma środki na rachunek ogólny, może zareagować gotówką w sposób natychmiastowy. Dzięki temu jest w stanie podjąć kroki, które zabezpieczą lub po prostu pozwolą prowadzić działalność w sposób nieprzerwany ze względu na nieprzewidywalne czynniki zewnętrzne

– podkreśla Ewa Flor.

Od stycznia do marca br. było 48 wniosków z decyzjami odmownymi. Wskazana w nich kwota do uwolnienia wyniosła ponad 9,496 mln zł. Natomiast w statystykach za pierwszy kwartał ub.r. widzimy 44 odmowy dotyczące przeszło 10,221 mln zł.

Różnice pomiędzy tymi dwoma analizowanymi okresami są zbyt małe, aby można było formułować na ich podstawie konkretne wnioski. Na szczęście prawo do odmowy uwolnienia środków z konta VAT nie jest nadużywane przez KAS. To zapewne ogranicza się do przypadków naprawdę mocno uzasadnionych z punktu widzenia interesów państwa

– stwierdza Jerzy Martini.

Branże pod lupą

Udostępnione dane pokazują, w których branżach było najwięcej zgód i odmów. Jak wyjaśnia biuro prasowe Ministerstwa Finansów, w tym celu posłużono się klasyfikacją PKD wskazaną przez podmiot. 3 559 zgód dotyczy wnioskodawców, u których brakuje PKD. To oznacza, że w bazie POLTAXPlus nie ma informacji o kodzie podmiotu, dla którego została wydana decyzja. Dalej widzimy kierowanie podstawowymi rodzajami działalności publicznej – 2 670, transport drogowy towarów – 2 545, a także roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych – 1 415. W przypadku decyzji odmownych, listę otwiera sprzedaż hurtowa herbaty, kawy, kakao i przypraw – 37. Dalej są podmioty, u których brakuje PKD – 22, roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych – 12, a także transport drogowy towarów – 12.

W mojej ocenie, są to obszary gospodarki, np. transport drogowy, roboty budowlane, w których stosunkowo częściej istnieje konieczność pozyskiwania środków z rachunku VAT-owskiego. W przypadku odmów, podmioty bez kodu PKD mogą być dla organów podatkowych uznawane za mało transparentne. Moim zdaniem, na ogół nie powinniśmy przykładać wagi do relacji PKD a postanowienia ws. uwolnienia środków

– analizuje doradca podatkowy Ewa Flor.

Zarówno w pierwszym kwartale 2022 roku, jak i rok wcześniej, średni czas trwania postępowania wyniósł 21 dni. Jak zaznacza Ewa Flor, nie wydłużyło się oczekiwanie na decyzję. Zdaniem eksperta, w naszych realiach fakt ten należy ocenić pozytywnie. Można więc domniemywać, że organy podatkowe działały przynajmniej tak samo sprawnie jak w 2021 roku, pomimo zmian związanych np. z Polskim Ładem. Okres 21 dni może się wydawać długi, ale biorąc pod uwagę czas oczekiwania na decyzje podatkowe w innych obszarach, należy jednak zaznaczyć, że to i tak stosunkowo krótki okres, na co wskazuje Ewa Flor. Ale nie wszyscy eksperci ocenią to w ten sam sposób.

Okres 21 dni mimo wszystko wydaje się zbyt długi. Pracownicy KAS wyposażeni w tak nowoczesne narzędzia weryfikacyjne powinni sporo szybciej zidentyfikować ewentualne ryzyko uzasadniające odmowę uwolnienia ww. środków. Prawdopodobnie wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur pozwoli na jeszcze szybszą weryfikację

– podsumowuje doradca podatkowy Jerzy Martini.

Zobacz też: Rośnie liczba upadłości firm. Gospodarkę zdominowało uczucie niepewności

MD