Dziwidło – roślina, która latami udaje nieobecność, a potem kradnie show przez trzy doby
Wyobraź sobie organizm, który przez wiele lat cierpliwie ładuje swoje podziemne baterie, by w końcu przez kilka dni wyprodukować jeden z największych kwiatostanów na Ziemi, i to śmierdzący rozkładającym się mięsem. Dziwidło (Amorphophallus) to rodzaj roślin, który przekracza niemal każdą intuicję dotyczącą tego, jak roślina powinna wyglądać, pachnieć i funkcjonować.
Najważniejsze:
- Rodzaj Amorphophallus liczy ok. 230 gatunków z rodziny obrazkowatych, rosnących w tropikalnej i subtropikalnej strefie Afryki, Azji, Australazji i wysp Pacyfiku, to nie jest egzotyczna osobliwość, lecz liczna i ekologicznie różnorodna grupa.
- Kwiat dziwidła żyje zaledwie kilka dni i pojawia się tylko raz na kilka lat, co oznacza, że ogrody botaniczne na całym świecie organizują nocne dyżury i transmisje na żywo, gdy tylko cokolwiek się zapowiada.
- Podziemna bulwa pędowa dziwidła olbrzymiego może przekroczyć masę 70 kg, bijąc rekord w całym świecie roślin, a kwiatostan potrafi przyrosnąć o 10 cm w ciągu jednej doby, to tempo wzrostu, które robi wrażenie nawet w porównaniu z bambusem.
- Mechanizm zapylania oparty jest na ewolucyjnym oszustwie: roślina zwabia owady odorem imitującym padlinę, więzi je przez pewien czas, a następnie uwalnia obsypane pyłkiem, bez żadnej nagrody dla zapylacza.
- Dwa gatunki z rodzaju figurują w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych, a ich głównym wrogiem jest ekspansja rolnictwa i wycinka lasów tropikalnych.
Lata cierpliwości, kilka dni spektaklu
Dziwidło należy do bylin, ale przez większość swojego życia zachowuje się jak roślina, która celowo chce pozostać niezauważona. Przez pierwsze osiem do dziesięciu lat, na początku każdej pory deszczowej, wypuszcza zaledwie jeden liść, który zamiera wraz z nadejściem pory suchej. Po wypuszczeniu tego liścia cała roślina przypomina niewielkie drzewko o parasolowatym kształcie, coś, co laik mógłby uznać za krzew i przejść obok bez chwili zastanowienia.
Ta strategia nie jest jednak biologiczną bezczynnością. Pod ziemią rośnie przez cały ten czas bulwa pędowa, niemal kulista, spłaszczona, która u dziwidła olbrzymiego potrafi przekroczyć masę 70 kg. To bezwzględny rekord w świecie roślin: żadna inna podziemna struktura roślinna nie osiąga takiej wagi. Dopiero gdy ten podziemny magazen energii zostanie odpowiednio wypełniony, roślina decyduje się zakwitnąć, i robi to tylko raz na kilka lat. Rzadkość tego zdarzenia nie jest ewolucyjną wadą; to prawdopodobnie precyzyjnie skalkulowana strategia, pozwalająca zgromadzić zasoby wystarczające na wyprodukowanie kwiatostanu o rekordowych rozmiarach.
Kwiatostan nie wyrasta z pędu nadziemnego, lecz bezpośrednio z podziemnej bulwy. Jego kolba potrafi przyrastać o 10 cm w ciągu jednej doby, tempo, które kojarzy się raczej z bambusem niż z rośliną kwitnącą. Cały kwiatostan dziwidła olbrzymiego może osiągnąć ponad dwa metry wysokości i ponad metr szerokości, co czyni go jednym z największych kwiatostanów w świecie roślin.
Ewolucyjne oszustwo na skalę przemysłową
Gdyby dziwidło było firmą, jej model biznesowy polegałby na oferowaniu czegoś, czego nie ma. Kwiatostan zbudowany jest z podłużnej lub jajowatej pochwy, spathe, oraz mięsistej kolby. Wierzchołek kolby zwieńczony jest dużym wyrostkiem gęsto pokrytym prątniczkami, które w początkowej fazie kwitnienia emitują intensywny odór imitujący rozkładające się mięso.
Zapach przyciąga przede wszystkim muchy, owady, które w naturze składają jaja w padlinie i bezbłędnie reagują na ten rodzaj sygnału chemicznego. Zwabione owady wpadają do wnętrza pochwy, gdzie na jej wewnętrznej powierzchni rozmieszczone są brodawkowate struktury pełniące funkcję pułapek. Wyjście jest zablokowane. W dolnej części kolby, ukrytej w pochwie, rozmieszczone są drobne kwiaty żeńskie, każdy z nich ma zalążnię podzieloną na jedną do czterech komór, a w każdej komorze pojedynczy zalążek. Uwięzione owady, nieświadome, że zostały zmanipulowane, zapylają te kwiaty.
Kolejnego dnia kwiaty żeńskie przestają przyjmować pyłek, a ich miejsce przejmują kwiaty męskie, drobne, o od jednego do sześciu pręcików, niekiedy o zrośniętych nitkach. Obsypują uwięzione owady pyłkiem, a dopiero wtedy pochwa rozchyla się i pozwala im odlecieć. Owady nie dostają nic w zamian: ani nektaru, ani pokarmu, ani schronienia. Cały mechanizm opiera się wyłącznie na zmysłowym oszustwie. Dla porównania: rosiczka czy muchołówka chwytają owady dla pożywienia. Dziwidło więzi je po to, by je zapylić, a potem grzecznie uwalnia. To nie drapieżnik, to manipulator działający na zimno.
Po trzech dobach kwiatostan obumiera. Roślina wraca do roli niepozornego „drzewka parasolowego” i zaczyna kolejny cykl akumulacji energii.
Co mówią o tej roślinie jej nazwy
Angielska nazwa potoczna dziwidła to corpse flower, czyli trupi kwiat. Trudno o trafniejsze określenie. Polska nazwa, dziwidło, pochodzi z przełomu XIX i XX wieku i wiąże się ze zdziwieniem, jakie roślina wywoływała wśród ówczesnych botaników: ludzi, którzy zawodowo obcowali z florą, a mimo to nie mogli uwierzyć własnym zmysłom.
Naukowa nazwa rodzaju, Amorphophallus, wywodzi się z greckiego i oznacza dosłownie „bezkształtny fallus”, nawiązanie do kształtu kolby kwiatostanu. To jedna z bardziej niepoprawnych politycznie, lecz zarazem wyjątkowo precyzyjnych nazw w historii botanicznej systematyki.
230 gatunków, które nie walczą o nagłówki
Dziwidło olbrzymie jest rekordzistą, ale stanowi tylko jeden punkt na mapie rodzaju liczącego ok. 230 gatunków. Cały rodzaj Amorphophallus należy do rodziny obrazkowatych i pochodzi z tropikalnej oraz subtropikalnej strefy paleotropiku: Afryki, Azji, Australazji i wysp Pacyfiku. Gatunki zasiedlają środowiska tak odmienne jak tropikalne deszczowe lasy nizinne, wilgotne wzgórza wapienne, sawanny czy nizinne lasy suche, co świadczy o znacznej plastyczności ekologicznej całej grupy.
Rozmiary gatunków wahają się od zaledwie 20 cm do 5 m wysokości. Owoce, pomarańczowe, czerwone, rzadziej niebieskie lub białe jagody, wyglądają zaskakująco niepozornie w zestawieniu z monumentalnym kwiatostanem. Rośliny są jednopienne, ich kwiaty zebrane są w pseudancjum i nie mają płatków. Liczba chromosomów wynosi 2n = 26, 28 lub 39, co sugeruje skomplikowaną historię ewolucyjną całego rodzaju.
Poniższe zestawienie pokazuje, jak szeroki jest rozrzut cech w obrębie rodzaju, od miniaturowych form po rekordzistę:
| Cecha | Zakres / wartość | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Liczba gatunków | ok. 230 | Jeden z większych rodzajów w rodzinie obrazkowatych |
| Wysokość roślin | od 20 cm do 5 m | Rozpiętość jak między doniczką a drzewem |
| Masa bulwy (rekord) | ponad 70 kg | Rekord wśród wszystkich podziemnych struktur roślinnych |
| Tempo wzrostu kwiatostanu | 10 cm na dobę | Porównywalne z szybkością wzrostu bambusa |
| Czas życia kwiatu | do 3 dni | Ogrody botaniczne organizują nocne dyżury, by tego nie przegapić |
| Częstotliwość kwitnienia | raz na kilka lat | Widzowie czekają na to zdarzenie jak na zaćmienie słońca |
Zagrożone, zanim świat zdążył je poznać
Nie wszystkie dziwidła mają szczęście rosnąć pod czujną opieką ogrodów botanicznych. Niektóre gatunki z rodzaju figurują w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych. Ich głównym zagrożeniem jest ekspansja rolnictwa, wycinka lasów tropikalnych oraz rozbudowa ludzkich osiedli.
Rośliny, które przez miliony lat radziły sobie z suszami, sezonowymi pożarami i biologiczną konkurencją, nie nadążają za tempem, w jakim człowiek przekształca tropikalne lasy. Paradoks polega na tym, że gatunek budzący największe medialne emocje, dziwidło olbrzymie, jest chroniony i rozmnażany w ogrodach botanicznych, podczas gdy jego mniej spektakularne krewne znikają bez żadnego nagłówka.
Dziwidło a człowiek: od strawy po transmisję na żywo
Relacja człowieka z dziwidłami nie sprowadza się wyłącznie do zachwytu i odraży. Kilka gatunków z rodzaju jest uprawianych ze względu na jadalne bulwy. Gatunek Amorphophallus konjac jest w Japonii surowcem do przygotowania cenionych potraw, po długim gotowaniu z bulw uzyskuje się galaretowatą substancję. Uprawiane są też inne gatunki z rodzaju, cenione w kuchniach Azji Południowo-Wschodniej.
Dziwidło pełni też rolę rośliny żywicielskiej dla larw niektórych gatunków motyli, w tym Palpifer sexnotatus i P. sordida. To kolejna warstwa ekologiczna, która umyka przy skupieniu się wyłącznie na zapachowym spektaklu: rodzaj utrzymuje populacje innych organizmów, niezależnie od tego, czy akurat kwitnie, czy nie.
Gdy dziwidło olbrzymie zakwita w którymkolwiek ogrodzie botanicznym na świecie, przyciąga nocne kolejki i transmisje internetowe. To paradoks rośliny, która przez lata udaje nieobecność, a potem przez kilka dni całkowicie zdominowuje przestrzeń, bez płatków, bez nektaru, bez jakiejkolwiek nagrody dla odwiedzającego. Ewolucja nie projektowała dziwidła z myślą o ludzkim zachwycie. Fakt, że ten zachwyt istnieje, jest prawdopodobnie równie przypadkowy co nieodparty.
Najczęściej zadawane pytania
Jak długo trwa kwitnienie dziwidła?
Cały kwiatostanowy spektakl trwa maksymalnie trzy doby. Po tym czasie kwiatostan obumiera, a roślina przechodzi do fazy wegetatywnej, tworząc liść. Kolejne kwitnienie może nastąpić dopiero po kilku latach.
Dlaczego dziwidło wabi owady odorem padliny, skoro ich nie trawi?
Odór wydzielany przez prątniczki na wierzchołku kolby służy wyłącznie do przyciągania much i podobnych owadów, które w naturze reagują na sygnały chemiczne rozkładającego się mięsa. Roślina nie czerpie z tych owadów żadnych składników odżywczych, więzi je jedynie na czas, gdy kwiaty żeńskie potrzebują zapylenia, a następnie uwalnia obsypane pyłkiem. To czysta imitacja, nie drapieżnictwo.
Czy wszystkie dziwidła są tak duże i tak śmierdzące?
Nie. Rodzaj liczy ok. 230 gatunków o wysokości od 20 cm do 5 m. Rekordy rozmiarów i intensywność zapachu to cechy charakterystyczne przede wszystkim dla dziwidła olbrzymiego. Część gatunków jest uprawiana jako rośliny jadalne i nie wywołuje szczególnych emocji poza kuchniami Japonii i Azji Południowo-Wschodniej.
Czy dziwidło jest zagrożone?
Dwa gatunki z rodzaju widnieją w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych. Ich głównym zagrożeniem jest wycinka lasów tropikalnych pod uprawy rolne oraz ekspansja ludzkich osiedli. Paradoksalnie, dziwidło olbrzymie, najbardziej znane, jest aktywnie chronione i rozmnażane w ogrodach botanicznych na całym świecie.
Fot. Barbara Maliszewska / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 pl)









