Czy to Francuzi pomogą nam z atomem?
1 grudnia 2021
Kamil Śliwiński

Czy to Francuzi pomogą nam z atomem?

Francuski koncern EDF zawarł z kilkoma polskimi firmami porozumienia dotyczące kooperacji przemysłowej. Jest to związane z ofertą złożoną przez EDF polskiemu programowi energetyki jądrowej.

Do zawarcia porozumień doszło w Paryżu podczas Światowej Wystawy Przemysłu Jądrowego (World Nuclear Exhibition – WNE). EDF podpisał tam umowy z takimi polskimi firmami jak Dominion Polska, Egis Poland, Energomontaż-Północ Gdynia, Rafako i Zarmen. Celem tych porozumień jest zapewnienie zaangażowania lokalnych partnerów i przemysłu dla realizacji przyszłych projektów bazujących na technologii reaktorów EPR.

Wykorzystując kompetencje i dotychczasowe doświadczenie polskich dostawców w branży energetycznej, EDF pragnie zmaksymalizować wkład polskiego łańcucha dostaw w sukces projektów jądrowych opartych na technologii EPR w Polsce i w Europie

– podkreśla EDF.

W tym samym czasie EDF i francuska firma Bouygues Travaux Publics zawarły umowę ramową dotyczącą globalnej współpracy przy przyszłych projektach opartych na technologii EPR w takich krajach jak Polska, Czechy i Arabia Saudyjska.

W październiku francuski koncern złożył polskiemu rządowi wstępną, niewiążącą ofertę na kontrakt obejmujący prace inżynieryjne, zaopatrzeniowe i budowę od 4 do 6 reaktorów EPR o mocy od 6,6 do 9,9 GWe w 2-3 lokalizacjach.

Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) Polska planuje budować reaktory typu PWR. Francuskie reaktory EPR spełniają polskie wymagania.

W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW. Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiednie finansowanie i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

Źródło: PAP